Bydgoszczanie chwycili za szydełka i dziergali najdłuższy szalik świata, a wszystko dla WOŚP

Małgorzata Pieczyńska
Małgorzata Pieczyńska
Bydgoszczanie dołożyli swoją cegiełkę do ogólnopolskiej akcji  „Rekordowy szalik - Handmade dla WOŚP”. Szaliki dziergali, m.in.  Patrycja Lewandowska (z lewej, Rafał Jakubczak i Dorota Neukampf.
Bydgoszczanie dołożyli swoją cegiełkę do ogólnopolskiej akcji „Rekordowy szalik - Handmade dla WOŚP”. Szaliki dziergali, m.in. Patrycja Lewandowska (z lewej, Rafał Jakubczak i Dorota Neukampf. Tomasz Czachorowski
Udostępnij:
Choć 30. Finał WOŚP dopiero 30 stycznia, to Orkiestra już gra. Dziergające dziewczyny z Bydgoszczy, ale i panowie włączyli się w ogólnopolską akcję „Rekordowy szalik - Handmade dla WOŚP”. Do udziału w niej zachęcała Adrianna Biedrzyńska, aktorka związana z Bydgoszczą.

Zobacz wideo: Tak znikał wiadukt przy Wojska Polskiego w Bydgoszczy.

Dokładnie 25 stycznia gigantycznych rozmiarów szalik zostanie wystawiony na aukcję WOŚP (potrwa ona do 5 lutego). Szaliki, które w ostatnich tygodniach dziergały mieszkanki polskich miast, miasteczek i wsi, będą delikatnie zszywane w całość, a po aukcji złączenia mają zostać rozprute i szaliki trafią do potrzebujących.

Ogólnopolską akcję wymyśliła Anna Endzelm z Mińska Mazowieckiego. Zaangażowała się w nią także aktorka Adrianna Biedrzyńska, absolwentka VI LO w Bydgoszczy, która zachęcała Polki, w tym rzecz jasna, bydgoszczanki, by chwyciły za szydełka lub druty. Na swoim profilu w mediach społecznościowych tak promowała wydarzenie:

- Skrzyknęłyśmy się z Anną Endzelm w całej Polsce z dziergającymi dziewczynami i na WOŚP robimy najdłuższy szalik na świecie - napisała 11 stycznia br. w poście na Facebooku aktorka. - Chcemy pobić rekord Guinessa niejakiego Norwega, który to zrobił. Szalik pójdzie na aukcję na rzecz WOŚP... Czy możecie jakoś pomóc, żeby zmobilizować jeszcze więcej osób? W tej chwili robią ten szalik dziesiątki tysięcy dziewczyn z wsi, miast i miasteczek.

W szalikową akcję włączyli się bydgoszczanie

Na apel odpowiedziały też panie z Bydgoszczy i… jeden z panów.

- Zadanie było takie, aby wydziergać szalik o długości 150 cm i szerokości 20 cm - mówi Rafał Jakubczak, który koordynuje akcję w Bydgoszczy i okolicach. - My te szaliki zbieraliśmy do 20 stycznia, ale w całej Polsce akcja zakończy się 24 stycznia. Ja też wydziergałem trzy szaliki. Kiedyś szyłem na maszynie, ale gdy pewnego dnia żona przyniosła do domu szydełko, postanowiłem spróbować i wyszło mi to nieźle.

Akcja przypadła do gustu bydgoszczankom. - Na początku tygodnia wpłynęły do mnie cztery paczki szalików - mówi pan Rafał. - We wtorek (18 stycznia) było tego chyba już 50 metrów. Mamy firmę, która nieodpłatnie przewiezie nam te szaliki do Mińska Mazowieckiego.

W akcje włączyły się, m.in. Patrycja Lewandowska i Dorota Neukampf z Bydgoszczy.

- Szydełkuję praktycznie od dzieciństwa. Podobno mam te zdolności po prababci. To moje hobby i świetny relaks - mówi pani Dorota z zawodu pielęgniarka. - O akcji dowiedziałam się z Facebooka. Należę do grup szydełkujących i tam o niej przeczytałam. A że cel jest szczytny, więc postanowiłam się włączyć. Od lat z rodziną zresztą wspieram WOŚP. Do zrobienia szalika użyłam resztki włóczek w kolorach: pomarańczowym, czerwonym i szarym. Z przerwami ta ręczna robota zajęła mi dwa dni.

Co planowane jest w Bydgoszczy w dniu finału WOŚP?

Tymczasem w Bydgoszczy trwają intensywne przygotowania do finału. Koncerty w niedzielę (30 stycznia) planowane są od godz. 12 na Starym Rynku (plan B w razie obostrzeń, to koncert w internecie transmitowany z Fabryki Lloyda - przyp. red). Jak już informowaliśmy, wystąpią Bydzia-Com-Band, Robert Cichy, Bydgoscy Bluesmani. Niespodzianką będzie występ zespołu, który grał podczas pierwszych finałów orkiestry w Bydgoszczy, a teraz z okazji jubileuszu 30-lecia WOŚP specjalnie na tę okazję się reaktywował. Mają być też bydgoskie szkoły tańca. No i zabrzmi muzyka hip-hop.

- Na Starym Rynku pojawią się również auta terenowe - mówi Leszek Jakubowski ze Sztabu Regionalnego WOŚP w Bydgoszczy. - W Eljazzie przy ul. Krętej o godz. 18 w dniu finału - teatr improwizacji „Przejrzyj na oczy. Blender gra dla WOŚP”. Ponadto bydgoskie morsy także zapowiadają, że „zagrają” z WOŚP.

Rozpędu nabierają aukcje na rzecz WOŚP

- Z każdym dniem przybywa rzeczy na licytacje - mówi Leszek Jakubowski. - Wystawione są, m.in., przejażdżka koparką z instruktorem, kurs na operatora koparek jednonaczyniowych, samochód polonez z 1999 r. i motorower "Komar" z 1974 r. A ponadto vouchery na Terenową Masakrę i Triathlon Bydgoszcz 2022, kurs pierwszej pomocy. Jest też unikatowa bluza Gollob Racing oraz koszulki i bluzy od Tomasza Golloba. Długo by wyliczać.

Do Sztabu Regionalnego WOŚP w Bydgoszczy w tym tygodniu dotarły już puszki przeznaczone na zbiórkę. Będą wydawane wolontariuszom od 25 stycznia. - W czwartek (20 stycznia) byliśmy też w Warszawie po odbiór identyfikatorów - mówi Leszek Jakubowski.

Jubileuszowy 30. Finał WOŚP odbędzie się pod hasłem „Przejrzyj na oczy". Datki będą zbierane na zakup sprzętu dla okulistyki dziecięcej. Partnerem finału WOŚP w Bydgoszczy jest „Express Bydgoski”.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Bydgoszczanie chwycili za szydełka i dziergali najdłuższy szalik świata, a wszystko dla WOŚP - Express Bydgoski

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie