Wybierz region

Wybierz miasto

    Zbrodnia z zagadką

    Autor: x

    2000-05-17, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    Do bydgoskiego sądu trafił akt oskarżenia w sprawie zabójstwa 41-letniej kobiety przy ulicy Śniegowej w sierpniu ub.r. "Express" dotarł do dokumentu, z którego wynika, że w nocy kiedy doszło do zbrodni, policja odebrała ...

    Do bydgoskiego sądu trafił akt oskarżenia w sprawie zabójstwa 41-letniej kobiety przy ulicy Śniegowej w sierpniu ub.r. "Express" dotarł do dokumentu, z którego wynika, że w nocy kiedy doszło do zbrodni, policja odebrała anonimowe zgłoszenie o krzykach kobiety dochodzących z mieszkania. Policja zaprzecza jednak, aby takie zdarzenie miało miejsce.
    Bydgoszczanka zginęła w nocy z 5 na 6 sierpnia ub.r. Wkrótce do aresztu trafiło pięciu mężczyzn z Bydgoszczy i okolic, którym postawiono zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Z ich zeznań wyłania się przerażający obraz męczarni, jakie kobieta przeszła przed śmiercią. Była zbiorowo gwałcona, kopana po nerkach, bita w nogi trzonkiem od miotły, wiertarką, drewnianą belką... Nieprzytomną już kobietę oprawcy wynieśli do lasku przy ul. Deszczowej.
    Krzyki mordowanej słyszała właścicielka posesji przy Śniegowej 12, a także sąsiedzi z budynków spod numerów 5 i 10.
    Zgłoszenia od anonimowego informatora nie potwierdza podkom. Jacek Krawczyk, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy. - Nikt z nas nie wie na jakiej podstawie biegły napisał to zdanie. Owszem, tuż po ujawnieniu zwłok kobiety otrzymaliśmy anonimowe zgłoszenie, że przy Śniegowej była awantura, dzięki czemu dość szybko ustaliliśmy podejrzanych.

    Sonda

    Czy na niektórych stacjach benzynowych w Bydgoszczy sprzedaje się paliwo "chrzczone" wodą?

    • tak (94%)
    • nie (6%)