Festiwal Camerimage jednak nie w Bydgoszczy? Marek Żydowicz: - Nie będziemy tam, gdzie nas nie chcą

- Pójdę tam, gdzie się nas szanuje. Nie jesteśmy tu chciani. I nie ma szans, byśmy zostali za 1,5 mln zł - mówi szef fundacji Tumult Marek Żydowicz. Jednak miasto przekonuje, że chce, by festiwal Camerimage został w Bydgoszczy.
Marek Żydowicz i Rafał Bruski w 2014 roku
 Archiwum GP

- Chcemy, by festiwal Camerimage rozwijał się w Bydgoszczy. 1,5 mln zł jest na stole - mówi wiceprezydent Michał Sztybel. - 1,5 mln zł to oferta obraźliwa - odpowiada Marek Żydowicz.

Szef fundacji Tumult pojawił się w poniedziałek ze swoimi współpracownikami na posiedzeniu połączonych komisji rady miasta. W sali sesyjnej wspólnie obradowały bowiem komisje: kultury oraz promocji.

O to, by Marek Żydowicz mógł wypowiedzieć się na komisji kultury zabiegała jej wiceprzewodnicząca Grażyna Szabelska. Szef Tumultu chciał też zabrać głos na środowej sesji rady miasta, ale na to nie wyraziła zgody Monika Matowska, przewodnicząca bydgoskiej rady.

Dyskusję rozpoczął Michał Sztybel, zastępca prezydenta Bydgoszczy, wskazując, że w latach 2010-2018 miasto przekazało organizatorowi festiwalu ponad 20 milionów złotych.

Przypomnijmy, że jeszcze w 2017 roku dotacja od miasta dla festiwalu Camerimage wynosiła 2,5 mln zł. Obcięto ją do 500 tys. zł, kiedy okazało się, że Marek Żydowicz podpisał list intencyjny z wicepremierem Piotrem Glińskim oraz Michałem Zaleskim, prezydentem Torunia.

Wiceprezydent Sztybel wspomniał też o propozycji, jaką 4 grudnia skierował do Marka Żydowicza prezydent Rafał Bruski. Zaproponował wsparcie dla festiwalu w kwocie 1,5 mln zł, ale pod pewnymi warunkami. To m.in. uwzględnienie w nazwie festiwalu słowa Bydgoszcz oraz udział w festiwalu osoby nominowanej albo nagrodzonej Oscarem po 1999 roku w kategorii najlepsza aktorka lub najlepszy aktor.

Kto najczęściej uprawia seks w pracy? [lista zawodów]

- Co do uwzględnienia miasta w nazwie festiwalu odpowiedź była odmowna, padła natomiast propozycja, by powrócić do kwoty 3 mln zł w latach 2019-2023 - dodał Michał Sztybel.

- Nigdy nie powiedziałem, że się wyprowadzamy z Bydgoszczy. Nie ma jednak możliwości, byśmy go organizowali za kilka procent wartości - zapewniał Marek Żydowicz.

- Wielokrotnie podkreślałem,że infrastruktura opery jest przyjazna, ale nie nadaje się do organizowania festiwalu - dodawał Żydowicz. I podał dane, zgodnie z którymi, w 2017 roku koszt festiwalu Camerimage wyniósł 9 mln zł, a w tym roku - 8,2 mln.
- Wkład miasta to 36 procent. To nie jest zdrowa relacja, byśmy jako instytucja prywatna dawali więcej niż miasto - mówił też Marek Żydowicz.

Zapewniał też, że od 2010 roku wielokrotnie prosił władze miasta i regionu o poprawę warunków infrastrukturalnych. - Brak reakcji spowodował, że zaczęliśmy szukać innych miejsc. To nie był wyraz lekceważenia dla państwa - dodawał Żydowicz. I dalej: - Bliższa jest mi Bydgoszcz niż Kraków, Katowice, Miami czy Amsterdam. Wolę i chcę organizować festiwal blisko domu, ale jeśli nie będzie odpowiednich warunków, nie będę miał wyjścia.

Michał Sztybel podkreślał, że Camerimage ma dla miasta znaczenie, jednak obecność Bydgoszczy w nazwie jest niezbędna. - Nie jesteśmy w stanie przejść obojętnie wobec podpisanego listu intencyjnego, trwałość festiwalu została podważona. Jednak proponujemy wsparcie o 1 mln zł wyższe.

- Nie ma szans, byśmy tutaj zostali za 1,5 mln zł, mam wrażenie, że decyzja już zapadła - odparł Marek Żydowicz.
Radni poparli jednak wniosek Kazimierza Drozda, by prezydent zwiększyć dotację na organizację festiwalu Camerimage.

Urodziny Radia Maryja. Tadeusz Rydzyk mówił o filmie Kler.

Wideo

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

17.12.2018, 21:53

Żydowicz ma pracować jak niewolnik, tk jak chce Bruski? to jakiś żart. Gorzej Bruski chce by obywatel Żydowicz dokładał do promocji Bydgoszczy kilka milionów złotych, a jak Żydowicz odmawia to PO uruchamia media by pluć na niego. Co za ludzie . jak w PRL. ma pan szczęście panie Marku bo oni najchętniej by pana wzięli na komisariat i zlali za to że pan podpisał list w sprawie zbierania pieniędzy na budowę Centrum Camerimage tam gdzie tego chcą. To żałosne że Bruski nic nie zrobił przez 8 lat by wybudować nową przestrzen kulturalną dla Camerimage czy Opery. WSTYD.
Niech pan się nie poddaje. Ta Platforma to naprawdę katastrofa : Kłastwa i oszustwa w warszawie, łodzi, Bydgoszcz dostosowuje się i niszczy korzystn a dla miasta imprezę.

17.12.2018, 20:56

Najpierw kompromitował Bruskiego Krupa wypisując w odpowiedziach do Żydowicza kłamstwa, teraz kompromituje Bruskiego Sztybel. Gestiwal płaci 7,5 mln na organizacje Festiwalu a Bruki chce reklamy na festiwalu za 50 mln (co dawał mu camerimage0 za 1.5 mln.
No to jest ekonomia kolonializmu POwskiego. To rzeczywiście oraźliwe by nie powiedzieć chamskie. Przedsiebiorcy w Bydgoszczy zarabiają miliony złotych na Camerimage a Bruski chce wygonić Camerimage. Oto jest EUROPEJSKA PO!!! Może Bruski i sztybekl I krupa i matowska Czyli ojciec wergilisz i banda dzieciaków nagruwaja festiwal Angeli Merkel???
Szczerze wstydzę się za władze mojego miasta.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3