Bydgoszcz zasnuta smogiem. W jakich dzielnicach miasta powietrze jest najgorsze?

Dorota Witt
Dorota Witt
- Najwyższe przekroczenia norm występują na osiedlach: Miedzyń, Flisy, Wilczak, Górzyskowo, Babia Wieś, Wzgórze Wolności, Glinki i Wyżyny - mówi Kamila Gawrońska-Dickson ze Stowarzyszenia Bydgoski Alarm Smogowy.
- Najwyższe przekroczenia norm występują na osiedlach: Miedzyń, Flisy, Wilczak, Górzyskowo, Babia Wieś, Wzgórze Wolności, Glinki i Wyżyny - mówi Kamila Gawrońska-Dickson ze Stowarzyszenia Bydgoski Alarm Smogowy. Arkadiusz Wojtasiewicz
Udostępnij:
16 grudnia wieczorem na Miedzyniu mierniki wskazały ekstremalny poziom smogu - prawie 800 proc. dopuszczalnej normy. - Podobna sytuacja mogła mieć miejsce w innych dzielnicach, tego jednak nie wiemy, ponieważ tylko osiem z 29 dzielnic Bydgoszczy ma swoje czujniki - podkreślają członkowie Stowarzyszenia Bydgoski Alarm Smogowy. 80 proc. mieszkańców aglomeracji bydgoskiej narażonych jest na działanie smogu.

Szansę na zwiększenie liczby mierników smogu społecznicy widzieli w Bydgoskim Budżecie Obywatelskim - zgłosili projekt ponadosiedlowy, który zakładał właśnie wyposażenie każdej z dzielnic w odpowiedni sprzęt pomiarowy. Oddano jednak za mało głosów, by projekt wypalił. Członkowie stowarzyszenia nie składają broni w walce o czyste powietrze.

Zobacz wideo: Podatek cukrowy dobija polskich producentów.

W których dzielnicach Bydgoszczy smog jest największy?

O tym, gdzie w Bydgoszczy, zwłaszcza w okresie grzewczym, oddycha się najgorzej, mówią dane z 2015 roku. Tak - sprzed 6 lat i wciąż pozostają aktualne, bo tempo zmian jest bardzo wolne. Rocznie wymienia się w Bydgoszczy tylko ok. 300 pieców starego typu. Wyniki przeprowadzonego modelowania stężeń 24-godzinnych pyłu PM10 dla 2015 roku, wskazują, że przekroczenia dopuszczalnej częstości przekroczeń w strefie aglomeracji bydgoskiej przeważają w centralnej i zachodniej części miasta. W sumie obszar przekroczeń obejmuje 63,48 km kwadratowe. Na tych terenach narażonych jest na oddziaływanie podwyższonych stężeń pyłu PM10 285 645 mieszkańców, co stanowi ok. 80 proc. ludności strefy aglomeracji bydgoskiej - czytamy w uchwale sejmiku województwa w sprawie określenia programu ochrony powietrza dla strefy aglomeracja bydgoska ze względu na przekroczenie poziomu dopuszczalnego pyłu zawieszonego.

- Najwyższe przekroczenia norm występują na osiedlach: Miedzyń, Flisy, Wilczak, Górzyskowo, Babia Wieś, Wzgórze Wolności, Glinki i Wyżyny - mówi Kamila Gawrońska-Dickson ze Stowarzyszenia Bydgoski Alarm Smogowy.

- Problem najczęściej nasila się na osiedlach z liczną starą zabudową jednorodzinną, kamienicami oraz osiedlami baraków socjalnych, gdzie nadal dominują piece węglowe. Przekroczenia średniodobowej normy notowane są we wszystkich pozostałe osiedlach w Bydgoszczy oprócz Nowego Fordonu i Brdyujścia.

