Po zderzeniu czołowym autobusów 31N i 32N w Bydgoszczy. Kierowcy zakleszczeni w kabinach, 18 poszkodowanych

Justyna TotaZaktualizowano 
Osiemnastu poszkodowanych, w tym kierowcy autobusów z poważnymi urazami nóg - to efekt czołowego zderzenia pojazdów MZK linii nr 31N i 32N na ul. Bernardyńskiej w Bydgoszczy, do którego doszło po drugiej w nocy 9 czerwca.
Osiemnastu poszkodowanych, w tym kierowcy autobusów z poważnymi urazami nóg - to efekt czołowego zderzenia pojazdów MZK linii nr 31N i 32N na ul. Bernardyńskiej w Bydgoszczy, do którego doszło po drugiej w nocy 9 czerwca. nadesłane
Osiemnastu poszkodowanych, w tym kierowcy autobusów z poważnymi urazami nóg - to efekt czołowego zderzenia pojazdów MZK linii nr 31N i 32N na ul. Bernardyńskiej w Bydgoszczy, do którego doszło po drugiej w nocy 9 czerwca. W akcji ratunkowej brało udział pięć zastępów straży pożarnej, zespoły ratowników medycznych oraz policja, która prowadzi śledztwo w tej sprawie.

Służby ratunkowe w niedzielę (9 czerwca) o godz. 2.15 w nocy otrzymały zgłoszenie o wypadku z udziałem dwóch autobusów miejskich linii nocnych. - Po przybyciu na miejsce potwierdziliśmy, że zderzyły się czołowo autobusy linii nr 31N i 32N na ulicy Bernardyńskiej (na wysokości stacji paliw i hotelu Holiday Inn - przyp. red.) - powiedział nam kpt. Karol Smarz, oficer prasowy KM PSP w Bydgoszczy.

Obaj kierowcy autobusów w momencie uwalniania byli przytomni, mieli natomiast poważne urazy kończyn dolnych

Strażacy stwierdzili, że kierowcy obu autobusów są zakleszczeni w swoich kabinach. - Dlatego, żeby ich ewakuować, musieliśmy używać narzędzi hydraulicznych. Obaj kierowcy w momencie uwalniania byli przytomni, mieli natomiast poważne urazy kończyn dolnych - relacjonuje kpt. Karol Smarz, który przekazał nam, że dowódca akcji ratowniczej doliczył się łącznie 30 osób, które w niedzielę podróżowały dwoma nocnymi autobusami.

Groźny wypadek w Bydgoszczy: czołowe zderzenie autobusów mie...

- Zespoły ratownictwa medycznego utworzyły punkt segregacji poszkodowanych. Podczas naszych działań, oprócz kierowców autobusów, bezpośrednio z miejsca wypadku do szpitala zostało przetransportowanych 10 osób. Było zatem 12 poszkodowanych. Później osoby uczestniczące w tym wypadku na własną rękę zgłaszały się do szpitali i w tej chwili mówimy już o 18 poszkodowanych - informuje nas kpt. Karol Smarz.

Na czas działań służby ratunkowych ulica Bernardyńska była całkowicie zablokowana. - Jako straż pożarna do akcji skierowaliśmy pięć zastępów ratowniczo-gaśniczych, był też jeden wóz operacyjny z miasta. Na miejscu działało więc 23 ratowników i sześć wozów. Nasz ostatni wóz wrócił do bazy o godzinie 4.30, natomiast inne służby nadal pracowały na miejscu - dodaje kpt. Karol Smarz.

Kilka minut przed godziną 7 rano przywrócono ruch na ul. Bernardyńskiej.

Strażacy na swoje potrzeby nomenklaturowe jako przypuszczalną przyczynę wypadku wskazują na zjechanie na przeciwległy pas ruchu przez jednego z kierujących autobusem. Wstępne ustalenia policjantów są podobne.

- Z niewyjaśniony jeszcze przyczyn, kierujący autobusem, jadąc od strony ronda Jagiellonów w kierunku ronda Bernardyńskiego zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do czołowego zderzenia z drugim autobusem - informował 9 czerwca st. asp. Piotr Duziak z zespołu prasowego KWP w Bydgoszczy. - Policjanci przesłuchali świadków i przeprowadzili badanie trzeźwości jednego z kierowców, które nie wykazało alkoholu w wydychanym powietrzu. Od drugiego kierowcy została pobrana krew do badań. Teraz policjanci zbierają dowody mające na celu ustalenie dokładnego przebiegu i okoliczności wypadku - dodał st. asp. Piotr Duziak z zespołu prasowego KWP w Bydgoszczy.

Policjanci zabezpieczają zapisy z monitoringu - zarówno miejskiego, jak i kamer wewnątrz pojazdów. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, stan jednego z kierowców autobusów jest ciężki, a sprawca wypadku mógł zasłabnąć lub zasnąć za kierownicą. Nowe informacje w sprawie ustaleń dotyczących okoliczności wypadku policjanci będą mogli podać w poniedziałek. Do tematu wrócimy.

Terenowa Masakra w bydgoskim Myślęcinku. Impreza dla prawdzi...

Młodzi kierowcy wciąż najbardziej niebezpieczni

Wideo

Materiał oryginalny: Po zderzeniu czołowym autobusów 31N i 32N w Bydgoszczy. Kierowcy zakleszczeni w kabinach, 18 poszkodowanych - Bydgoszcz Nasze Miasto

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość

Mam ważne informacje dla osób poszkodowanych. 736 948 695

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3