Dawców osocza coraz więcej, ale krwiodawców nigdy za wiele. RCKiK w Bydgoszczy zachęca do oddawania krwi

OPRAC.:
Sławomir Bobbe
Sławomir Bobbe
Liczba krwiodawców (na zdjęciu akcja pocztowców z początku zeszłego roku) jest mniej niż przed wybuchem pandemii.
Liczba krwiodawców (na zdjęciu akcja pocztowców z początku zeszłego roku) jest mniej niż przed wybuchem pandemii. Dariusz Bloch
Ci, którzy przeszli przez zarażenie koronawirusem, chętnie dzielą się osoczem z potrzebującymi. Krwiodawców jest jednak mniej niż przed wybuchem pandemii.

Zobacz wideo: Czy po zakażeniu covid-19 zyskujemy odporność?

- Chorowałem na koronawirusa dość długo, ale na szczęście nie tak ciężko, by był moment zagrożenia życia. Po chorobie postanowiłem podzielić się osoczem. Nigdy wcześniej nie miałem do czynienia z krwiodawstwem, ale w mojej rodzinie była osoba, która wyzdrowiała po podaniu osocza. Postanowiłem więc pomóc w miarę możliwości – relacjonuje pan Sebastian z Bydgoszczy. - Myślałem, że przyjdę, spotkam na miejscu jakiegoś weterana, który oddal już tysiąc litrów krwi, oddam krew i po sprawie. Było jednak inaczej.

Pan Sebastian spędził w poprzedni piątek w RCKiK długie cztery godziny. - W poczekalni w pewnej chwili było tyle osób, że zabrakło miejsca. Jak się okazało, była jakaś awaria systemu.

Jak wygląda procedura oddania osocza?

- Myślałem, że przyjdę, oddam krew do ampułki by ją zbadano. Okazało się, że muszę oddać 450 mililitrów krwi do zbadania pod kątem obecności przeciwciał. Jeśli po badaniu wyjdzie, że jest och odpowiednio dużo, będę się musiał pojawić ponownie, już na oddanie osocza. Samo pobieranie odbyło się bardzo sprawnie, czułem się po wszystkim bardzo dobrze - zdradza pan Sebastian.

- Aby pokryć zapotrzebowanie na krew ze strony placówek i szpitali potrzebujemy około 300 krwiodawców dziennie. Nie można ukrywać, że ich liczba nam spadła. Wpływ ma na to pandemia, część osób przebywa na kwarantannach, inni są zarażeni i nie mogą do nas przyjść. Dlatego nasza prośba o oddawanie krwi jest aktualna – tłumaczy Paweł Wojtylak, dyrektor RCKiK w Bydgoszczy.

Dyrektor podkreśla, że ozdrowieńcy przychodzący oddawać osocze są tylko drobną częścią krwiodawców, którzy trafiają do RCKiK.

- W stu procentach realizujemy zapotrzebowanie na osocze ozdrowieńców ze strony szpitali. Warto zauważyć, że osocze nie jest cudownym panaceum na COVID. Nie zawsze można je podawać, nie zawsze spełni swoją rolę. Dane pokazują, że najskuteczniejsze jest wtedy, gdy zostanie podane do 72 godzin po stwierdzeniu lekkich objawów zarażenia koronawirusem – wyjaśnia dyrektor.

Podkreśla, że nie tylko chorzy na koronawirusa potrzebują składników krwi. - Co dzień potrzebują jej oddziały onkologiczne, porodówki, kardiochirurgia, dochodzi też do wypadków, których ofiary też potrzebują krwi – mówi dyrektor.

Kto i kiedy może oddać osocze?

Dawcą osocza mogą być osoby w wieku 18-65 lat, ważące powyżej 50 kilogramów, które były zakażone wirusem Covid-19 (potwierdzone dodatnim wynikiem testu) i przebyły zakażenie bezobjawowo lub objawowo oraz uznane są za zdrowe, czyli od ustąpienia objawów minęło 28 dni, a w przypadku osób bezobjawowych minęło 18 dni od zakończenia izolacji.

Gdzie się zgłosić by oddać krew?

Ozdrowieńcy powinni skontaktować się z Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Bydgoszczy pod numerami telefonów: (52) 322 18 73 lub 604 972 100 (od poniedziałku do piątku w godzinach 7.30-15.30) lub bezpośrednio z placówkami terenowymi, w których można oddać osocze.

Pobranie osocza - czy jest się czego bać?

Po przeprowadzeniu wywiadu telefonicznego lekarz wyznaczy termin wizyty w placówce. Przed pobraniem osocza pacjent wypełnia kwestionariusz taki sam jak krwiodawcy. Następnie pobierana jest od niego próbka krwi w celu oznaczenia morfologii. Po badaniu kwalifikacyjnym w gabinecie lekarskim pobierane jest około 500-650 ml osocza.

Osocze pobierane jest metodą plazmaferezy i trwa około 30-40 minut. Jest to proces całkowicie bezpieczny, do którego wykorzystywany jest sterylny sprzęt jednorazowego użytku. Podczas plazmaferezy pobierana jest krew, która przy pomocy specjalnego urządzenia (separatora) rozdzielana jest na osocze i pozostałe składniki. Dzięki temu, że reszta krwi przetaczana jest z powrotem do żyły dawcy proces ten nie osłabia organizmu. Osocze można oddać 3 razy przy zachowaniu tygodniowych odstępów, a jeżeli ozdrowieniec nadal ma wystarczającą liczbę przeciwciał, kolejnych donacji można dokonywać w odstępach dwutygodniowych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie