Skupienie i napięcie to uczucia towarzyszące naszym zawodnikom i trenerom, którzy przygotowują się do mistrzostwa świata w Poznaniu.Zgrupowania i starty wiążą się z rozłąkami ze swoimi najbliższymi i rodzinami.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Skupienie i napięcie to uczucia towarzyszące naszym zawodnikom i trenerom, którzy przygotowują się do mistrzostwa świata w Poznaniu.

Zgrupowania i starty wiążą się z rozłąkami ze swoimi najbliższymi i rodzinami. W dniu naszego pobytu na trening czwórki bez sternika dopiero w południe dotarł Patryk Brzeziński (AZS AWF Poznań). Zawodnikowi urodził się syn i na kilka godzin dostał przepustkę od trenera kadry długich wioseł Wojciecha Jankowskiego, aby spotkać się z rodziną. Podobną radość wcześniej przeżywał jego partner z osady zawodnik LOTTO Bydgostii WSG Bank Pocztowy Sebastian Kosiorek, któremu 25 lipca urodził się pierwszy syn.

Ci, którzy już mają dzieci, m.in. dwukrotny mistrz olimpijski Robert Sycz bardzo przeżywają rozłąkę.

- Licząc ostatni okres przygotowawczy bezpośrednio przed startem łącznie z zawodami nie ma mnie w domu pięć tygodni i trzy dni - mówi Robert Sycz. - Kiedy trzy letnia córka Amelka mówi tata wracaj do domu serce mnie ściska. Nie zapraszam swojej rodziny do Wałcza w trakcie zgrupowania, bo to by mnie jeszcze bardziej rozkojarzało. Miałbym cały czas wyrzuty, że więcej czasu powinienem spędzać z dwoma małymi córeczkami i żoną. Z tego powodu prosiłem Anię z rodziną, aby nie przyjeżdżała na mistrzostwa świata do Poznania, choć zawody wyjątkowo są w Polsce.

Ten start będzie bardzo ważny dla dwukrotnego mistrza olimpijskiego. Popłynie z nowym partnerem Mariuszem Stańczukiem (AZS AWF Warszawa). Tomasz Kucharski (AZS Gorzów), z którym sięgał po medale olimpijskie i z mistrzostw świata zakończył przed rokiem karierę.

- Nasz występ to wielka niewiadoma. Awans do finału byłby sukcesem - powiedział Robert Sycz.

Optymizmu mimo słabszych wyników na Pucharach Świata i kontuzji Bartłomieja Pawełczaka, którego zastąpił Łukasz Siemion (obaj LOTTO), nie traci szlakowy wicemistrzów olimpijskich Paweł Rańda.

- Jedziemy walczyć o medal. Nowy partner w osadzie dał nam pewność, że i z nim potrafimy szybko pływać. Trener Marian Drażdżewski świetnie nas przygotował, czuję, że mogę góry przenosić - powiedział Paweł Rańda.

Fakty

Z 13 osad - zgłoszonych przez Polski Związek Towarzystw Wioślarskich - w 6 wystartują bydgoszczanie. Oto skład załóg na MŚ z udziałem naszych przedstawicieli.

Seniorki: czwórka podwójna - Weronika Deresz (WTW Warszawa), Ilona Mokronowska (Posnania Poznań), Natalia Maciukiewicz (LOTTO Bydgostia WSG Bank Pocztowy), Monika Myszk (AZS AWFiS Gdańsk);

Ósemka - Kamila Soćko, Joanna Leszczyńska (obie WTW Warszawa), Kornelia Nitzler (AZS AWF Gorzów), Kinga Kantorska (WTW Włocławek), Magdalena Korczak (Orzeł Wałcz), Zuzanna Trzcińska (Wir Iława), Marlena Ertman (WTW Włocławek), Anna Jankowska (Orzeł Wałcz), sterniczka Paulina Górska (LOTTO Bydgostia).

Seniorzy: dwójka podwójna wagi lekkiej - Robert Sycz (LOTTO Bydgostia), Mariusz Stańczuk (AZS AWF Warszawa);

czwórka bez sternika wagi lekkiej - Paweł Rańda, (AZS Wrocław), Łukasz Pawłowski (AZS UMK Toruń), Miłosz Bernatajtys, Łukasz Siemion (obaj LOTTO Bydgostia);

czwórka bez sternika - Jarosław Godek (AZS AWFiS), Sebastian Kosiorek (LOTTO Bydgostia), Patryk Brzeziński (AZS AWF Poznań), Piotr Buchalski (PTW Płock);

ósemka - Rafał Hejmej (Zawisza), Marcin Brzeziński (WTW Warszawa), Wojciech Gutorski, Mikołaj Burda (obaj LOTTO Bydgostia), Piotr Hojka (AZS AWF Gorzów), Sławomir Kruszkowski, Michał Szpakowski (obaj AZS UMK Toruń), Krystian Aranowski, sternik Daniel Trojanowski (obaj Zawisza).


Wiadomości

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!