Mieszkańcy chcą uratować kawiarenkę "Dlaczego Leśne" w Bydgoszczy. Zbierają dowody na to, że kiosk istniał przed 1985 rokiem

Maciej Czerniak
Maciej Czerniak
Pani Janina woli być przygotowana na wypadek, gdyby ze strony ZDMiKP zażądano od niej, by udowodniła, że kiosk, w którym mieści się obecnie kawiarenka "Dlaczego Leśne", istniał w tym miejscu już w 1985 roku
Pani Janina woli być przygotowana na wypadek, gdyby ze strony ZDMiKP zażądano od niej, by udowodniła, że kiosk, w którym mieści się obecnie kawiarenka "Dlaczego Leśne", istniał w tym miejscu już w 1985 roku Arkadiusz Wojtasiewicz
Właścicielka kawiarenki ulubionej przez mieszkańców Osiedla Leśnego toczy urzędniczą batalię. Jej apel spotkał się z dużym odzewem ze strony mieszkańców.

Zobacz wideo: Nowa siedziba KMP w Bydgoszczy

- Rozmawiałem z mieszkańcem budynku gdzie jest restauracja Pireus, na przełomie lat 60. i 70. był tam sklepik spożywczy – pisze jeden z bydgoszczan w komentarzu pod postem na fanpage’u „Dlaczego Leśne”. - Każdy kibic Zawisza będzie pamiętał ten drewniany budynek w swoich latach było tam sprzedawane piwo – zapewnia inny internauta. - Mieszkam blisko tej kawiarenki od lat 70.Byl tam rzeczywiście kiosk spożywczy. Po lewej stronie był postój taksówek a po prawej kiosk ruchu. Rzeczywiście później został sprzedany bądź wydzierżawiony ale dalej zachował swój charakter – to kolejny głos mieszkańca pobliskiego bloku.

- Mieszkałam w bloku obok od 1983 do 2001 roku. Podpiszę dla Pani takie oświadczenie. Poproszę też mamę – zapowiada inna użytkowniczka profilu.

Mieszkańcy się mobilizują, żeby uratować kawiarenkę na osiedlu Leśnym w Bydgoszczy

Komentarzy pod postem umieszczonym kilka dni temu na stronie małej kawiarenki na Leśnym jest kilkadziesiąt. Mieszkańcy szukają zdjęć, na których widać mały pawilon stojący nieopodal restauracji Pireus, na skrzyżowaniu ulic 11 listopada i Gdańskiej. Dlaczego to tak ważne? Apel opublikowała właścicielka punktu z kawą i ciastkami, Janina Wszołek.

- 1 października 1985 roku weszła w życie ustawa o drogach publicznych – wyjaśnia pani Janina. - Artykuł 38 tej ustawy stanowi, że obiekty posadowione na obecnych pasach drogowych przed datą wejścia w życie ustawy mają ustawowe pozwolenie „na pozostawanie” na czas nieokreślony i nie dotyczą tych obiektów opłaty za zajęcie pasa drogowego.

Pani Janina od listopada ubiegłego roku toczy administracyjną batalię z Zarządem Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej. Z powodu zdrowotnych i rodzinnych zawirowań nie złożyła w odpowiednim czasie wniosku o udzielenie pozwolenia na zajmowanie pasa drogowego. Na miejskich planach bowiem kiosk, który kupiła trzy lata temu, znajduje się właśnie na takim obszarze. ZDMiKP naliczył właścicielce karę ok. 13 tys. zł w związku z tym, że nie wystąpiła o wydanie odpowiedniego dokumentu. Od tej decyzji odwołała się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. 23 lutego SKO wydała decyzję w tej sprawie, na podstawie której uchylono decyzję ZDMiKP i skierowano postępowanie do ponownego rozpatrzenia.

W uzasadnieniu uchylenia decyzji o wymierzeniu kary właścicielce kawiarni SKO powołuje się właśnie na treść ustawy z 1985 roku. „W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że przepis (…) ustawy dotyczy obiektów istniejących, uprzednio zlokalizowanych w pasie drogowym i ma zastosowanie w sytuacji, gdy na dzień wejścia w życie ustawy o drogach publicznych dany obiekt niezwiązany z gospodarką drogową był już zlokalizowany w pasie drogowym” – czytamy w piśmie SKO.

Pani Janina zaznacza, że czymś absurdalnym jest już sam fakt, że właściciel kiosku, który – jak podkreśla – jest w połowie podpiwniczony i stoi w tym samym miejscu od ponad 50 lat, musi co miesiąc składać wniosek o zgodę na zajęcie pasa drogowego.

- Obawiam się, że ZDMiKP teraz wystąpi do mnie i to ja będę musiała udowodnić, że budynek historycznie stoi w tym sam miejscu niemal od początku istnienia osiedla. Wolę więc już teraz się zabezpieczyć. Spływają do mnie informacje od mieszkańców, którzy twierdzą, że kiosk istniał już w połowie lat 60.

Do tej sprawy wrócimy.

Polecamy

Oto 10 barów / restauracji w Bydgoszczy (ale i okolicy), gdzie zdaniem naszych Czytelników robione są najlepsze kebaby.

Zobacz na kolejnych slajdach nasz (Wasz) ranking >>

Najlepszy kebab w Bydgoszczy. Te lokale polecają internauci! [TOP 10]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie