Dodatkowe czujniki na dwóch rondach w Bydgoszczy usprawnią przejazd pojazdów

Agata Kozicka
Jeszcze w kwietniu pisaliśmy o konflikcie, jaki zrodził się między motorniczymi tramwajów MZK w Bydgoszczy a zarządem dróg.
Jeszcze w kwietniu pisaliśmy o konflikcie, jaki zrodził się między motorniczymi tramwajów MZK w Bydgoszczy a zarządem dróg. Dariusz Bloch
Tramwajom ma być łatwiej zjeżdżać z ronda Toruńskiego i Fordońskiego i dzięki temu nie będą blokowały przejazdu

Jeszcze w kwietniu pisaliśmy o konflikcie, jaki zrodził się między motorniczymi tramwajów MZK w Bydgoszczy a zarządem dróg. Ci pierwsi, a przynajmniej niektórzy z nich, uważali, że sygnalizacja pozwalająca przejeżdżać tramwajom przez ronda jest źle zaprogramowana. Chodziło im o to, że specjalne urządzenia odpowiednio wzbudzają czujkę, która umożliwia pojazdom szynowym sprawny wjazd na rondo, natomiast czas na jego przejechanie, czyli także zjazd z niego, jest zbyt krótki, by tramwaje zdążyły. Utykały zatem na rondzie, albo, jak przyznawali niektórzy motorniczy, szybko zjeżdżały z nich, choć sygnalizacja już im na to nie pozwalała.

>> Najświeższe informacje z regionu, zdjęcia, wideo tylko na www.pomorska.pl <<

Forma protestu, na jaki się zdecydowali, polegała na tym, że nie uciekali z ronda, często powodując blokowanie go dla kolejnych tramwajów. Apelowali o zmiany w systemie ITS, by czas przeznaczony na przejazd tramwaju szczególnie przez ronda Fordońskie i Toruńskie wydłużyć.

- Ostatnio już nie blokują ronda Fordońskiego - zauważył jeden z naszych Czytelników, pan Michał. - Coś się zmieniło?
Zapytaliśmy o to drogowców, którzy zaznaczają, że nie były zaobserwowane sytuacje z blokowaniem ronda przez tramwaje. - Mimo to, żeby jeszcze bardziej zdynamizować zjazd pojazdów tramwajowych z obszaru wyspy centralnej ronda, rozbudowaliśmy system o dodatkowe detektory wykrywające pojazdy tramwajowe oraz zaprogramowaliśmy funkcje specjalne w systemie - wyjaśnia Krzysztof Kosiedowski, rzecznik drogowców. - Ich zadaniem jest przeciwdziałanie ewentualnej możliwości blokowania się wzajemnego tramwajów wewnątrz ronda, a tym samym utrudniania przejazdu innym użytkownikom.

Jak to się odbywa? - Po wprowadzeniu odpowiednich zapisów w oprogramowaniu systemowym SCATS system zarządzania ruchem samoistnie wykonuje odpowiednie działania umożliwiające przejazd pojazdom tramwajowym nawet przy zmniejszonej prędkości przejazdu na odcinkach, na których zatrzymanie wozu tramwajowego w środku mogłoby blokować innych użytkowników - wyjaśnia rzecznik.

I dodaje: - W każdej chwili, jeżeli tego wymaga sytuacja na drodze, możemy szybko i skutecznie podejmować działania, które usprawnią ruch drogowy. Cały czas monitorujemy pracę sygnalizacji świetlnych pod kątem płynnego ruchu tramwajów.

Zaznacza też, że... - Zmiany dla ruchu tramwajowego na rondzie Fordońskim i Toruńskim zostały wykonane przez system kosztem innych użytkowników ruchu, a w szczególności kierowców. Można zaobserwować to po wydłużonych kolejkach na wlotach m.in. ul. Jagiellońskiej i Wyszyńskiego dla ronda Fordońskiego oraz ul. Toruńskiej (od wschodu) i Jana Pawła II dla ronda Toruńskiego w godzinach szczytu.

INFO Z POLSKI 4.05.2017- przegląd najciekawszych informacji ostatnich dni w kraju.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie