Bydgoskie drzewa pod specjalną ochroną. Mieszkańcy Bydgoszczy mówią "NIE" bezmyślnej wycince

Dorota Witt
Dorota Witt
Przy ulicy Lelewela społecznicy posadzili 23 lipy. Nie odkładają łopat, wkrótce zazieleni się przy innych ulicach miasta
Przy ulicy Lelewela społecznicy posadzili 23 lipy. Nie odkładają łopat, wkrótce zazieleni się przy innych ulicach miasta Fundacja IMMO
Kiedy jedni planują wycinki dorodnych drzew w mieście, społecznicy biorą się za sadzenie - za łopaty chwytają ramię w ramię z uczniami, a nawet przedszkolakami.

Zobacz wideo: Jak nie dać się oszukać cyberprzestępcom?

Do bydgoskiego ratusza wpłynął wniosek spółki PKP PLK o wycinkę 335 drzew rosnących przy linii kolejowej nr 356. Wycinka ma dotyczyć drzew rosnących na zachód od szlaku kolejowego, w tym na terenach Parku nad Starym Kanałem w Bydgoszczy.

Stowarzyszenie MODrzew wskazuje na skuteczność pojedynczego nawet sprzeciwu wobec planów wycinki. Na dowód wspomina niedawną wygraną walkę o drzewa w Fordonie.

Kolej źle policzyła drzewa

- Sprawdzam – niemal natychmiast powiedzieli członkowie Stowarzyszenia MODrzew Monitoring Obywatelski Drzew. Organizacja włączyła się do tej sprawy na prawach strony. Jeszcze we wrześniu przeprowadzono pierwszą wizję, teraz jest już po drugich oględzinach. Okazało się, że pod topór ma pójść więcej drzew niż wynikało z wniosku złożonego przez kolej.
- W październiku udaliśmy się tam razem z przedstawicielami PKP oraz Urzędu Miasta – informują społecznicy i zdają relacje z przeprowadzonej wizji. PKP przekazało poprawiony o numerację w terenie wniosek. Równocześnie okazało się, że drzew zostanie wyciętych więcej, bo 394. Zaktualizowany spis drzew można znaleźć tutaj.

- W terenie okazało się, że drzewa są ponumerowane tak, że numery się powtarzają np. na odcinku 150 m były dwa drzewa o numerze 12 - opowiada Marzena Błaszczyk ze stowarzyszenia MODrzew. - Na drzewach zostały umieszczone numery w dwóch kolorach: czerwonym i białym - trudno jednak było dojść do tego, który numer jest numerem właściwym. Ze względu na brak możliwości identyfikacji drzew przeznaczonych do wycinki, oględziny zostały ponownie przerwane. Obecnie termin załatwienia sprawy został wydłużony do 6 listopada.

Chronione gatunki ptaków

Bydgoskie Towarzystwo Przyrodnicze Kawka wydało też opinię ornitologiczną po przeprowadzeniu kontroli na terenie, gdzie kolej planuje wycinkę. Okazuje się, że żyje tam kilkadziesiąt gatunków ptaków, z czego aż 28 objętych jest ścisłą ochroną gatunkową, m.in. mysikrólik czy dzięcioł zielony. - Ptaki wykorzystują zadrzewienia zarówno na lęgi, jak i na miejsca odpoczynku oraz noclegowiska. Jest to również miejsce ich żerowisk - czytamy w opinii sporządzonej przez Monikę Wójcik-Musiał.

Żyje tam kilkadziesiąt gatunków ptaków, z czego aż 28 objętych jest ścisłą ochroną gatunkową, m.in. mysikrólik czy dzięcioł zielony

Teraz stowarzyszenie planuje wziąć pod lupę wniosek o pozwolenie na wycinkę dwóch dorodnych dębów w pobliżu ul. Sandomierskiej, jaki złożył OGBUD Deweloper. Drzewa, jak się okazuje, stoją na drodze do... drogi do powstających na Kapuściskach bloków, bo wytyczono ją właśnie przez teren, na którym rosną.

Protest przeciw wycince

Bydgoszczanie coraz częściej nie pozostają obojętni na los rosnących w mieście drzew.
Stowarzyszenie MODrzew wskazuje na skuteczność pojedynczego nawet sprzeciwu wobec planów wycinki. Na dowód wspomina niedawną wygraną walkę o drzewa w Fordonie. Mieszkanka ul. Śnieżnej, z pomocą stowarzyszenia, zorganizowała szybką akcję protestacyjną, na wieść o tym, że Fordońska Spółdzielnia Mieszkaniowa chce wyciąć drzewa w pobliżu nieruchomości. „Biorąc pod uwagę głosy i opinie wyrażone w pismach, informujemy, że większość z państwa była przeciwna wycince drzew, w związku z tym drzewa nie zostaną wycięte” – poinformowała administracja osiedla.

Bydgoszcz się zazielenia

63 drzewa – tyle ma już na koncie bydgoska Fundacja IMMO. – Cieszę się, że udało nam się zorganizować kolejną akcję, podczas której uzupełniliśmy 23 lipami aleję przy ulicy Lelewela. Sadzenie odbyło się w porozumieniu z miejskim Wydziałem Gospodarki Komunalnej, który wskazał konkretne miejsca nasadzeń - tak Maria Loskot z Fundacji IMMO opisuje niedawną akcję.
Sadzonek nie wybrano przypadkowo: odmiana lip greenspire jest specjalnie przygotowana do sadzenia w przestrzeni miejskiej.

To nie koniec przemyślanych nasadzeń:

  • kolejne nasadzenia zaplanowano na Szwederowie na terenie Bydgoskiej Spółdzielni Mieszkaniowej;
  • na terenie 2 LO;
  • na ulicy Chołoniewskiego;
  • uzupełnimy również szpalery drzew na ulicach Plac Wolności i ul. Kopernika.

- Cały czas płyną do nas nowe zgłoszenia miejsc od mieszkańców, którzy chcą wzbogacić swoją okolicę drzewami – mówi Maria Loskot.

Dam ci tlen, a smog i CO2 zjem

W ostatnich tygodniach zazieleniło się także w pobliżu bydgoskich szkół. To dzięki społecznej akcji „Dam ci tlen, a smog i CO2 zjem”. Pomysł narodził się w grupie Bydgoski Alarm Smogowy. Efekt? Wielkie sadzenie miało się odbyć na wiosnę, ale wtedy szkoły zamknięto z uwagi na pandemię. Uczniowie 28 szkół podstawowych, średnich, a nawet przedszkolaki chwycili za łopaty w połowie października. Posadzono ponad dwa drzew i krzewów. A to nie wszystko, bo wiosną, w przyszłym roku, uczniowie dosadzą jeszcze 2 tys. bylin, a także pnącze i zioła, wśród nich: rośliny miododajne, powstaną też łąki kwiatowe. Sadzonki zostały przekazane przez Nadleśnictwo Żołędowo.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie