Chmielniki na wakacje

jk
Chociaż do rozpoczęcia wakacji pozostał niespełna miesiąc, to podbydgoskie Chmielniki już teraz tętnią życiem. Dzierżawcy kąpieliska przygotowali na ten sezon wiele atrakcji.

Chociaż do rozpoczęcia wakacji pozostał niespełna miesiąc, to podbydgoskie Chmielniki już teraz tętnią życiem. Dzierżawcy kąpieliska przygotowali na ten sezon wiele atrakcji.

Trzeci rok z rzędu ośrodek w Chmielnikach ma nowego dzierżawcę. Letnicy mogą korzystać między innymi z plaży, sprzętu wodnego, placówek gastronomicznych, pola biwakowego i parkingu. - Bydgoszczanie mogą nas odwiedzać od rana. Nie wyznaczamy godziny zamknięcia ośrodka. Będziemy funkcjonować tak długo, jak będą sobie tego życzyć goście, choćby to była godzina czwarta rano - zapewnia Anna Mucha, kierownik ośrodka w Chmielnikach.

W tym roku za wstęp na teren obiektu dorośli zapłacą 2 złote, młodzież szkolna, emeryci i renciści - złotówkę, a dzieci do lat czterech wejdą za darmo. Postój na ogrodzonym parkingu samochodowym kosztuje 6 złotych. Wynajęcie czteroosobowego domku to wydatek rzędu 50 złotych za dobę. Czynne jest również pole namiotowe. Postawienie najmniejszego namiotu kosztuje 3 złote plus cztery zł za każdą osobę dorosłą i 2 zł za dziecko. Miejsce dla dużego, dziesięcioosobowego namiotu wyceniono na 5 zł.

Dla zmotoryzowanych dochodzi opłata za auto - 4 zł, tyle samo zapłacimy za przyczepę kempingową. Wynajęcie łódki wiosłowej kosztuje 7 zł za godzinę. W tym sezonie najprawdopodobniej nie będzie można wypożyczyć kajaków i rowerów wodnych.

- Ale za to plażowicze do woli mogą korzystać z boiska do siatkowej piłki plażowej. Sprzęt znajduje się na miejscu. Mamy też badmintona, klocki dla dzieci, książki i prasę dla dorosłych. To wszystko za darmo - wylicza Anna Mucha.
Od połowy czerwca na maluchów będzie czekało wesołe miasteczko.
Jak zapewnia dzierżawca ośrodka, na miejscu można skorzystać z dwóch obiektów gastronomicznych. Obiady "domowe" nie są drogie - wahają się w granicach 10 złotych.

Przez całe lato nad bezpieczeństwem letników będzie czuwać dwóch ratowników. - Jeśli będzie taka potrzeba, dołączy do nich jeszcze jeden - zapewnia A. Mucha.
Niestety, do popularnych Chmielnik nie dojedziemy środkami miejskiej komunikacji publicznej. Pozostaje do wyboru PKS, prywatni przewoźnicy lub transport we własnym zakresie.

Nowe mandaty od straży miejskiej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie