MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Bydgoszczanka zbiera pieniądze dla masajskiej szkoły. Pomóżmy!

Magda Poros z Bydgoszczy od blisko 15 lat interesuje się kulturą Masajów. 5 lutego wybiera się w kolejną podróż do Kenii, gdzie pomoże wyposażyć małą masajską szkołę.

- W 2009 i 2011 roku byłam w południowej Kenii na wolontariacie. Celem wyjazdów była pomoc - zakasywałam rękawy i pomagałam jak tylko byłam w stanie - pisze Magda. - Chciałam także poznać kulturę Masajów. Za każdym razem zbierałam przed wyjazdem datki wśród rodziny i znajomych na najpotrzebniejsze rzeczy do pobliskiej szkoły.


Jak wesprzeć akcję Magdy? Kliknij


W czasie wyjazdu w 2011 roku Magda dowiedziała się, że dzięki środkom finansowym pozyskanym przez małą masajską organizację, zostanie wybudowana szkoła. Była to ogromna szansa dla dzieci. Okazało się jednak, że wielu rodziców nie stać na opłacenie czesnego i zakup mundurka dla swojej pociechy.

W Kenii obowiązują dwa języki urzędowe - angielski i suahili. W szkole lekcje prowadzone są w języku angielskim. Wiele plemion, m.in. Masajowie, mówią w swoim języku. Do nauki w szkole przygotowuje trzyletnie przedszkole, w którym dzieci uczą się podstaw języka angielskiego. Opłata za miesiąc nauki wynosi 12 zł.

- W 2012 roku po powrocie z Kenii założyłam komitet "Mogę się uczyć" wspierający edukację 49 dzieci. Od dwóch lat maluchy dzięki Polakom mają opłacone czesne i wyżywienie w szkole - tłumaczy Magda.


Blog Magdy Poros


Bydgoszczanka jest w stałym kontakcie z dyrektorką szkoły, od której otrzymała listę najpotrzebniejszych rzeczy.

- Brakuje ławek do szkoły i tablic. Nie ma praktycznie książek ani przyborów szkolnych. Dzieci potrzebują podstawowej opieki lekarskiej - pisze Magda. - Dwa lata temu kupiłam specjalne niedmuchane piłki. Dzieci cieszyły się nimi blisko dwa lata. Tym razem także chciałabym obdarować ich radością ze swobodnej gry w ukochaną piłkę nożną.

Masajska społeczność w grudniu złożyła się na zakup minibuda, dzięki któremu dzieci z odległych wiosek będą mogły dojeżdżać do szkoły.


Lista zakupów do szkoły:

3 ławki/stoły - 3 x 150zł = 450zł (ławki wykonane przez lokalnego cieślę)
2 tablice - 2 x 200zł - 400zl
książki i przybory szkolne - 700zł - wytargujemy za tę kwotę niewiarygodną ilość pomocy naukowych dla dzieci! (Książka to średnio koszt około 15 zł. Inne pomoce jak np. globus to koszt około 30 zl)
5 wizyt lekarskich po 6 h - 5 x 200zł - 1000 zł (wykwalifikowany lekarz ze szpitala w Kajiado)
2 piłki dla dzieci - 2 x 25$ (=~75zł) = 150 zł (piłki kupuję na miejscu w Nairobi od Organizacji One World Futbol http://www.oneworldfutbol.com/)


Magdzie zależy na tym, by zebrać przynajmniej 3 tys. złotych. To blisko 80 000 Kes (szylingów kenijskich).

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jakie gwiazdy wystąpią w Paryżu?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Bydgoszczanka zbiera pieniądze dla masajskiej szkoły. Pomóżmy! - Bydgoszcz Nasze Miasto

Wróć na bydgoszcz.naszemiasto.pl Nasze Miasto