Bielików w Kujawsko-Pomorskiem przybywa. Sprzyja im mądrze prowadzona ochrona i czysta woda

Lucyna Talaśka-Klich
Lucyna Talaśka-Klich
Leśniczy Rafał Milewski z  uratowanym bielikiem, którego niedawno przekazano do Ośrodka Rehabilitacji Ptaków Drapieżnych
Leśniczy Rafał Milewski z uratowanym bielikiem, którego niedawno przekazano do Ośrodka Rehabilitacji Ptaków Drapieżnych Daniel Trzebiatowski/Nadleśnictwo Czersk
Bieliki na Kujawach i Pomorzu czują się coraz lepiej, więc systematycznie przybywa gniazd tych pięknych ptaków drapieżnych. To zasługa nie tylko mądrze prowadzonej ochrony, ale i poprawy czystości wód. No i samych bielików, które nie stronią już od cywilizacji.

- Bielików jest coraz więcej i coraz częściej można spotkać je nawet w Toruniu, czy we Włocławku, w pobliżu Wisły - mówi Mariusz Tkacz, koordynator Komitetu Ochrony Orłów w woj. kujawsko-pomorskim, który podkreśla, że co prawda bielik genetycznie orłem nie jest (zaliczany jest do rodziny jastrzębiowatych, rzędu szponiaste), ale kulturowo tak jest w Polsce postrzegany.

Wiewiórka w... koszu na śmieci

Lubią ryby, padliną nie pogardzą

- Kiedyś bieliki były rzadkością także w naszym regionie, obecnie coraz częściej spotykamy je po polowaniach - twierdzi Zygmunt Krzemień, leśnik i myśliwy z Komisji Hodowli Zwierzyny przy bydgoskim Zarządzie Okręgowym Polskiego Związku Łowieckiego. - Gdy wracamy po resztki np. z upolowanej sarny, to coraz częściej oprócz wielu kruków zastajemy na miejscu bielika, czasami nawet dwa.

Jednak - jak podkreśla leśnik - głównym źródłem pożywienia dla bielików nie jest padlina, ale ryby, ptactwo wodne oraz mała zwierzyna żyjąca w pobliżu rzek czy jezior. - Dzięki temu, że rzeki są coraz bardziej czyste, bieliki mają więcej pożywienia - dodaje Zygmunt Krzemień.

- Zwiększenie populacji bielików to zasługa nie tylko prowadzonej od lat 80-tych XX wieku skutecznej ochrony, ale także poprawy jakości wód i „wdrukowania się” bielików w cywilizację, od której już nie stronią i coraz częściej zimują w miastach - uważa Mariusz Tkacz.

Przypomina, że kiedyś ryb z Wisły nie mogli jeść nawet wędkarze, dziś - gdy także ta rzeka jest znacznie mniej zanieczyszczona - pożywienia dla bielików nie brakuje, a istotna jest także przejrzystość wody. Dodaje, że 16 lat temu w Polsce gniazdowało ok. 400 par bielików, dziś to ok. 1500 par.

150 bielików - szacuje się, że mniej więcej tyle tych drapieżnych ptaków gniazduje w woj. kujawsko-pomorskim

Czasami nawet drapieżniki potrzebują ludzkiej pomocy

Zimą bieliki częściej żywią się padliną. I z tego powodu częściej dochodzi do wypadków. Zygmunt Krzemień przyznaje, że wówczas więcej tych ptaków ginie na torach kolejowych. I nie chodzi o to, że te ptaki wlatują pod pociągi, bo ich nie zauważają. - Zwykle są tak zajęte jedzeniem padliny ze zwierzyny która zginęła na torach, że za późno odlatują i pociąg w nie uderza- uważa leśnik.

Na początku grudnia bielika potrzebującego pomocy znaleziono w Nadleśnictwie Czersk. Pani spacerująca na tym terenie zauważyła leżącego na ziemi, osłabionego drapieżnika. Powiadomieni leśnicy odnaleźli go chociaż nie było to łatwe, bo ptak resztkami sił przemieszczał się.

- Zawieźliśmy go do Ośrodka Rehabilitacji Ptaków Drapieżnych, który prowadzi Nadleśnictwo Wejherowo - mówi Leszek Pultyn, zastępca nadleśniczego w Nadleśnictwie Czersk. - Tam pod okiem specjalistów będzie wracał do pełni sił. Ta pani, która znalazła osłabionego ptaka, zachowała się wzorowo.

- W takiej sytuacji najlepiej jak najszybciej powiadomić Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska, albo leśników - dodaje Zygmunt Krzemień. - I lepiej bielika nie dotykać, bo jeśli będzie się bronił, to może zrobić krzywdę. To silny ptak, ma mocny dziób, ostre szpony.

Człowiek jest wciąż największym zagrożeniem

Celowe zabijanie przy użyciu broni, pułapek i zatrutych przynęt, prowadzone zwłaszcza w pobliżu niektórych kompleksów stawów rybnych - to zdaniem Komitetu Ochrony Orłów - jedno z najważniejszych zagrożeń bielików w Polsce.

Inne wymienione na ich oficjalnej stronie to: „niszczenie potencjalnych biotopów lęgowych poprzez wycinanie nadbrzeżnych dojrzałych lasów oraz osuszanie mokradeł; nieprzemyślany rozwój energetyki wiatrowej na terenach zasiedlonych przez ten gatunek – wykazano, że bielik należy do ptaków wybitnie narażonych na śmierć w wyniku kolizji z siłowniami wiatrowymi; nadmierny rozwój turystyki na niektórych obszarach (np. Mazury); chemiczne skażenie środowiska.”

Czytaj także

Bielik podlega ochronie ścisłej, wokół jego gniazd wyznacza się strefy ochronne. Umieszczony m.in. w unijnym załączniku tzw. dyrektywy ptasiej i w polskiej czerwonej księdze zwierząt.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie