Na targu przy ulicy Ruskiej można kupić wszystko. Owoce, warzywa, ubrania, kosmetyki, kwiatki, a nawet kryształy. Ogromnym zainteresowaniem cieszą się też papierosy sprzedawane... na sztuki.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
- Kupują je wszyscy. I młodzi, i starzy. Czasem chce im się zapalić, a nie mają ochoty kupować całej paczki. Wtedy tu przychodzą - mówi jedna z handlarek na targowisku.

O procederze sprzedawania papierosów na sztuki powiadomił nas Czytelnik. Był zbulwersowany, że ludzie, którzy sprzedają nielegalne papierosy lub wódkę, nie patrzą na wiek kupującego. - Przecież te dzieci mogą wpaść w nałóg - alarmuje pan Wiesław.

Sprawdziliśmy. Kupno papierosa na sztuki to żadna sztuka. Wystarczy podejść do odpowiedniej osoby i zapytać. Odeśle do kolejnej, a ta do następnej. - Jeden papieros to koszt rzędu 30 groszy. Na pytanie, czy się opłaca, handlarka odpowiada wymijająco. - To raczej dla wygody tych, którzy kupują. Ja prawie nic na tym nie zarabiam - mówi handlarka.

O całej sprawie wie Straż Miejska. - Nasze patrole operują w tym rejonie - mówi Robert Gogola, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Lublinie. - W przypadku, gdy funkcjonariusze zauważą osobę, która sprzedaje nielegalne papierosy lub alkohol, podejmują interwencję- dodaje Gogola.

Również policja na bieżąco monitoruje targowisko przy ul. Ruskiej. - W ubiegłym tygodniu policjanci zatrzymali mężczyznę, który sprzedawał papierosy bez akcyzy. Zarekwirowali 100 opakowań - mówi starszy sierżant Anna Smarzak z Biura Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. - Ale zgłoszeń o "pojedynczym" handlowaniu nimi nie mieliśmy.

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez POLSKAPRESSE Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!