Źródła smogu w Bydgoszczy

W Bydgoszczy główną przyczyną smogu są przydomowe kotły i piece na paliwo stałe, czyli węgiel i drewno. Według danych GIOŚ-iu z 2018 roku przestarzałe piece odpowiadały za 66 proc. emisji pyłu zawieszonego PM10. Pozostałe 10 proc. to transport i 20 proc. to przemysł.
Na wymianę kotłów starego typu zostały trzy lata: od 1 stycznia 2024 roku obowiązywać będzie zakaz użytkowanie pieców bezklasowych, tzn. poniżej klasy 3, tzw. kopciuchów. Stowarzyszenie Bydgoski Alarm Smogowy walczy o przyspieszenie tempa wymiany pieców. - Dlatego w drugiej połowie stycznia ruszamy z kampanią informacyjną na temat konieczności wymiany pieców do 2024 oraz o dostępnych źródeł dofinansowania.

Skąd dofinansowanie na wymianę pieca i ocieplenie domu?

  • Właściciele domów mogą wziąć udział w programie Czyste Powietrze, w którym można otrzymać do 60 proc. dofinansowania na wymianę pieca i docieplenie domu;
  • do wzięcia jest też dofinansowanie z urzędu miasta: 5000 zł na wymianę pieca;
  • dofinansowania można ze sobą łączyć.

- Jesteśmy także w trakcie szkolenia sieci osiedlowych liderów antysmogowych, którzy będą pomagać mieszkańcom w wypełnianiu wniosków o dofinansowanie do wymiany ogrzewania. Na wiosnę planujemy zorganizowanie grupowych sesji wypełniania wniosków z udziałem przeszkolonych liderów - mówi Kamila Gawrońska-Dickson.
Społecznicy z Bydgoskiego Alarmu Smogowego współpracują z ekopatrolem bydgoskiej straży miejskiej. Ta podsumowała miniony rok biorąc pod uwagę liczbę wystawionych mandatów za palenie byle czym.

Za co bydgoszczanie dostają mandaty od straży miejskiej?

- W 2020 roku, strażnicy z grupy specjalistycznej podczas 2 216 przeprowadzonych kontroli ujawnili 447 przypadków spalania odpadów, głównie pociętych płyt meblowych, ram okiennych, drzwi i ościeżnic. Zdecydowana większość interwencji została zakończona nałożeniem 425 mandatów na sprawców wykroczeń na łączną kwotę 65 450 zł. Tylko w 7 przypadkach strażnicy udzielili pouczenia i skierowali 15 wniosków o ukaranie do sadu - czytamy w raporcie bydgoskich strażników miejskich.
Kontrole prowadzone były także pod kątem przepisów tzw. uchwały antysmogowej.

  • Strażnicy wykryli 797 nieprawidłowości w odniesieniu do uchwały antysmogowej.
  • Dotyczyły głównie braku dokumentacji technicznej pieca. Taka dokumentacja jest dostępna dla pieców, które zostały wyprodukowane w ciągu ostatnich kilku, kilkunastu lat. Natomiast strażnicy podczas kontroli natrafiali także na piece mające kilkadziesiąt lat (nawet 70 lat).
  • We wszystkich 719 takich przypadkach strażnicy poprzestali na udzieleniu pouczenia.
  • Inne stwierdzone nieprawidłowości naruszające przepisy tzw. uchwały antysmogowej polegały na braku świadectwa jakości paliw stałych, a także spalaniu drewna o wilgotności przekraczającej 20 proc.
  • W przypadku tych uchybień strażnicy w 77 przypadkach nałożyli mandaty na łączną kwotę 8 900 zł. Skierowany został także 1 wniosek o ukaranie do sądu.

W 2020 roku najwięcej nieprawidłowości w zakresie spalania odpadów i nieprzestrzegania tzw. uchwały antysmogowej strażnicy stwierdzili w budynkach wielolokalowych, położonych na terenie szeroko rozumianego Śródmieścia oraz Starego Fordonu.
Uchybienia ujawnione zostały także w warsztatach samochodowych. Skontrolowano łącznie 35 warsztatów, w sześciu ujawniono poważne nieprawidłowości - spalano odpady. W jednym przypadku - zużyty olej silnikowy i filtrów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie