Jerzy Kanclerz, prezes Polonii Bydgoszcz: Szykujmy się na trudny sezon

Magdalena Zimna
Magdalena Zimna
Moim zdaniem I liga może być ciekawsza niż ekstraligowe rozgrywki - mówi Jerzy Kanclerz, prezes Abramczyk Polonii Bydgoszcz.

Zobacz wideo: Czego szukaliśmy w Internecie w 2020 roku?

Mamy dobry skład, w 95 procentach taki, jaki chciałem mieć. Jesteśmy zaliczani do grona faworytów, nasz cel to awans do fazy play off. Musimy się jednak liczyć z tym, że czeka nas trudny sezon. Liga dawno nie była tak wyrównana, szykuję nam się zacięta walka i o pierwszą czwórkę i o awans - mówi szef bydgoskiego klubu.

Wśród faworytów do awansu Kanclerz wymienia ROW Rybnik, Wybrzeże Gdańsk i Unię Tarnów. - Wcale jednak nie uważam, jak dość spora grupa ekspertów, że rybniczanie są zdecydowanym liderem w tej grupie. Moim zdaniem nie będzie tak, jak w minionym sezonie, kiedy dominowała jedna drużyna. Te trzy wymienione ekipy są bardzo mocne. Do tej grupy można dołączyć Polonię, bo na pewno stać nas na dobry wynik w tym roku. Pozostałe drużyny wcale jednak nie są skazane na niepowodzenie. Każdy może wygrać z każdym i to jest zapowiedź arcyciekawych rozgrywek.

Wśród atutów bydgoskiej drużyny, prezes Polonii wymienia waleczność i ambicję zawodników. - Mamy młodą ekipę, ale zawodników potrafiących wiele. Jako nasze słabe punkty z kolei, wskazuje się juniorów. Uważam jednak, że i Błażykowski, i Bartoch, mogą zaskoczyć. Mają coś do udowodnienia i obaj deklarują, że poprzedni sezonu już się nie powtórzy. Do maja musimy poczekać na Wiktora Przyjemskiego. Pokładam w nim duże nadzieje.

Juniorzy do sezonu będą przygotowywać się pod nadzorem klubu. Wkrótce powinny rozpocząć się zajęcia na basenie, w siłowni czy salach gimnastycznych. Seniorzy, tradycyjnie, trenują indywidualnie. Być może poloniści w komplecie spotkają się na obozie w Cetniewie. - Mamy plany zorganizowania takiego zjazdu integracyjnego, ale na razie nic nie jest przesądzone - dodaje Jerzy Kanclerz.

Prezes klubu bierze na siebie odpowiedzialność za tegoroczne wyniki. - Jak co roku - zaznacza.

W żużlowym parkingu nie będzie już jednak dowodził. Te role pełnić będą menedżer Krzysztof Kanclerz i trener Lech Kędziora.

- Ten duet ma ściśle współpracować. Mój syn Krzysztof może spokojnie prowadzić drużynę w trakcie spotkania, ale ma teraz okazję wiele się nauczyć przy kimś znacznie bardziej doświadczonym. Leszek ma wielka wiedzę na temat żużla, przygotowania toru, ustawień motocykli, wszystkich niuansów, które mogą przesądzić o wyniku. On ma też zadbać o rozwój naszych juniorów. Trener i menedżer wspólnie będą też decydować o meczowej taktyce i składzie - dodał prezes klubu.

Ligowy sezon rozpocznie się na rozpocząć się na początku kwietnia. Pierwszy mecz Abramczyk Polonia rozegra na swoim torze, a jej rywalem będzie Ostrovia.

- Pierwszy mecz da nam odpowiedź, czy poszliśmy w dobrym kierunku, a po kilku kolejkach powinniśmy poznać faworytów rozgrywek - dodaje szef bydgoskiego klubu. - Bo wszystko o czym teraz mówimy, zostanie zweryfikowane na torze. Polonia zaczyna u siebie, terminarz daje nam cztery mecze w Bydgoszczy w pierwszej rundzie i to akurat mnie cieszy. Mam nadzieję, że kibice będą mogli oglądać mecze na żywo i emocjonować się ciekawą ligą.

Polskie Przetwory Pałac Bydgoszcz przegrały kolejny mecz w T...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie