Bydgoszcz. Mniej escape roomów w mieście, chociaż zainteresowanie taką rozrywką wciąż jest duże

Jarosław Więcławski
Jarosław Więcławski
Zdjęcie z zamkniętego w czerwcu 2020 roku escape roomu "One Hour".
Zdjęcie z zamkniętego w czerwcu 2020 roku escape roomu "One Hour". Tomasz Czachorowski
Udostępnij:
Pandemia mocno zmieniła escape roomy. Branża była zamknięta w pierwszym lockdownie do wakacji, a później od października do czerwca 2021 roku. Jak kilka miesięcy po ponownym otwarciu wygląda bydgoski rynek?

Zobacz wideo: Dron obserwował kierowców na ulicy Wyszyńskiego w Bydgoszczy

Przez lata escape roomy tylko zyskiwały na popularności. W zabawie chętnie brała udział młodzież, studenci, a także dorośli. W pokojach zagadek organizowano imprezy urodzinowe, wieczory panieńskie czy kawalerskie czy spotkania firmowe. Wciąż otwierano nowe pokoje, a niemalejące zainteresowanie wskazywało, że branża nadal będzie rosła.

Punktem zwrotnym był styczeń 2019 roku i pożar w budynku, w którym znajdował się escape room. W tragedii zginęło pięć nastolatek, które zatruły się gazami pożarowymi. Po wydarzeniu we wszystkich punktach rozrywki w kraju przeprowadzono kontrolę. Ostatecznie część z escape roomów została zamknięte ze względów bezpieczeństwa. Wypadek wpłynął też na sposób postrzeganie tej formy rozrywki.

Nie wszyscy przetrwali

Aby móc dalej działać, w wielu miejscach wyciągnięto właściwe wnioski. Escape roomy, które przetrwały ten okres, przed pandemią nie narzekały na brak zainteresowania. Po miesiącach zamknięcia wiele punktów musiało jednak zakończyć swoją działalność.

Około 50% rynku w Bydgoszczy się zamknęło. Część została sprzedana innym escape roomom. Liczba pokoi – połowa tego, co było przed początkiem wirusa – ocenia pracownik Break The Brain.

Trwa głosowanie...

Czy Bydgoszcz radzi sobie z problemem smogu?

Nasze Miasto Bydgoszcz

Sytuacja nie wynika z braku zainteresowania uczestników, lecz trudnej sytuacji, w jakiej znaleźli się w trakcie pandemii właściciele. – To bardziej kwestia finansowa. W momencie, gdy wszystkie escape roomy były zamknięte przez prawie rok, to nie dziwię się, że mniejsze firmy były sprzedawane lub się zamykały – uważa Kamila Gutowska, menadżer z Wyjścia Awaryjnego.

Według serwisu Lockme – platformy do rezerwowania i ocenienia escape roomów, lidera branży – w Bydgoszczy aktualnie można bawić się w 23 pokojach, które prowadzą cztery firmy (część działa w kilku lokalizacjach). Fabryka Czasu udostępnia ich osiem, a Mr Lock – najlepiej oceniany w Polsce – dwa.

Pokoje wciąż przyciągają

Jeżeli chodzi o ruch, to widać różnicę – rezerwacji jest delikatnie mniej niż przed pandemią. Dużo osób przychodzi do nas, ponieważ jest to bezpieczna rozrywka. U nas w rozgrywce może brać udział maksymalnie pięć osób, które bawią się we własnym towarzystwie – dodatkowo może dochodzić tylko mistrz gry. Na dużej przestrzeni naszych scenariuszów ludzie czują się bezpiecznie – stwierdza menadżer z Wyjścia Awaryjnego. Aktualnie mają oni w Bydgoszczy 9 pokoi w trzech miejscach: na placu Teatralnym, ul. Jagiellońskiej i Gdańskiej.

Powoli ludzie wracają. Teraz widać duży spadek rezerwacji, co wiąże się ze wzrostem zachorowań. Część pewnie boi się wychodzić z domu. Zainteresowanie jest na pewno dużo mniejsze niż przed samą pandemia – dowiadujemy się z kolei w Break The Brain, który działa przy Gdańskiej 27, gdzie ma dostępne cztery pokoje.

Wspólna troska o bezpieczeństwo

Pandemia, podobnie jak na wielu innych branżach, wymusiła też wprowadzenia w escape roomach zmian. Właściciele zainwestowali w środki do dezynfekcji czy jednorazowe rękawiczki. – To bardziej wymaga odpowiedniej logistyki, aby ekipy, które do nas przychodzą nie miały ze sobą styczności – informuje nas menadżer Gutowska. W tym celu m.in. rozsunięto godziny rezerwacji.

Musimy też odrobinę dłużej sprzątać pokoje, bo wszystkie rzeczy dotykane przez naszych gości muszą być dezynfekowane. Obsługa przez cały czas pracuje w maskach, do czego zachęcamy też klientów – przekonują w Break The Brain. – Dostajemy czasami informacje o odwołaniu rezerwacji, gdy ktoś się gorzej czuje. Jesteśmy zadowoleni, że klienci także podchodzą do tego odpowiedzialnie – dodaje menadżerka z Wyjścia Awaryjnego.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie