Juwenalia w Bydgoszczy bez alkoholu. Studenci podzieleni po decyzji miasta

Maciej Czerniak
Maciej Czerniak
Blokada Łużyka w Bydgoszczy odbyła się bez alkoholu. Miasto powołało się na orzeczenie NSA z 2019 roku
Blokada Łużyka w Bydgoszczy odbyła się bez alkoholu. Miasto powołało się na orzeczenie NSA z 2019 roku Tomasz Czachorowski
Udostępnij:
Burza wokół zakazu sprzedaży alkoholu na "Blokadzie Łużyka". Dyskusja rozgorzała na internetowych forach. Głosy studentów za i przeciw piwu na imprezie na terenie uczelni są podzielone.

Zobacz wideo: Rybi Rynek w Bydgoszczy. Co nowego nas czeka?

- W Poznaniu łamali prawo spożywając alkohol na kampusie Morasko? - pyta jeden z internautów na fanpage'u Bydgoszcz.pl. Nawiązuje do imprezy juwenaliowej, która odbyła się w tym roku na terenie Uniwersytetu Adama Mickiewicza. Z kolei inny użytkownik zamieścił komentarz: "Dodam tylko, że na Piernikaliach na UMK alkohol był sprzedawany i nikt nie płakał."

O co chodzi? Studentów bydgoskiego UKW zdenerwował fakt, że impreza "Blokada Łużyka" odbyła się bez alkoholu. Nie można było podczas niej kupować piwa, ani też wnosić alkoholu z zewnątrz. W tym tygodniu pisaliśmy już o tej sprawie.

- Staraliśmy się do ostatnich chwil o uzyskanie zgody, jednak decyzja miasta była niezmienna - informował Samorząd Studencki UKW.

W komunikacie na profilu samorządu na FB czytamy: "Jednoczenie z powodu brak zgody na sprzedaż alkoholu podczas Blokady Łużyka 2022 jesteśmy zmuszeni wprowadzić całkowity zakaz wnoszenia oraz spożywania napojów alkoholowych na terenie imprezy".

Urząd Miasta Bydgoszczy powołuje się na przepisy ustawy o Wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, które stanowią, że "zabrania się sprzedaży (...) napojów alkoholowych" w szczególności "na terenie szkół (...)".

- Wniosek przedsiębiorcy dotyczył sprzedaży alkoholu na terenie uczelni (szkoły) zatem wydanie zezwolenia byłoby niezgodne z prawem - mówi Marta Stachowiak, rzeczniczka prasowa UM Bydgoszczy.

Ponadto ratusz powołuje się na definicję „terenu szkół” w kontekście zakazu sprzedaży, podawania i spożywania napojów alkoholowych na podstawie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 listopada 2019 roku. W postanowieniu podkreślono, iż "ustanawiając bezwzględny zakaz sprzedaży, podawania i spożywania napojów alkoholowych, ustawodawca nie bez powodu odnosi go, między innymi, do terenu szkół, operując w tym względzie nieróżnicującym pojęciem "szkoły", które ma w pełni autonomiczny charakter".

Zatem, czytamy dalej w stanowisku przywołanym przez UMB, "jeżeli ustawodawca nie wprowadza w zakresie odnoszącym się do terenu szkoły żadnego zróżnicowania, ani też nie ustanawia w tym względzie żadnych innych dyrektyw nakazujących uwzględniać treść regulacji prawnych zawartych w u.s.o., czy też w p.sz.w., to lege non distinguente (nec nostrum distinguere) trzeba przyjąć, że w rozumieniu art. 14 ust. 1 pkt 1 ustawy z 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, "terenem szkoły" jest teren każdej szkoły, w tym również teren szkoły wyższej".

Dyskusja w internecie

Już po opublikowaniu oświadczenia, na profilu FB Bydgoszcz.pl pojawiło się jednak dość zaskakujące oświadczenie: "Też jesteśmy wściekli na taką sytuację, ale nie można zmusić naszych pracowników do przekroczenia uprawnień i odpowiedzialności karnej.
Na to co jest wnoszone na teren imprezy Miasto nie ma wpływu i to decyzja organizatora".

To spowodowało lawinę komentarzy rozżalonych studentów, którzy wyrażali zdziwienie takim "dwoistym" przekazem ze strony miasta. Jedna z użytkowniczek forum: "Alkohol kupuje się w miejscach do tego przeznaczonych. Wściekłym można być że bez alkoholu studenci nie mogą się bawić".

Jak problem piwa na juwenaliach został rozwiązany w Toruniu? Wczoraj próbowaliśmy skontaktować się w tej sprawie z rzecznikiem Urzędu Miasta Torunia, niestety bezskutecznie. Czekamy również na oficjalną odpowiedź ze strony Fundacji na Rzecz Integracji Środowiska Akademickiego Miasta Poznania 'Jeden Uniwersytet". To właśnie jej działacze odpowiadali za zorganizowanie imprezy juwenaliowej na Kampusie Morasko UAM.

Z naszych ustaleń wynika, że fundacja dzierżawiła teren od uczelni i występowała o pozwolenie na sprzedaż alkoholu jako zewnętrzny podmiot niezwiązany z uczelnią.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Juwenalia w Bydgoszczy bez alkoholu. Studenci podzieleni po decyzji miasta - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie