Kradzież na BLIK-a w Polsce. Stoją pod bankomatem i czają się na kody

(tik); za: NiebezpiecznikZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Okazuje się, że większość kradzieży "na BLIK-a" zaczyna się od przejęcia czyjegoś konta na Facebooku. Nie naszego, ale kogoś dla nas bliskiego.

Przestępca, z przejętego konta prosi nas o opłacenie jakiegoś zamówienia, z którym sobie nie radzi, np. pożyczki. Będzie nalegał na przekazanie pieniędzy BLIK-iem (czyli wygenerowanie kodu BLIK w aplikacji naszego banku) - opisuje metodę kradzieży "na BLIK-a" portal Niebezpiecznik.

Czytaj też: Oszukują na BLIK-a. Nie udostępniaj nikomu kodów, nawet znajomym na Facebooku

"Dlaczego BLIK-iem? Bo jeśli osobie - której jak Wam się wydaje, możecie zaufać - podacie kod BLIK i zaakceptujecie transakcję, to błyskawicznie stracicie pieniądze. I w przeciwieństwie do płatności przelewem, transakcji BLIK-iem nie uda się ich już cofnąć, gdyż przestępca od razu wpisuje podany przez Was kod BLIK w bankomacie i wypłaca pieniądze" - podają eksperci.

Przeczytaj też: Blik. Telefonem zapłacisz w kasie. Kolejna sieć przekonuje się do Blika

Uwaga, sam kod BLIK nie wystarczy, aby przestępca uzyskał dostęp do pieniędzy użytkownika zaznaczają eksperci BLIK-a:

- Aby wypłacić pieniądze przestępca musi otrzymać od ofiary kod BLIK, a następnie taka osoba musi samodzielnie potwierdzić zrealizowanie transakcji numerem PIN w aplikacji mobilnej swojego banku na swoim smartfonie. Samo podanie komuś kodu BLIK nie spowoduje, że będzie on mógł wypłacić pieniądze - zaznacza Marek Gieorgica z biura prasowego BLIK.

Jak wynika z informacji osób zaznajomionych z takimi oszustwami, złodzieje zazwyczaj siedzą w samochodzie z laptopem lub spacerują ze smartfonem w ręku i “bajerują” na Messengerze znajomych ofiar, którym przejęli konta na Facebooku. Jeśli ktoś da się nabrać, złodzieje szybko podchodzą do bankomatu i wypłacają z niego pieniądze transakcją BLIK-ową potwierdzoną przez użytkownika.

- Nie każda osoba z odpalonym Messengerem w okolicy bankomatu to złodziej, ale miejcie oko na takie osoby. Zwłaszcza, jeśli podchodząc do bankomatu mają zasłoniętą twarz, by schować się przed kamerą. To mogą być ludzie, którzy właśnie próbują okradać innych - przestrzegają eksperci Niebezpiecznika.

Mimo wszystko, zachowujmy ostrożność.

Czy twój komputer jest bezpieczny? Może sam jesteś zagrożeniem dla swoich danych? Sprawdź to! QUIZ

Materiał oryginalny: Kradzież na BLIK-a w Polsce. Stoją pod bankomatem i czają się na kody - Gazeta Pomorska

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
Blik

Wybaczcie ale cała ta "kradzież " na blika jest obliczona na naiwnych A artykuł nierzetelny...

Transakcję blikiem (czy będzie to wypłata z bankomatu, czy zakupy) trzeba zatwierdzić.... W komunikacie do zatwierdzenia jest podana kwota, wystarczy tylko czytać.

Druga sprawa, że nie udostępnia się takich kodów " na pałę"

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3