Dom jak prawdziwy

ann
Trzy nowe pokoje dla dzieci oraz kuchenka - o takie pomieszczenia wzbogacił się Dom Dziecka "Filipek" w Bydgoszczy po modernizacji. - Dzięki przebudowaniu ogromnej bawialni, dzieci zyskały więcej intymności i ciepła - ...

Trzy nowe pokoje dla dzieci oraz kuchenka - o takie pomieszczenia wzbogacił się Dom Dziecka "Filipek" w Bydgoszczy po modernizacji. - Dzięki przebudowaniu ogromnej bawialni, dzieci zyskały więcej intymności i ciepła - mówi dyrektorka placówki, Hanna Ciurko.

Podczas prezentacji nowych pomieszczeń, dyrektor Ciurko podkreślała zmiany, jakie zaszły w domu dziecka w ciągu minionych dwóch lat.

- Dzięki reorganizacji miejskiego systemu opieki, dom dziecka poszerzył przedział wiekowy dzieci przebywających w placówce z trzech do dziewięciu lat. Dzięki temu zapobiega się rozdzielaniu wielu rodzeństw. "Otwieramy" także naszych wychowanków na środowisko zewnętrze, niektóre dzieci pozostają w stałym kontakcie ze swoimi rodzicami, odrabiają z nimi lekcje - to bardzo ważne, żeby kontakt z biologiczną rodziną został zachowany - wyjaśnia dyrektor placówki.
Wychowankowie Domu Dziecka "Filipek" uczą się w publicznym przedszkolu, starsze dzieci uczęszczają do Szkoły Podstawowej. W ramach socjalizacji, wprowadzono w placówce dogoterapię, hipoterapię i muzykoterapię.
- Zdarzało się, że rodzina adopcyjna posiadała psa, a dziecko nie było obyte w kontakcie ze zwierzęciem, bało się go, dlatego postanowiliśmy przygotować naszych wychowanków do życia w rodzinie m.in. poprzez zapewnienie mu kontaktu ze zwierzętami - mówi H. Ciurko.

Modernizacja bawialni na pomieszczenia dla dzieci była możliwa dzięki miejskim dotacjom, pomocy ogólnopolskiego towarzystwa "Nasz Dom" oraz sponsorów. W ten sposób zgromadzono dwieście tysięcy w gotówce i taką samą wartość pomocy rzeczowej.

Również dzięki ludziom dobrej woli, takim jak pułkownik Tadeusz Krawczyk z Jednostki Wojskowej 1386 w Bydgoszczy Dzień Edukacji Narodowej dzieci spędziły na wycieczce na teren jednostki. Żołnierze zadbali o ich dobrą zabawę, była wojskowa musztra, zagrała orkiestra, na zakończenie wizyty mali goście zostali nakarmieni prawdziwą wojskową grochówką.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie