Bezpiecznie tylko w statystykach

ann
Na osiedlu Błonie w Bydgoszczy jest coraz bezpieczniej. Tak przynajmniej twierdzi komendant policji w tej dzielnicy. Patrole są całodobowe, skoncentrowane w miejscach, gdzie najczęściej dochodziło do napadów i ...

Na osiedlu Błonie w Bydgoszczy jest coraz bezpieczniej. Tak przynajmniej twierdzi komendant policji w tej dzielnicy. Patrole są całodobowe, skoncentrowane w miejscach, gdzie najczęściej dochodziło do napadów i kradzieży. Przestępczość w 2001 roku zmniejszyła się o blisko 9 procent. Mimo takich doskonałych statystyk, aż 60 procent społeczeństwa nie czuje się bezpiecznie.

- Dla ludzi zagrożeniem jest nawet grupka pijącej pod sklepem młodzieży. Oczywiście, takie miejsca mamy pod szczególnym nadzorem, bo z doświadczenia wiem, że to punkty zapalne, w których najczęściej dochodzi do różnych zdarzeń. Baczną uwagę zwracamy na całą młodzież, niestety - przestępczość nieletnich jest tym sektorem naszego działania, w którym statystyka ciągle rośnie - referował członkom Komisji Przestrzegania Prawa i Porządku Publicznego Waldemar Krzyżanowski, komendant policji Bydgoszcz - Błonie.

W mieście jest kilka miejsc, gdzie najczęściej dochodzi do kradzieży, wymuszeń i rozbojów. Tam pojawia się najwięcej patroli. Wśród wymienionych przez komendanta terenów znalazły się się m.in. ulica Grunwaldzka i okolice marketu Geant, Śląska, Łokietka, plac Piastowski, czy całe osiedla: Błonie, Wilczak, Miedzyń, Okole.

- W okolicy Geanta zdarza się wiele kradzieży torebek i napadów na starsze osoby. Specjalizują się w tym bardzo młodzi ludzie, czasami nawet 10 - 12 - latkowie. Wspólnie ze strażnikami miejskimi, próbujemy temu przeciwdziałać. Niestety, ze względu na niską szkodliwość czynu, młodzi złodzieje i tak są wypuszczani na wolność - przyznaje się do bezsilności komendant Krzyżanowski.

Aby polepszyć stan bezpieczeństwa na Błoniu, Rada Osiedla i policja zdecydowali się zainwestować 60 tysięcy w zamontowanie systemu monitoringu na tamtejszym targowisku.
Spokój i bezpieczeństwo mieszkańcom miasta zwykle najbardziej gwarantują policjanci dzielnicowi, jednak w ostatnim czasie 28 osób zdecydowało się na opuszczenie służby (głównie funkcjonariusze przechodzący na emeryturę). Dlatego m.in. na Błoniu pojawił się wakat dla dzielnicowego. Pół roku będzie wolny, ponieważ trzeba przeszkolić nowych ludzi, którzy zajmą stanowiska odchodzących. Jednak, jak zapewnił komendant Krzyżanowski, mieszkańcy na tym nie ucierpią. Część obowiązków policji przejmą strażnicy miejscy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie