Budowa mostów w Bydgoszczy. Duże zmiany w ruchu na Fordońskiej. Będą korki i opóźnienia

Dorota Witt
Dorota Witt
- Wypracowane rozwiązanie jest kompromisowe, pozwoli na wykonanie wszystkich prac w bardzo szybkim tempie. Choć trzeba się liczyć z tym, że korków nie unikniemy - mówi Krzysztof Mikiciuk, dyrektor kontraktu, Trakcja SA. Także drogowcy zapowiadają, ze ruch przebudowywanym odcinkiem ul. Fordońskiej będzie spowolniony, ale mają nadzieje, że jego płynność zapewnią trzy ronda tymczasowe.
- Wypracowane rozwiązanie jest kompromisowe, pozwoli na wykonanie wszystkich prac w bardzo szybkim tempie. Choć trzeba się liczyć z tym, że korków nie unikniemy - mówi Krzysztof Mikiciuk, dyrektor kontraktu, Trakcja SA. Także drogowcy zapowiadają, ze ruch przebudowywanym odcinkiem ul. Fordońskiej będzie spowolniony, ale mają nadzieje, że jego płynność zapewnią trzy ronda tymczasowe. Dariusz Bloch
Z kilkuminutowym opóźnieniem mają się liczyć pasażerowie tramwajów podróżujący z Fordonu w stronę centrum i z powrotem w czasie budowy mostów nad Brdą. Dodatkowego czasu potrzebnego na przejazd przez plac budowy samochodem nikt nie odważy się na razie oszacować. - Korków nie da się uniknąć - przyznają drogowcy. - Dzięki tymczasowym rondom ruch będzie płynny, spowolniony, ale płynny - obiecują.

Utrudnienia rozpoczną się w poniedziałek, 13 września, kiedy w życie wejdą wszystkie zmiany w organizacji ruchu wprowadzone po to, by wykonawca mógł rozpocząć zaplanowane prace, związane z budową dwóch przepraw przez Brdę oraz przebudową skrzyżowań i dróg dojazdowych do nowych obiektów. Potrwają do czerwca przyszłego roku - jak zapowiada wykonawca. ZDMiKP informuje, że zakończenie prac planowane jest jesienią 2023 roku.

  • Zmiany obejmują ul. Fordońską od ul. Fabrycznej do ul. Bałtyckiej, fragment Łęczyckiej i most Kazimierza Wielkiego.
  • Zamknięta zostanie ul. Łęczycka na skrzyżowaniu z ul. Fordońską.
  • Zamknięta zostanie północna jezdnia ul. Fordońskiej na odcinku od ul. Szajnochy do ul. Kijowskiej.

Docelowo bydgoszczanie będą się cieszyć na tym odcinku nowymi jezdniami, torowiskiem, chodnikiem, drogami rowerowymi i oświetleniem. Inwestycja, która pochłonie 154 mln zł, zoptymalizuje transport publiczny i poprawi przepustowość ulic w tej części miasta. To perspektywa roku, ale na razie bydgoszczanie boją się paraliżu komunikacyjnego.

- Wypracowane rozwiązanie jest kompromisowe, pozwoli na wykonanie wszystkich prac w bardzo szybkim tempie. Choć trzeba się liczyć z tym, że korków nie unikniemy - mówi Krzysztof Mikiciuk, dyrektor kontraktu, Trakcja SA. - Kolejne zmiany analizowaliśmy także pod kątem komunikacji publicznej i ruchu pieszych, stąd np., przejście dla pieszych na ul. Łęczyckiej. Dla wykonawcy to pewne utrudnienie, bo na placu budowy będą osoby postronne, ale dla bydgoszczan to ważne.

Jak przejechać samochodem przez ul. Fordońską w budowie?

Dla kierowców z kolei ważny jest przejazd ul. Łęczycką, ale go nie będzie. A to oznacza, że czasowo znika możliwość przejazdu na osi północ-południe i to w czasie, gdy zamknięty mamy Most Uniwersytecki (o tym, co z nim, mamy dowiedzieć się od ZDMiKP w przyszłym tygodniu). - Analizowaliśmy dokładnie tę sytuację, ale przepisy dotyczące ruchu wahadłowego tramwajów, który musieliśmy w tym miejscu wprowadzić, uniemożliwiają nam otwarcie wjazdu na ul. Łęczycką (byłaby to kontra dla wahadłowego ruchu tramwajów) - wyjaśnia Krzysztof Mikiciuk.

A skoro już wjazd na Łęczycką będzie zablokowany, to może można by wymienić mocno sfatygowaną nawierzchnię na całej ulicy? Na tym też zależy mieszkańcom.
- To nie jest dobry moment na takie prace, musimy bowiem zapewnić dojazd do posesji i punktów handlowych przy ul. Łęczyckiej - wyjaśnia Wojciech Nalazek, dyrektor ZDMiKP w Bydgoszczy. - Wymianę nawierzchni trzeba odłożyć.

Cały ruch samochodowy będzie odbywał się jezdnią południową po trzech rondach tymczasowych: na wysokości ul. Bałtyckiej, mostu Kazimierza Wielkiego i ul. Fabrycznej. Zostanie tu wyłączona sygnalizacja świetlna.

Tramwaje pojadą normalnie przez ul. Fordońską - dzięki wahadłu

- Pierwszy etap potrwa nieco dłużej, bo równocześnie będziemy pracowali nad dwoma nitkami tramwajowymi. Drugi etap, kiedy ruch samochodowy będzie się odbywał jezdnią północną, będzie krótszy - mówi Piotr Watola, kierownik budowy, Trakcja SA.
Montaż rozjazdów nakładkowych w torowisku ul. Fordońskiej przy moście Kazimierza Wielkiego pozwoli zachować ciągłość ruchu tramwajowego, pomimo prowadzonych robót przy budowie nowych mostów i dróg dojazdowych.

- Wahadło wprowadzimy na odcinku 700 m, motorniczowie będą musieli w tym miejscu zwolnić, sama zmiana w zakresie wpuszczania tramwajów z kierunku wschodniego i zachodniego zajmuje trzy minuty. Pasażerowie będą musieli się więc liczyć z 5-6 minutowymi opóźnieniami - mówi Wojciech Nalazek.

Autobusy pojadą objazdem - ul. Bałtycką

Uaktualnione rozkłady jazdy pojawią się na przystankach, a po nowemu tramwaje i autobusy ruszą w poniedziałek o 4 rano. W związku z pracami zmienione zostaną lokalizacja przystanków autobusowych z ul. Fordońskiej - dotychczasowy przystanek przy Castoramie zostanie ustawiony przy moście Kazimierza Wielkiego, a przystanek z ul. Bałtyckiej - za skrzyżowaniem ul. Fordońskiej z ul. Bałtycką. Ale to nie koniec nowości dla pasażerów: autobusy linii 69, 89, 33N, 59 i 64 pojadą dłużej, bo objazdem - ul. Bałtycką (znajdą się tu tymczasowe przystanki autobusowe w obu kierunkach), a więc muszą z niej zniknąć parkujące tam samochody - wprowadzono zakaz parkowania.

- Zależało nam, by dotrzeć z tym do wszystkich zainteresowanych, więc wkładaliśmy karteczki z informacją na ten temat za wycieraczki parkującej wzdłuż Bałtyckiej aut - mówi Krzysztof Mikiciuk.

- Jesteśmy w kontakcie ze służbami, gdy zdarzy się, że jakiś pojazd tarasuje przejazd, natychmiast będziemy reagować - dodaje Wojciech Nalazek.

ZDMiKP w Bydgoszczy obiecuje: będziemy monitorować sytuację

Szybką reakcję na to, co dziać się w będzie w poniedziałkowy ranek w newralgicznym punkcie, obiecuje Tomasz Okoński, rzecznik drogowców.
- Będziemy tam na miejscu monitorować sytuację, wprowadzać na bieżąco korekty, jeśli okażą się potrzebne. Co godzinę w mediach społecznościowych będziemy zdawać mieszkańcom relację z tego, co dzieje się w obrębie wprowadzonych zmian - mówi.
I zapowiada, że w niedzielny wieczór drogowcy sprawdzą metr po metrze oznakowania pionowe i poziome, a ewentualne uzupełnienia potrwają do późnych godzin nocnych.

Szczegółowo o zmianach na ul. Fordońskiej pisaliśmy tutaj..

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie