Jak na Powązkach

jar
Dochód z tegorocznej kwesty na cmentarzu Starofarnym i - zorganizowanej po raz pierwszy - zbiórki na cmentarzu przy ulicy Wiślanej zostanie przeznaczony na odbudowę zabytkowego ogrodzenia starej nekropolii przy ul.

Dochód z tegorocznej kwesty na cmentarzu Starofarnym i - zorganizowanej po raz pierwszy - zbiórki na cmentarzu przy ulicy Wiślanej zostanie przeznaczony na odbudowę zabytkowego ogrodzenia starej nekropolii przy ul. Grunwaldzkiej. Potrzeba na to kilkadziesiąt tysięcy zł.

Kwesty na rzecz cmentarza Starofarnego odbywają się już od kilku lat. Rokrocznie gromadzą liczne grono znanych bydgoszczan, którzy zbierają datki do puszek. Impreza, początkowo sygnowana przez nie istniejący już "Ilustrowany Kurier Polski", urosła do rangu wydarzenia ponad podziałami medialnymi.

Tak będzie i w tym roku. Swój udział, oprócz dziennikarzy bydgoskich gazet, stacji radiowych i telewizji, zapowiedziało sporo VIP-ów, m.in. cały zarząd miasta Bydgoszczy, wojewoda kujawsko-pomorski Romuald Kosieniak, wicemarszałek województwa Jan Szopiński, artyści, sportowcy i inne znane twarze. Będą się oni wymieniać co dwie godziny. Początek kwesty nastąpi 1. listopada w południe.
Po raz pierwszy w tym roku zbiórka będzie prowadzona jednocześnie na cmentarzu Starofarnym przy ul. Grunwaldzkiej i na cmentarzu komunalnym przy ul. Wiślanej. To odpowiedź na prośby bydgoszczan, którzy częstokroć przyjedżali na starą nekropolię z odległych dzielnic.

- Dochód chcemy przeznaczyć na odbudowę ceglanego ogrodzenia cmentarza od strony ulicy Grunwaldzkiej. Pochodzący z XIX wieku mur, przypominający ten z Powązek, został rozebrany pod koniec lat 70., kiedy poszerzano ulicę. Zeszłoroczna kwesta pozwoliła na przygotowanie dokumentacji. Mamy nadzieję, że tegoroczna doprowadzi do realizacji tych planów i ceglany mur zastąpi obecne, bardzo "przemysłowe" i rdzewiejące już ogrodzenie - mówi Maciej Obremski, zastępca prezydenta Bydgoszczy, były wojewódzki konserwator zabytków.

Mur to nie wszystko - będzie w nim kuta w żelazie brama, podobna do tej oryginalnej XVII-wiecznej, która została przeniesiona do kościoła klarysek. Dzięki dotychczasowym kwestom udało się m.in. odtworzyć trzystuletnią kapliczkę i odrestaurować kaplicę rodziny Warmińskich.

Polskie fabryki Volkswagena w całości zasilane eko-energią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie