Ciocia Terenia - bydgoszczanka, najstarsza w Polsce osoba z zespołem Downa, potrzebuje pomocy

Dorota Witt
Dorota Witt
Nikt nie mówi o 67-letniej bydgoszczance z zespołem Downa inaczej niż „ciocia Terenia”. Kobieta od 50 lat jest pod opieką siostry i szwagra, którzy walczą o nią jak tylko mogą. Niestety ostatnio zaczęło mocno szwankować jej zdrowie. Po wypadku potrzebuje rehabilitacji, której kosztów bliscy (sami już będący na emeryturze) nie udźwigną.

- Zwracam się o pomoc w rehabilitacji i powrocie do sprawności naszej Cioci Tereni, najstarszej żyjącej w Polsce, liczącej sobie 67 lat, osoby z zespołem Downa, która niedawno uległa wypadkowi i została przykuta do łóżka. Potrzebna jest intensywna rehabilitacja, która jest bardzo kosztowna i przekracza znacznie możliwości finansowe jej opiekunów - siostry i szwagra, którzy z miłością i oddaniem opiekują się nią od 50 lat, a utrzymują się ze skromnych emerytur.

Bliscy Cioci Tereni uruchomili internetową zbiórkę. Tutaj możesz pomóc

Elementarz i kawa z pianką

Kiedy Terenia miała 13 lat, zmarła jej mama. Ojciec nie radził sobie z opieką nad córką, dlatego trafiła do starszej siostry i jej męża - młode małżeństwo zakładało akurat własną rodzinę w maleńkim mieszkaniu w Bydgoszczy, ale dla Tereni znalazło się nie tylko miejsce, ale i serce.

- Ciocia Terenia - nasze dzieci tak do niej mówią. Zawsze była dla nich ciocią, darzyły ją ogromnym szacunkiem i zawsze traktowały jak drugą matkę. Ciocia Terenia była i została do dziś ciocią również dla przyjaciół córek - opowiada pani Maria, siostra Tereni.
Jej ulubioną książką do dziś jest elementarz, który poznawała, kiedy szkołę zaczęły jej siostrzenice. Poza kawą z pianką, uwielbia tez muzykę. Te małe radości gaszą dziś ogromne troski.

- Po czterdziestym roku życia zaczęły się u Tereni problemy zdrowotne. Znacznie pogorszył się jej wzrok i słuch. Zaczęła się cofać intelektualnie. Przeszła dwie poważne operacje brzucha, operację zaćmy i wszczepienia rogówek. Później zaczęły się problemy ze słuchem, a w ślad za nimi poszły kłopoty z mową i komunikacja z bliskimi.

Wypadek przykuł Ciocię Terenię do łóżka

Na początku roku u Tereski pojawiły się niepokojące objawy. - Wchodziła w przedmioty, które dotychczas omijała, potykała się o byle przeszkodę, zaczęła tracić równowagę i przewracać się na prostej drodze. Okazało się, że traci wzrok. Po 9 latach od operacji na zaćmę dowiedzieliśmy się, że w jej trakcie Tereska prawdopodobnie przeszła udar, który spowodował niedotlenienie mózgu i porażenie nerwu wzrokowego. Kilka dni temu, w wyniku nieszczęśliwego wypadku, trafiła do szpitala - opisuje pani Maria.
Od ortopedy bliscy usłyszeli, że potrzebna jest natychmiastowa rehabilitacja. - Pierwszy możliwy termin w ramach NFZ byłby za około 4-6 tygodni. - Sami zorganizowaliśmy pomoc dla Tereski i sprowadziliśmy prywatnie fizjoterapeutę, który pokazał nam, jak powinniśmy postępować i czego nie wolno robić, żeby nie pogłębić urazu. Niestety nasze możliwości finansowe są w stanie pokryć wszystkich kosztów związanych z rehabilitacją, środkami higienicznymi i dlatego postanowiliśmy poprosić o pomoc - tłumaczy pani Maria.

O pomoc dla Tereni - uściślijmy, choć i pani Maria zmaga się z problemami zdrowotnymi, jest po operacji tętniaka, z drugim, nieoperacyjnym, musi żyć.

Na rehabilitację potrzeba 5 tysięcy złotych.
W sobotę, 19 września, opublikujemy rozmowę z opiekunami najstarszej w Polsce osoby z zespołem Downa.

Smaki Kujaw i Pomorza - sezon 2 odcinek 28

Wideo

Materiał oryginalny: Ciocia Terenia - bydgoszczanka, najstarsza w Polsce osoba z zespołem Downa, potrzebuje pomocy - Express Bydgoski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie