7 czerwca 1999 gościliśmy w Bydgoszczy papieża Jana Pawła II [archiwalne zdjęcia]

Ewa Czarnowska-Woźniak
Ewa Czarnowska-Woźniak
Żywiołowo przyjmowany przejazd papamobile
Żywiołowo przyjmowany przejazd papamobile Marek Chełminiak
Udostępnij:
- Poczekają! - wołał 700-tysięczny tłum zgromadzony na bydgoskim lotnisku do Jana Pawła II, który chciał się z nimi pożegnać przed podróżą do Torunia. - Słusznie! - odrzekł papież z humorem. Był 7. czerwca 1999 roku. Bydgoszcz doczekała się starannie przygotowywanej wizyty późniejszego świętego.

Rowerowe Kujawsko-Pomorskie sezon 2 odcinek 4:

Historię tych wieloletnich i drobiazgowych przygotowań do epokowego w historii miasta wydarzenia, opisał dokładnie Jerzy Derenda w pomnikowym, bogato ilustrowanym, wydanym już w 1999 r. nakładem Towarzystwa Miłośników Miasta Bydgoszczy albumie „Papież Jan Paweł II w Bydgoszczy” (w publikacji wykorzystujemy zdjęcia autorstwa Marka Chełminiaka - red.).

Sztafeta bydgoskich prezydentów

Dość powiedzieć, że odpowiadała za nie sztafeta władz miejskich, wojewódzkich i kościelnych. Pierwsze zaproszenie popłynęło do Jana Pawła II za prezydentury Edwina Warczaka (podczas pielgrzymki papieża do Włocławka w 1991 r.), by zostało przyjęte sześć lat później, z rąk prezydenta Henryka Sapalskiego. Zaszczytu gospodarskiego podejmowania dostojnego gościa dostąpił zaś 7. 06. 1999 r. prezydent Roman Jasiakiewicz. Album TMMB pełen jest nazwisk osób, grup, wspólnot, firm współuczestniczących w przygotowaniu tego potężnego organizacyjnie i logistycznie przedsięwzięcia.

Warto pośród nich wspomnieć choćby nieodżałowanego ks. prałata Romualda Biniaka, szefującego kościelnemu komitetowi organizacyjnemu. Wszystko to doceniło blisko 700 tysięcy wiernych, którzy już w nocy, w ulewnym deszczu, zmierzali na miejsce celebry. Bajecznie udekorowane miasto gościło pielgrzymów z całej Polski i wielu zakątków świata. Czekało na nich 69 hektarów powierzchni, podzielonych na 165 sektorów, zwróconych wachlarzowo ku monumentalnemu ołtarzowi.

Słońce nad bydgoskim lotniskiem

Gdy punktualnie o 9.45 papieski śmigłowiec dotknął ziemi, nad lotniskiem pojawiło się już słońce. Zgromadzeni mogli obserwować, jak papamobile przekracza liczącą ponad 10 metrów symboliczną bramę do miasta, w postaci herbu Bydgoszczy. Przejazdowi między sektorami towarzyszył niebywały entuzjazm. Na koniec kilkugodzinnej celebry, Jan Paweł II - który w Bydgoszczy i na ziemi bydgoskiej przebywał już kilka razy wcześniej, jako biskup i kardynał - wypowiedział wielokrotnie przypominaną później anegdotę. Zapalony kajakarz i miłośnik Borów Tucholskich w 1953 r. uczestniczył po raz pierwszy w spływie Brdą.Tak udanym, że kajakarze nie chcieli płynąć w kierunku Bydgoszczy, by zakończyć wycieczkę. - I co? Dzisiaj się spełniło. Przypłynęliśmy do Bydgoszczy - żartował papież, wywołując wrzawę i salwy braw.

- Co robić? - kontynuował Jan Paweł II. - Brda uchodzi do Wisły, a tam na drugim brzegu czeka Toruń...

- Po-cze-ka-ją! - skandował tłum, który jeszcze długo rozpamiętywał spotkanie z niezwykłym gościem, odtąd Honorowym Obywatelem Bydgoszczy.

Trwa głosowanie...

W jakim miesiącu planujesz wakacje 2022?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie