Fotowoltaika? Kto nie kupi przed 2022 r., sporo straci, więc kupujemy panele na potęgę

Przemysław Zańko
Przemysław Zańko
Panele fotowoltaiczne pozwalają obniżyć rachunki za prąd, jednak opłacalność inwestycji nie zawsze będzie taka sama.
Panele fotowoltaiczne pozwalają obniżyć rachunki za prąd, jednak opłacalność inwestycji nie zawsze będzie taka sama. Dariusz Bloch/Polska Press
Udostępnij:
Fotowoltaika przeżywa boom już od kilku lat, ale jeszcze nigdy zainteresowanie nią nie było tak wielkie, jak teraz. Wielu Polaków chce bowiem zdążyć z zakupem instalacji PV przed kwietniem 2022 r., kiedy to wejdą w życie zmiany w prawie obniżające opłacalność paneli fotowoltaicznych.

Fotowoltaika jak świeże bułeczki, ale tylko do czasu

Jeszcze parę lat temu fotowoltaika była w Polsce czymś egzotycznym i nieznanym, kojarzonym głównie z wizyt w krajach zachodniej Europy. W 2019 r. rozpoczął się jednak boom, który trwa do dziś, napędzany głównie dopłatami z programów „Mój Prąd” i „Czyste Powietrze” oraz regionalnych programów wsparcia.

Zobacz ciekawe wykresy i mapy na temat fotowoltaiki w Polsce:

– Dopóki nie istniał system zachęt do rozwoju mikroinstalacji, to one po prostu nie powstawały. Niezależnie od tego, czy jako społeczeństwo lubimy odnawialne źródła energii, nie wydamy oszczędności na coś, co nie przyniesie nam korzyści finansowej – komentuje Tobiasz Adamczewski, kierownik ds. OZE w Forum Energii.

Wiele wskazuje jednak na to, że ten boom skończy się lada moment. Na kwiecień 2022 r. zapowiedziano bowiem zmiany w systemie rozliczeń za energię, które sprawią, że opłacalność fotowoltaiki mocno się obniży. Zniknie atrakcyjny dla prosumentów system opustów, a zastąpi go sprzedawanie i kupowanie energii po mniej korzystnych stawkach. Więcej na ten temat piszemy w artykule o fotowoltaice i zmianach w prawie.

Niekorzystne zmiany dotkną jednak tylko tych, którzy uruchomią instalację PV po wejściu zmian w życie. Ci, którzy zdążą z inwestycją przed kwietniem 2022 r., będą mogli nadal korzystać z obecnego systemu rozliczeń. A warto dodać, że według badania Sunday Polska posiadacze fotowoltaiki cieszą się dziś rachunkami za prąd niższymi o średnio 73 proc.

Fotowoltaika „last minute”, czyli zdążyć przed zmianami

To właśnie nadciągające zmiany sprawiły, że obecnie popyt na fotowoltaikę jest wyższy niż kiedykolwiek. U sprzedawców urywają się telefony, a kolejki chętnych są długie.

– Obecnie zauważamy ogromny wzrost, co żartobliwie można nazwać „fotowoltaiką last minute”. Osoby składające zapytania otwarcie wskazują, że chcą zdążyć przed nowym sposobem rozliczania – mówi Adrianna Płonka z portalu fotowoltaikaonline.pl.

Trudno się dziwić zakupowemu szaleństwu, skoro według wyliczeń ekspertów po zmianach w 2022 r. inwestycja w panele fotowoltaiczne może się zwracać nawet o kilka lat dłużej. Powoli wysycha też źródełko rządowego wsparcia na zakup instalacji – w 2021 r. dotację na fotowoltaikę z „Mojego Prądu” obniżono z 5000 zł do 3000 zł. Wszystko to zachęca Polaków do załapania się na korzystne warunki, dopóki trwają.

Co więcej, do zakupu paneli mogą też zachęcać pozytywne opinie tych, którzy już w fotowoltaikę zainwestowali. Według badania Sunday Polska:

  • 84 proc. ankietowanych ocenia działanie swojej instalacji dobrze lub bardzo dobrze,
  • 86 proc. ankietowanych zauważyło spadek rachunków za prąd o przynajmniej połowę,
  • montaż paneli fotowoltaicznych rozważa 65 proc. osób budujących domy i 54 proc. osób remontujących je.
fotowoltaika
Zainteresowanie fotowoltaiką Sunday Polska

Gdzie w Polsce kupujemy najwięcej paneli fotowoltaicznych?

Jak wylicza Polskie Towarzystwo Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej, pod koniec września 2021 r. w naszym kraju było już 713 tys. instalacji fotowoltaicznych. Od stycznia przybyło ich aż o 56 proc. Jak się jednak okazuje, nie wszędzie panele są równie chętnie montowane.

Według danych serwisu fotowoltaikaonline.pl od stycznia 2020 r. do września 2021 r. o fotowoltaikę najczęściej pytali mieszkańcy województw:

  • mazowieckiego (14,5 proc. wszystkich zapytań),
  • śląskiego (12,1 proc.),
  • wielkopolskiego (10,7 proc.).

Potwierdzają to dane dotyczące programu „Mój Prąd”, z którego najliczniej skorzystali mieszkańcy Wielkopolski i Śląska, a w dalszej kolejności – Mazowsza i Małopolski.

fotowoltaika
Instalacje fotowoltaiczne w Polsce fotowoltaikaonline.pl

Najmniej zapytań o panele fotowoltaiczne (na poziomie 2–3 proc.) pochodziło z województw:

  • warmińsko-mazurskiego,
  • opolskiego,
  • lubuskiego,
  • świętokrzyskiego,
  • podlaskiego.

Jednocześnie np. na Podlasiu serwis odnotował największy wzrost liczby zapytań w skali roku (o 40 proc.). Warto też pamiętać, że powyższe dane nie są pełne, gdyż obrazują wyłącznie zainteresowanie fotowoltaiką z jednego źródła.

Pożar budynków na stacji PKP Grudziądz - Owczarki

Wideo

Materiał oryginalny: Fotowoltaika? Kto nie kupi przed 2022 r., sporo straci, więc kupujemy panele na potęgę - RegioDom.pl

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

i
iwona
Zdecydowałam się na fotowoltaikę niedawno ale dzięki firmie edison energia mam założone nowoczesne panele, pomogli też z dofinansowaniem więc ja mogę powiedzieć że to mi się opłacało
Dodaj ogłoszenie