Jeśli nie, to trudno...

Piotr Schutta
Rozmowa z posłem Eugeniuszem Kłopotkiem, wiceprezesem Polskiego Stronnictwa Ludowego - Czy PSL jest jeszcze w koalicji z SLD i UP? - Tak! - Czwartkowe storpedowanie rządowego projektu ustawy o winietach temu ...

Rozmowa z posłem Eugeniuszem Kłopotkiem, wiceprezesem Polskiego Stronnictwa Ludowego

- Czy PSL jest jeszcze w koalicji z SLD i UP?
- Tak!
- Czwartkowe storpedowanie rządowego projektu ustawy o winietach temu przeczy.
- Jesteśmy przekonani o słuszności naszej decyzji. W tak trudnej sytuacji kraju fundowanie ludziom dodatkowego opodatkowania wywołałoby wzrost napięcia. Ogromna masa pieniędzy krąży w szarej strefie paliwowej i gdybyśmy umieli skutecznie dobrać się do niej, to - według naszych wyliczeń - można by pozyskać z akcyzy ponad trzy miliardy złotych, a więc trzykrotnie więcej niż miałyby wynosić wpływy z winiet. A może by sięgnąć do rezerw NBP? Czy nie warto wpompować kilku miliardów w gospodarkę i dać jej impuls do rozwoju?
- Nie można było powiedzieć tego wszystkiego wcześniej? Sekretarz generalny SLD Marek Dyduch stwierdził, że PSL wyłamało się z ustaleń mówiących, że najpierw koalicja przyklepie winiety, a dopiero potem poprawi się ustawę o biopaliwach.
- Nasz błąd polegał na tym, że powinniśmy to powiedzieć w środę, a powiedzieliśmy w czwartek w południe, po posiedzeniu Naczelnego Komitetu Wykonawczego PSL. Uznaliśmy na tym posiedzeniu, że nie możemy zgodzić się na winiety w sytuacji, kiedy rolnicy stoją na drogach, a za chwilę mają dołączyć do nich kolejarze i niewykluczone, że w razie uchwalenia ustawy - również transportowcy. Żaden odpowiedzialny polityk nie zaryzykuje w takim momencie dodatkowego obciążania obywateli.
- Zachowanie PSL odbierane jest w kręgach koalicji jako szantaż. Od początku chcieliście przesunąć głosowanie nad winietami na przyszły tydzień, kiedy również mają się rozstrzygnąć losy zawetowanej przez prezydenta ustawy biopaliwowej.
- Ustawa o biopaliwach przecież jest uchwalona, ale została zawetowana, więc uważamy, że najpierw trzeba rozstrzygnąć kwestię tego weta.
- Czy ta koalicja ma szansę się utrzymać?
Myślę, że tak, o ile nasi partnerzy uznają tak samo. Głównym zadaniem rządu powinno być teraz podjęcie decyzji obniżających napięcie w kraju. Na razie niektórym politykom udzielają się emocje, a brakuje realizmu i pragmatyzmu w ocenie sytuacji społeczno-politycznej.
- Jakie to mają być decyzje?
- Choćby takie, które spowodują wzrost nadziei w środowisku wiejskim. Chcemy też zobaczyć wreszcie plan Kołodki. Odczucie ludzi na razie jest takie, że władza chce zabrać im pieniądze, których i tak już niewiele mają. Po trzecie - nie może być tak, że pan Balcerowicz wychodzi przed kamery z tym swoim niezbyt udanym uśmiechem i opowiada, jaka to jest niska inflacja, podczas gdy gospodarka jest zduszona, a naród piszczy. Na to się nie może godzić żadna władza.
- Czy grozi nam kryzys rządu?
- Ruch należy do pana premiera. Od niego zależy, czy rząd w tym układzie ma przetrwać. My jesteśmy przygotowani na każdy wariant.
- PSL chce być nadal w koalicji z SLD i UP?
- Jest jeszcze kilka spraw, które próbujemy załatwić w obrębie koalicji. Jeśli nasi partnerzy stwierdzą, że porozumienie nie ma sensu, to trudno...

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie