Koronawirus w Kujawsko-Pomorskiem. Czy szpitale w Bydgoszczy są przygotowane na przyjęcie chorych z drugiej fali koronawirusa?

Hanna Walenczykowska
Hanna Walenczykowska
Bydgoski szpital zakaźny w związku z koronawirusem pozostaje w stanie podwyższonej gotowości
Bydgoski szpital zakaźny w związku z koronawirusem pozostaje w stanie podwyższonej gotowości Arkadiusz Wojtasiewicz
Specjaliści zapowiadają, że jesienią nastąpi w Polsce znaczący wzrost liczby zachorowań na COVID -19. W Kujawsko-Pomorskiem wiodącym szpitalem w leczeniu COVID-19 pozostanie Szpital Jednoimienny Zakaźny w Grudziądzu. W Bydgoszczy na chorych czekają Kujawsko-Pomorskie Centrum Pulmonogii i Wojewódzki Szpital Obserwacyjno-Zakaźny. Rzecznik wojewody zapewnia, że w przypadku pojawienia się drugiej fali miejsc w szpitalach nie zabraknie.

Specjaliści: jesienią nastąpi w Polsce znaczący wzrost liczby zachorowań na COVID -19

Tezę tę potwierdzają codzienne statystyki, które wskazują rosnącą liczbę osób zakażonych koronawirusem i chorych na COVID-19.

Szpital Jednoimienny Zakaźny w Grudziądzu

W województwie kujawsko-pomorskim wiodąca jednostką, w której hospitalizowane są osoby zakażone koronawirusem, jest Szpital Jednoimienny Zakaźny w Grudziądzu.

- Model organizacyjny przyjęty przed kilkoma miesiącami polegający na utworzeniu szpitala jednoimiennego oraz szpitali o podwyższonej gotowości sprawdził się i może być kontynuowany – tłumaczy Adrian Mól, rzecznik wojewody kujawsko-pomorskiego

- Po pierwszej fali epidemii liczba łóżek zarówno w szpitalu jednoimiennym jak i na oddziałach zakaźnych w podwyższonej gotowości została zredukowana. Jest to związane ze zmniejszoną liczbą osób hospitalizowanych – tłumaczy dalej Adrian Mól.

Obecnie na 110 łóżek w szpitalu w Grudziądzu zajętych jest 10. Na 74 miejsca w oddziałach zakaźnych w Bydgoszczy (Kujawsko-Pomorskie Centrum Pulmonogii Bydgoszcz i Wojewódzki Szpital Obserwacyjno-Zakaźny Bydgoszcz) zajęte są 24 łóżka.

- W przypadku wzrostu liczby osób zakażonych, które będą musiały być hospitalizowane możemy zwiększyć ten limit do stanu pierwotnego – zapewnia Adrian Mól.

W bydgoskich największych szpitalach, jak ustaliliśmy, nie złagodzono aż tak bardzo obostrzeń wprowadzonych w marcu z powodu pandemii koronawirusa.

Centrum Onkologii w Bydgoszczy

W Centrum Onkologii nadal nie można odwiedzać pacjentów, posiłki przynoszone są na oddziały co oznacza, że pacjenci nie mogą spożywać ich w restauracji. Wszyscy zachowują odpowiedni dystans. Zawieszona została działalność mammobusu, zabiegi rehabilitacyjne zostały wznowione ale tylko częściowo. Personel nosi maseczki ochronne, w wielu miejscach znajdują się pojemniki z płynem dezynfekcyjnym. Na teren Centrum Onkologii pacjent musi wejść sam, w przypadku kiedy nie jest samodzielny może mu towarzyszyć jedynie jedna osoba. Wprowadzono także całkowity zakaz przynoszenia pacjentom żywności.

Szpital Uniwersytecki nr 2 im. dr. Jana Biziela w Bydgoszczy

W Szpitalu Uniwersyteckim nr 2 im. dr. Jana Biziela jest podobnie, niektóre zakazy obowiązują od marca, czyli od początku pandemii koronawirusa. W Bizielu, mimo wznowienia działalności niektórych poradni specjalistycznych, nadal udzielane są teleporady. W szpitalu, po kilkutygodniowej przerwie, od maja przeprowadzana są porody rodzinne. Jednak, ze względu na zagrożenie epidemiczne odbywają się one na innych niż przed pandemią zasadach.

W przypadku wystąpienia drugiej fali koronawirusa szpital Biziela może natychmiast wrócić w pełni do rygorystycznych obostrzeń.

- W marcu było to dla nas coś nowego. Dziś mamy już wypracowane procedury, które możemy zacząć stosować – zapewnia Kamila Wiecińska, rzeczniczka Szpitala Uniwersyteckiego nr 2 im. dr. Jana Biziela w Bydgoszczy

W Kujawsko-Pomorskiem więcej laboratoriów wykonujących testy na koronawirusa

Od początku pandemii w województwie kujawsko-pomorskim pobrano do badań w kierunku koronawirusa 97.490 próbek. Analizy najpierw wykonywane były poza granicami województwa, obecnie są wykonywane w wyznaczonych laboratoriach.

- W ostatnich tygodniach została rozbudowana sieć laboratoriów, które wykonują badania. W tej chwili na terenie województwa znajduje się 10 takich jednostek. Przygotowanych jest także 13 mobilnych zespołów wymazowych – informuje Adrian Mól, rzecznik wojewody kujwsko-pomorskiego.

Jeden z punktów powstał w Centrum Onkologii. Badania są wykonywane w Zakładzie Mikrobiologii i Zakładzie Patologii Nowotworów i Patomorfologii metodą molekularną RT-PCR – rekomendowaną przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) i inne ważne instytucje metodą potwierdzającą rozpoznanie COVID-19 – czytamy na stronie internetowej Centrum Onkologii.

Z refundacji Narodowego Funduszu Zdrowia, czyli z bezpłatnych badań mogą skorzystać: osoby skierowane przez stację sanitarno-epidemiologiczną, osoby kończące odbywanie kwarantanny, studenci kierunków medycznych, którzy będą mieć kontakt z pacjentami w ramach zajęć praktycznych na uczelniach, pacjenci skierowani na leczenie lub rehabilitację uzdrowiskową (nie wcześniej niż 6 dni przed rozpoczęciem turnusu).

Firma Alstal przeprowadza się do Bydgoszczy. Tak wygląda sie...

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie