Łażyn. Wysiedlona wieś?

Redakcja
Czy w Puszczy Bydgoskiej, między Emilianowem a Wypaleniskami, około 3 km na południe od drogi krajowej nr 10 istniała wieś, którą wysiedlono?

Co pozostało po ludziach którzy tam mieszkali? Jak wygląda opuszczony cmentarz katolicki w środku lasu?

Ostatnio otrzymałem informację.
- Maciej, czy wiesz że na początku lat 80. wysiedlono całą wieś i przeniesiono mieszkańców na nowo powstające osiedle w okolice ul. Glinek? Słuchaj, pozostały w środku lasu opuszczone zabudowania i cmentarz katolicki. W pierwszych dniach września 1939 roku toczyły się tam walki, a wieś została częściowo spalona.

Wiadomość wydawała się niedorzeczna. Jakie wysiedlenia, jaka wieś? Przecież lata 80.to nie mroczna komuna, a Puszcza Bydgoska to nie południowo-wschodnia Polska końca lat 40.! Dodatkowo zelektryzowała mnie wiadomość o pochowanym na wspomnianym cmentarzu znanym polskim lotniku. Podobno raz w roku przyjeżdża jego rodzina i zapala na grobie znicz. Rodzina nie życzy sobie rozgłosu i dlatego brak na ten temat informacji. Świadomie nie podaję nazwiska lotnika, ponieważ jest to prawie nieprawdopodobne i niemożliwe, a informacji na chwilę obecną nie jestem w stanie w żaden sposób zweryfikować.

Patrzę więc na mapę wojskową z 1966 roku. Jest miejscowość Łażyn Duży i Łażyn Mały z zaznaczonymi kilkoma siedliskami. Wsiadam do auta i jadę na miejsce. Było to przy końcu zimy i aby pokonać dukty leśne i roztopy potrzebna była amfibia, a dodatkowo wszystkie drogi w lesie wyglądały tak samo! Poddałem się.

Dzwonię więc do znajomego leśniczego i pytam o miejscowość i cmentarz.
-Tak jest! Jest cmentarz i kilka zabudowań, kiedyś była nawet szkoła. Nie ma problemu, możemy pojechać.

A więc część informacji się potwierdza!
- Słuchaj, a słyszałeś o lotniku…?
- ???

Jedziemy więc na miejsce. Trakcja wysokiego napięcia, czarny szlak, dukty leśne - staram zapamiętać się drogę. Dotarliśmy.

Zabudowań nie widać, zostały tylko fundamenty kilku domów (znalazłem trzy) i fragment narożnej ściany, chyba nawet glinianej, z jedną belką. Baczny obserwator zauważy zdziczałe drzewa owocowe i resztki zdziczałych krzewów posadzonych wzdłuż nieistniejącej granic siedlisk. Dodatkowo widać miejsca po ulicach we wsi. Wszystko jest zarośnięte i zlewa się z lasem. Pozostałość po wsi wydać wyraźnie na zdjęciach satelitarnych.

__
Jestem zawiedziony! Z drugiej strony, czego się spodziewałem? Domów z zagrodami? Otwartych okien i studni z żurawiem? Po minimum 30 latach nie został kamień na kamieniu.

Jedziemy na cmentarz. Położony jest na skraju wsi, na sporym wzniesieniu. Dawna wydma piaskowa, jakich wiele w okolicy. Na cmentarzu są cztery katolickie krzyże bez nazwisk, z widocznymi kopcami i jeden wykopany nagrobek. Znicze dawno wypalone. Przyglądając się baczniej, widzę wyraźnie kilkadziesiąt „kopców”, zapewne są to nagrobki. Stąpam uważniej. Chwila zadumy. Jeszcze kilka lat i całkowicie znikną, rozwiane przez wiatr, i zapadną się pod trawą, jak zapadła się wieś.

Czy ktoś o tym miejscu będzie pamiętał? Przecież tam nic ciekawego nie ma...

Zobacz też:


Od redakcji: Przypominamy, że każdy z Was może zostać dziennikarzem obywatelskim serwisu MM Moje Miasto! Zachęcamy Was do zamieszczania artykułów oraz nadsyłania zdjęć z ciekawych wydarzeń i imprez. Piszcie też o tym, co Wam się podoba, a co Wam przeszkadza w naszym mieście. Spróbujcie swych sił w roli reporterów obywatelskich MM-ki! Pokażcie innym to, co dzieje się wokół Was. Pokażcie, czym żyje miasto.


Jeszcze więcej śniegu i mrozu pod koniec tygodnia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie