Czy cmentarze będą otwarte 1 listopada? Minister zapewnia, że tak. Handlowcy: "Przygotowujemy się na każdą ewentualność"

Małgorzata Pieczyńska
Małgorzata Pieczyńska
Przed rokiem z uwagi na pandemię dosłownie w ostatniej chwili zapadła decyzja o zamknięciu cmentarzy na Wszystkich Świętych. Sprzedawcy zniczy i kwiatów przy bydgoskich cmentarzach ponieśli wtedy spore straty.
Przed rokiem z uwagi na pandemię dosłownie w ostatniej chwili zapadła decyzja o zamknięciu cmentarzy na Wszystkich Świętych. Sprzedawcy zniczy i kwiatów przy bydgoskich cmentarzach ponieśli wtedy spore straty. Dariusz Bloch/Archiwum
Udostępnij:
Do Wszystkich Świętych coraz bliżej, tymczasem sprzedawcy zniczy i kwiatów przy bydgoskich cmentarzach zastanawiają się czy czeka ich powtórka sprzed roku. Co prawda, w piątek (15 października) minister zdrowia zadeklarował, że 1 listopada nekropolie będą otwarte, ale to nie uspokaja handlujących. - Przygotowujemy się na każdą ewentualność - mówią zgodnie.

Zobacz wideo: Nowa jadłodzielnia WSG w Bydgoszczy.

Przed rokiem z uwagi na pandemię dosłownie w ostatniej chwili zapadła decyzja o zamknięciu cmentarzy. To był prawdziwy cios dla producentów kwiatów i zniczy, ale też dla handlowców, którzy mieli stoiska przy bydgoskich nekropoliach.

- Moje straty wyniosły wtedy prawie 60 tys. zł - mówi pani Justyna, która sprzedaje znicze, wiązanki i kwiaty przy największej bydgoskiej nekropolii przy ul. Wiślanej. - Znicze praktycznie spłacałam do maja 2021 r., bo część wzięłam na kreskę. Miałam zapłacić po Wszystkich Świętych, ale wiadomo jak było. Bardzo dużo kwiatów żywych zmarnowało się wówczas, mimo że klienci zachowali się wspaniale. Po 1 listopada przychodzili i kupowali kwiaty do domów oraz ogrodów, by nas podratować.

Jak zaznacza pani Justyna, zarobek na Wszystkich Świętych to dla handlowców takich jak ona zastrzyk gotówki, który m.in. pozwala wypłacić pensje pracownikom praktycznie od listopada do marca.

- Po nagłym zamknięciu cmentarzy w 2020 r. wyciągnęłam wnioski - mówi pani Justyna. - W tym roku towar kupiłam wyłącznie za gotówkę, nic na kreskę. Postawiłam głównie na kwiaty sztuczne. Klienci zamawiając wiązanki już wiedzą, że muszą je odebrać najpóźniej 28 października.

Wiele osób z branży ograniczyło zakup kwiatów żywych

W tym roku 1 listopada przypada w poniedziałek. - Może nie będzie tak drastycznie jak w ubiegłym roku, ale liczę się z tym, że przed weekendem 30-31 października może zapaść decyzja o zamknięciu nekropolii. Niepokój wciąż jest - mówi pani Justyna.

W podobnym tonie wypowiada się pani Stanisława, która prowadzi sprzedaż przy cmentarzu parafialnym NSPJ na Ludwikowie.

- Niepewność jest duża - przyznaje pani Stanisława. - Wiem, że wiele osób z branży ograniczyło zakup kwiatów żywych. Ja zamówiłam tylko te w donicach. Też postawiłam na kwiaty sztuczne. Klienci już praktycznie kupują stroiki i zabierają do domu. W ubiegłym roku, po tej całej akcji z zamknięciem cmentarzy, kwiaty żywe sprzedawałam po tej samej cenie, co kupiłam u ogrodników. Byle sprzedać, ale tu nic nie zarobiłam. Niektórzy producenci kwiatów żywych przyjmowali zwrot, więc to trochę mnie uratowało.

Z niepokojem obserwują wzrost zakażeń

Pani Justyna, prowadząca stoisko przy ul. Wiślanej, także tym razem zamówiła mniej żywych kwiatów.

- Normalnie brałam ich 2 tys., teraz maksymalnie 600 sztuk, żeby nie wyrzucić pieniędzy w błoto - mówi pani Justyna. - Poza tym ceny kwiatów i zniczy mocno poszły w górę. Praktycznie, co dostawa, to są droższe. Za to doskonale sprzedają się wkłady elektryczne. Ludzie biorą ich naprawdę sporo.

Handlujący z niepokojem obserwują wzrost zakażeń koronawirusem, ale i tak planują uruchomić tymczasowe stoiska na Wszystkich Świętych. - Zapłaciłam już 7 tys. zł za zajęcie pasa drogowego. Będę miała otwarte dwa stoiska od 29 października do 2 listopada - mówi pani Justyna.

Przypomnijmy, że w czerwcu br. drogowcy ogłosili pierwszy przetarg na dzierżawę gruntu w pasie drogowym przy bydgoskich cmentarzach. Oferty można był składać do 13 lipca.

- Wtedy nikt nie był zainteresowany, bo nikt nie wiedział, jak będzie wyglądała sytuacja pandemiczna na Wszystkich Świętych - mówi Tomasz Okoński, rzecznik ZDMiKP. - Dopiero za drugim razem udało się wyłonić jednego dzierżawcę na wszystkie wskazane w konkursie ofert lokalizacje. Została nim firma Elżbiety Leśniewskiej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie