Mieć za procent

Andrzej Pawełczak
Większość naszych Czytelników uznała propozycję bydgoskich radnych Prawa i Sprawiedliwości sprzedaży dotychczasowym najemcom mieszkań komunalnych za jeden procent ich wartości za ciekawą (niektórzy za wspaniałą), ale ...

Większość naszych Czytelników uznała propozycję bydgoskich radnych Prawa i Sprawiedliwości sprzedaży dotychczasowym najemcom mieszkań komunalnych za jeden procent ich wartości za ciekawą (niektórzy za wspaniałą), ale jednocześnie wymagającą gruntownego przemyślenia. - Jasne, że o swoje dba się lepiej. Zastanowić się jednak trzeba, czy będziemy w stanie je utrzymać - stwierdził jeden z naszych wczorajszych rozmówców.

- Jestem absolutnie za tym projektem. Nareszcie te stare rudery przejdą na własność mieszkańców, którzy na pewno sobie poradzą z doprowadzeniem ich do porządku. Ludzie chcą kupować mieszkania, a na wykupienie ich za 30 procent niewielu było stać. Ożywi się rynek mieszkaniowy, kwestia opłat to dalsza sprawa. W końcu jeżeli nawet te opłaty miałyby wynieść 1000 złotych rocznie, to nie jest to jakaś wygórowana kwota i mieści się w obecnie ponoszonych kosztach. Od ADM niczego nie można się doprosić, po kilka lat czeka się na wymianę okien czy drzwi. Po co mamy finansować pracowników administracji. Jestem przekonany, że to przyniesie same korzyści - mówi jeden z naszych Czytelników, zainteresowany wykupem mieszkania.

- Jest to jedyne logiczne rozwiązanie. Właścicielowi przecież opłaca się inwestować w swój lokal. Nawet jeżeli koszty utrzymania będą wyższe, to zawsze można wziąć kredyt, ale kredyt pod swoje. Ludzie chcą i potrafią remontować. W cudzym mieszkaniu się tego nie zrobi. Podobnie jest z lokalami użytkowymi. Opłaca się podnieść ich standard, a nie tylko wprowadzać jakieś kosmetyczne zmiany. Przecież przejęcie tych mieszkań i lokali odciąży budżet miasta - uzasadniał kolejny rozmówca.

- Mieszkam od 30 lat na osiedlu Błonie. Nie było nas z mężem stać na to, aby wykupić mieszkanie. Uważam, że jest to jedyne sprawiedliwe rozwiązanie. Wiadomo, że o swoje będzie się zupełnie inaczej dbało - dodaje nasza kolejna Czytelniczka.

Nie wszyscy jednak byli przekonani, że wykupienie mieszkania za jeden procent przyniesie korzyści.

- Ogólnie brzmi to ładnie, ale ja jednak nie dostrzegam w tej propozycji większych korzyści. Stanie się właścicielem oznacza, że wszelkie remonty trzeba będzie robić na własny koszt. Większość kamienic wymaga gruntownych remontów, niektóre będą wkrótce podlegać rozbiórce. Trzeba zatrudnić administratora budynku. Ma wejść także podatek katastralny. Do tego dochodzą jeszcze opłaty na fundusz remontowy. Jeżeli ktoś nie będzie w stanie uiścić tych wszystkich opłat pozostali lokatorzy na pewno nie będą pobłażali. Ja nie skorzystałabym z tej propozycji - mówi Urszula Bardzka.

Swoje zastrzeżenia przedstawił również prezes Bydgoskiego Stowarzyszenia Właścicieli Nieruchomości Janusz Nowak. - Dla mnie propozycja radnych PiS jest przedwczesna, biorąc pod uwagę sytuację materialną społeczeństwa. Wiele osób żyje w nędzy, nie jest w stanie opłacać nawet obecnego czynszu regulowanego i to czynszu z upustami. Przyszły właściciel będzie musiał ponosić wyższe opłaty niż czynsz.

Trzeba zapłacić za licencjowanego zarządcę, podatek od nieruchomości, wkrótce wejdzie podatek katastralny, ubezpieczenie od ognia, od odpowiedzialności cywilnej, koszty energii za części wspólne, będzie musiał pokryć koszty przeglądów technicznych, sprzątania klatki schodowej, a także ulicy przed budynkiem. Jeżeli nowy właściciel stwierdzi, że nie jest w stanie wywiązać się ze wszystkich nałożonych płatności, zgodnie z prawem, wspólnota mieszkaniowa może wystąpić do sądu o jego eksmisję i zlicytować mieszkanie.

Wówczas takiej osobie nie przysługuje nawet prawo do lokalu socjalnego. Wejście w życie takiego rozwiązania może oznaczać, że zaczniemy produkować kolejnych bezdomnych. Dla mnie jest to propozycja nietrafiona - powiedział Janusz Nowak.

Radny Bogdan Dzakanowski stwierdził, że propozycja radnych PiS ma charakter populistyczny. - To bzdura, świadczy o tym, że radni Prawa i Sprawiedliwości nie znają przepisów prawa. Nad uchwałą w sprawie sprzedaży mieszkań pracujemy od dwóch lat i chcemy ją przedstawić mieszkańcom, ale nie w tej formie, jak zrobili to radni PiS.

Jest orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, które nakazuje zwrot kaucji wraz z odsetkami. Można w tej sprawie wystąpić do sądu i otrzymać zwrot zwaloryzowanej kaucji. Są to kwoty stanowiące 3 - 5 procent wartości mieszkania.
Część naszych rozmówców zdecydowanie opowiedziała się przeciwko propozycji. Ich zadaniem jest to zupełnie nieuzasadnione rozdawnictwo.

Wszystkim naszym Czytelnikom dziękujemy za wyrażenie opinii i udział w dyskusji.

Polacy smakoszami czekolady

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie