Biało na czarnym

S
Krótkotrwały atak zimy nie sparaliżował wczoraj rano ruchu w Bydgoszczy i regionie. Drogowcy nie żałowali soli, aby miejskie ulice i podbydgoskie trasy były przejezdne. - Z wyprzedzeniem śledzimy informacje meteo.

Krótkotrwały atak zimy nie sparaliżował wczoraj rano ruchu w Bydgoszczy i regionie. Drogowcy nie żałowali soli, aby miejskie ulice i podbydgoskie trasy były przejezdne.

- Z wyprzedzeniem śledzimy informacje meteo. Na podstawie prognoz zadecydowaliśmy, że cztery solarki pojawią się na ulicach Bydgoszczy już w czwartek - mówi Bogumił Grenz, rzecznik prasowy bydgoskiego Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej.

Wczoraj rano, gdy śnieg zaczął padać na dobre, w Bydgoszczy ogłoszono stan "A", czyli podwyższonej gotowości, a na ulice wysłano dodatkowy sprzęt. Od godz. 4.50 po ulicach jeździło już 17 mikrociągników i dziewięć solarek. Te ostatnie mokrą sól rozsypywały głównie na szlakach objętych akcją "Zima" (czyli najważniejszych ulicach np. Wyszyńskiego, Fordońskiej, Armii Krajowej, Wojska Polskiego, Jagiellońskiej).

Rano wszystkie bydgoskie ulice były przejezdne. - Nie mieliśmy zgłoszeń ani od MZK, ani od straży miejskiej, aby gdzieś był problem z ruchem - cieszą się drogowcy.

Z zimą walczono w Bydgoszczy nie tylko za pomocą ciężkiego sprzętu. Rano w ruch poszły także łopaty i szufle. 183 osób m.in. z Zieleni Miejskiej odśnieżało i posypywało piachem chodniki, przejścia na mostach, wiaduktach, kładkach, schody oraz pętle i przystanki komunikacji miejskiej.

W sumie tylko w czasie dwóch ostatnich dni w Bydgoszczy rozrzucono około stu ton soli i około 70 ton piachu.

- Nie ma jednak obawy, że zabraknie nam środków do walki z zimą. Mamy jeszcze zapas ponad tysiąca stu ton soli, ponad 800 ton piachu i 60 ton chlorku wapnia, który wykorzystujemy do usuwania lodu z nawierzchni ulic - uspokaja Bogumił Grenz. Przestrzega jednak drogowców, aby szczególną ostrożność zachowali na mostach i wiaduktach, które mogą być pokryte lodem.

Wczoraj przejezdne były nie tylko drogi w Bydgoszczy, ale także w okolicach miasta.

- W regionie lokalne śliskości wystąpiły jedynie w okolicach Inowrocławia, Żnina, Sępólna Krajeńskiego i Nakła - powiedział nam Przemysław Antoniak z bydgoskiego Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Będzie mniej wypadków na drogach?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie