Wybierz region

Wybierz miasto

    Pogotowie na piechotę

    Autor: aga

    2000-05-16, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    Nadal nie wiadomo, jaki będzie los Wojewódzkiej Kolumny Transportu Sanitarnego "Trans - Med" w Bydgoszczy. Wczoraj po południu nad jej dalszym losem zastanawiali się członkowie Zarządu Województwa Kujawsko - Pomorskiego.

    Nadal nie wiadomo, jaki będzie los Wojewódzkiej Kolumny Transportu Sanitarnego "Trans - Med" w Bydgoszczy. Wczoraj po południu nad jej dalszym losem zastanawiali się członkowie Zarządu Województwa Kujawsko - Pomorskiego. Analizowali opracowania finansowe dotyczące funkcjonowania firmy. Te nie są optymistyczne.
    Bydgoska WKTS korzysta z karetek należących do Aleksandra Konarzewskiego, dealera volkswagena. Od dłuższego czasu firma nie płaci rat za wynajmowanie aut. Pod koniec kwietnia dług sięgnął 450 tysięcy złotych. Dealer zażądał zwrotu karetek. W wyniku porozumienia termin uregulowania należności przedłużono do 15. maja. Decyzja ta została podjęta po informacji z Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu, który zapewnił A. Konarzewskiego, że w razie likwidacji kolumny Zarząd Województwa przejmie na siebie jej finansowe zobowiązania.
    - Zarząd Województwa nie podjął do tej pory żadnych działań, które prowadziłyby do uregulowania długu, jaki ma wobec mnie "Med - Trans". To są po prostu kpiny. Na koniec maja zarekwiruję wszystkie należące do mnie karetki. O dalszych rozmowach nie ma już praktycznie mowy - mówi Aleksander Konarzewski. - Lukę na rynku przewozowym wypełnię swoim prywatnym pogotowiem, które właśnie powstaje.
    Jak stwierdził Dariusz Łyjak, członek zarządu miasta, zarząd będzie trzymał się określonej procedury. Gdy podejmie decyzję, przedstawi swoją propozycję radnym z komisji zdrowia. Po wydaniu przez nich opinii, sprawa trafi na sesję sejmiku. Najbliższa ma odbyć się 29 maja.

    Sonda

    Czy na niektórych stacjach benzynowych w Bydgoszczy sprzedaje się paliwo "chrzczone" wodą?

    • tak (94%)
    • nie (6%)