Na obiady dla jednego dziecka rodzice wydadzą, zależnie od jadłospisu i stawki ustalonej przez szkołę, przeważnie do 60 złotych miesięcznie Na obiady dla jednego dziecka rodzice wydadzą, zależnie od jadłospisu i stawki ustalonej przez szkołę, przeważnie do 60 złotych miesięcznie

Na obiady dla jednego dziecka rodzice wydadzą, zależnie od jadłospisu i stawki ustalonej przez szkołę, przeważnie do 60 złotych miesięcznie. (© Archiwum )

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

O prawie 33 proc. spadła liczba bezpłatnych posiłków w szkołach.

- Skoro dostajemy 500 plus, to stać nas, żeby dzieciom wykupić obiady w szkole, a nie ubiegać się o te darmowe, opłacane przez opiekę społeczną - z takiego założenia wychodzi coraz więcej rodziców uczniów.

Sami sobie opłacają


I to potwierdzają statystyki. Od stycznia do czerwca zeszłego roku z całkowicie darmowych posiłków, opłacanych przez ośrodki pomocy społecznej, korzystało 1322 uczniów. W pierwszym półroczu bieżącego roku było to już 888 dzieci. To oznacza natomiast spadek o prawie 33 procent.

To także może Cię zainteresować! Michał Szpak zaśpiewał na koncercie charytatywnym w bydgoskiej "Łuczniczce" [zdjęcia, wideo]

Warunki przyznawania pomocy się nie zmieniły. Mówi się, że to sprawka programu rządowego „500 plus”. Ten został wprowadzony, przypomnijmy, w kwietniu ubiegłego roku. Wtedy sytuacja rodzin się poprawiła. I tak jest do teraz. - Rodziny, które otrzymują pieniądze w ramach „500 plus”, część tych pieniędzy przeznaczają na posiłki, także te wydawane w szkole - tłumaczy Renata Dębińska, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.

Rodziny, których dzieci wcześniej dostawały darmowe obiady, teraz na tyle polepszyły swoją sytuację materialną, że nawet nie fatygują się do ośrodka opieki, żeby wypisać wniosek o przyznanie bezpłatnych posiłków. Na obiady dla jednego dziecka wydadzą, zależnie od jadłospisu i stawki ustalonej przez szkołę, przeważnie do 60 złotych miesięcznie. Czasem to nawet 45 złotych.

Z rządowej i gminnej kasy


Nie każdy, nawet gdyby wypisał wniosek, może liczyć na darmowe obiady. Kryterium dochodowe jest brane pod uwagę. W przypadku rządowego programu „Pomoc państwa w zakresie dożywiania” dochód nie może przekraczać 514 złotych na osobę w rodzinie.
Bydgoszcz realizuje jeszcze dodatkowo program gminny. Tutaj kryterium dochodowe może wynosić maksymalnie 150 procent. To oznacza, że w przeliczeniu na osobę rodzina może mieć nawet 771 złotych, a dzieci i tak mogą jeść obiady za darmo w szkole, bo im je MOPS opłaci.

Opieka potrzebna


Dzięki „500 plus” zmalała też liczba osób korzystających ze wsparcia opieki społecznej. - W ciągu roku ubyło nam około 1500 podopiecznych - przyznaje dyrektor Dębińska. - To osoby, które nie są już naszymi klientami, ponieważ poprawiła się ich sytuacja finansowa.

Obecnie w rejestrach sześciu rejonowych ośrodków pomocy społecznej, znajdujących się pod nadzorem MOPS, pozostaje około 17 tysięcy klientów. Pracownicy socjalni nie mają jednak powodów do zadowolenia. - Przybywa nam osób, które korzystają z naszych usług opiekuńczych - dodają w MOPS. - Społeczeństwo się starzeje. Wielu bydgoszczan w podeszłym wieku nie ma nikogo bliskiego, kto by im pomógł w domu.


Pogoda na dzień (13.09.2017) | KUJAWSKO-POMORSKIE
Źródło: TVN Meteo Active/x-news




Wiadomości

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!