Aplikacja "Dbamy o Bydgoszcz" ma być w końcu aktualizowana. Od dwóch lat użytkownicy wskazują na jej niedociągnięcia

Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
Użytkownicy aplikacji "Dbamy o Bydgoszcz" wytknęli problemy podczas korzystania z niej. Jeden z największych to brak reakcji na zgłoszenia, np. dziur w jezdniach.
Użytkownicy aplikacji "Dbamy o Bydgoszcz" wytknęli problemy podczas korzystania z niej. Jeden z największych to brak reakcji na zgłoszenia, np. dziur w jezdniach. Arkadiusz Wojtasiewicz
Działająca od prawie dwóch lat aplikacja "Dbamy o Bydgoszcz" ma niedociągnięcia, choć cieszy się coraz większym powodzeniem. Jej użytkownicy skierowali do bydgoskiego ratusza ponad 200 uwag. Aplikacja ma być aktualizowana, ale nie wiadomo, kiedy.

Zobacz wideo: Rybi Rynek w Bydgoszczy - jakie zmiany nas czekają?

Aplikacja "Dbamy o Bydgoszcz" służy zgłaszaniu usterek w mieście w 9 kategoriach. Wśród nich są te związane z bezpieczeństwem i porządkiem, drogami, komunikacją miejską, uszkodzeniami, zielenią i środowiskiem, zwierzętami oraz odpadami. W założeniu, dzięki niej, miejskie służby mają szybciej reagować na zgłoszenia.

Mimo że aplikacja działa już prawie dwa lata, wciąż są uwagi pod jej adresem. Wiele z nich można było przeczytać na FB w ramach odpowiedzi na apel Szymona Roga, bydgoskiego radnego PiS. Aplikacja była też omawiana na komisji gospodarki komunalnej bydgoskiej Rady Miasta.

Bo nie ma reakcji urzędników

Uwag użytkowników nie brak, ale zdecydowana większość z nich dotyczy braku reakcji urzędników na zgłoszenia. - Najważniejszą uwagą jest to, w jaki sposób są realizowane zgłoszenia np. dotyczące dziur, niedziałających lamp czy zniszczonych chodników oraz śmietnisk. Procedura jest znana - trzeba ustalić właściciela terenu itd., co czasem bywa żmudne, ale wiele odpowiedzi ze strony Urzędu Miasta Bydgoszczy jest absurdalnych, typu zamknięcie zgłoszenia o nieodśnieżonych kilka miesięcy po fakcie - to jedna z uwag.

Inny użytkownik komentuje: - Ta aplikacja to kpina. Żenujące jest to, że przy rejestracji muszę podać swoje dane takie jak imię nazwisko, adres e-mail. W domyśle jest też numer telefonu, nie jako pole obowiązkowe, ale i tak wielu ludzi go poda. Nie ufam tej aplikacji.

Liście zdążyły opaść

Są też błędy logowania przez FB i konto Google, błędy logowania przez e-mail i hasło. - Aplikacja słabo wykonana, po informacji, że interwencja została podjęta, brak dalszych szczegółów, czyli nie wiem, co służby zrobiły - to jeszcze inny głos.

- Miałem przypadek z zasłoniętą przez drzewo tablicą ITS - opowiada radny Szymon Róg. - Nic z tym nie zrobiono do czasu, aż problem sam się rozwiązał, bo liście opadły...

- Jest rzeczywiście nieco niedociągnięć, ale to głównie kwestia podejścia pracowników konkretnych jednostek, którzy odbierają zgłoszenia kierowane do nich poprzez aplikację... Otóż zgłoszenie mieszkańca dokonane poprzez aplikację automatycznie przekierowywane jest do adresata konkretnej komórki, np. problem nieprawidłowo zaparkowanego pojazdu z automatu kierowany jest do straży miejskiej. W przypadku niewłaściwego przyporządkowania sprawy odbiorca wiadomości, dajmy na to strażnik miejski, może kliknięciem przekierować zgłoszenie do np. ZDMiKP - zauważa Szymon Róg, bydgoski radni PiS.

Będzie aktualizacja

Z posiedzenia komisji wynika, że nie jest przewidywana anonimizacja zgłoszeń m.in. z powodu tego, aby w łatwy sposób można było kontaktować się ze zgłaszającym w celu ewentualnego doprecyzowania zgłoszenia. - Urzędnicy zgłosili twórcom aplikacji ok. 200 uwag i wniosków - informuje Szymon Róg, dodając, że w aktualizacji prawdopodobnie ujęta będzie możliwość dodawania komentarzy do zgłoszeń, a także możliwość zmiany statusu zgłoszenia bezpośrednio przez użytkownika w przypadku samoistnego rozwiązania problemu. Termin aktualizacji na razie nie jest znany.

"Dbamy o Bydgoszcz" coraz popularniejsza

Mimo niedociągnięć, z "Dbamy o Bydgoszcz" korzysta coraz więcej osób.

- Od momentu jej uruchomienia w 2020 roku wpłynęło do nas za jej pośrednictwem około 10 procent zgłoszeń, w 2021 roku było ich już 25 procent - mówi Arkadiusz Bereszyński, rzecznik Straży Miejskiej w Bydgoszczy. W środę (6.04) od północy do godz. 9.30 do strażników wpłynęło 25 zgłoszeń z czego dziesięć właśnie z "Dbamy o Bydgoszcz". Rzecznik SM podkreśla ważną cechę aplikacji - możliwość wysyłania zdjęć. - Jeśli jest to np. nieprawidłowe parkowanie, a patrol nie zastanie samochodu, mamy zdjęcie z tablicami rejestracyjnymi i można rozpocząć postępowanie - mówi Arkadiusz Bereszyński.

"Mint Mobile Bydgoszcz" - już jest lepiej

Dość krytyczne głosy pojawiły się także na początku roku pod adresem aplikacji przygotowanej przez Mennice Polską o nazwie "Mint Mobile Bydgoszcz", która miała ułatwiać zakup biletów komunikacji miejskiej.

Najwięcej uwag dotyczy zakupu przez aplikację biletów na jeden przejazd. Przy zakupie trzeba podać numer pojazdu i numer linii, a także pin. Tymczasem do zakupu biletu 20-minutowego wystarczy już tylko pin. Numer autobusu i linii nie jest wymagany.

- Bilet jednorazowy obowiązuje wyłącznie w pojeździe, w którym został kupiony. Z tego powodu, przy wnoszeniu opłaty za przejazd, niezbędna jest jednoznaczna identyfikacja tego pojazdu poprzez wprowadzenie numeru bocznego. Tak samo działa to w przypadku innych dostępnych na rynku aplikacji. Bilet czasowy jest natomiast, co do zasady, biletem przesiadkowym i dlatego identyfikacja pojazdu nie jest konieczna - tłumaczyła Kamila Bidzińska w imieniu Mennicy Polskiej. Mennica zauważa, że absolutną nowością na rynku jest m.in. możliwość przypisania biletów okresowych nie tylko do swojego numeru telefonu, ale również do innych identyfikatorów, takich jak: karta BKM, legitymacja ELS czy karta płatnicza. Podczas kontroli pozwala to potwierdzić prawo do przejazdu telefonem bądź jednym z trzech wspomnianych identyfikatorów. To istotne udogodnienie dla pasażera np. w sytuacji, kiedy jego telefon się rozładuje, bądź kiedy nie ma przy sobie przypisanego do swojego biletu identyfikatora, ale ma telefon z aplikacją Mint Mobile Bydgoszcz.

Trwa głosowanie...

Które święto lubisz bardziej? Wielkanoc, czy Boże Narodzenie?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na bydgoszcz.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie