Minęło pół roku od wprowadzenia nowych przepisów dotyczących przejść dla pieszych. Czy jest bezpieczniej?

Jarosław Więcławski
Jarosław Więcławski
Archiwum Polska Press
Udostępnij:
O zmianach przy i na przejściach dla pieszych ponad pół roku po wprowadzeniu nowych regulacji w tym zakresie rozmawiamy z Pawłem Górnym, prezesem bydgoskiego Stowarzyszenia Społeczny Rzecznik Pieszych oraz st. asp. Remigiuszem Rakowskim z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.

ZOBACZ WIDEO: Tak znikał wiadukt przy Wojska Polskiego w Bydgoszczy

Rozmowa z Pawłem Górnym, prezesem bydgoskiego Stowarzyszenia Społeczny Rzecznik Pieszych

Czy po wprowadzeniu zmian dotyczących przejść dla pieszych, m.in. zasady pierwszeństwa pieszych w momencie wkraczania na przejście, można powiedzieć, że na ulicach w Bydgoszczy jest bezpieczniej?
Pod uwagę trzeba wziąć dwie rzeczy. Jedna to subiektywna ocena – słychać to w komentarzach. My jako Stowarzyszenie uważamy, że jest zdecydowanie bezpieczniej. To niby tylko zapis prawny, ale zwiększa obowiązek obserwacji przejścia dla pieszych. Skoro muszę ustąpić, to znaczy, że nie mogę tylko patrzeć na same pasy na jezdni, ale również ich otoczenie, czego na polskich drogach brakowało.

Druga rzecz to statystyki, które wyraźnie mówią, że jest bezpieczniej. Według mojej wiedzy mamy o około połowę mniej wypadków śmiertelnych w Bydgoszczy. W zeszłym roku dużo mniej słyszało się o wypadkach z udziałem pieszych. Oprócz zmiany przepisów ważna jest też ciągła poprawa infrastruktury.

Paweł Górny
Paweł Górny Dariusz Bloch

Jak jest ze świadomością pieszych i kierowców odnośnie istnienia nowych przepisów? Część pieszych nadal waha się przed wejściem na pasy, choć ma pierwszeństwo.

Nie ma i nie będzie nigdy znaku równowagi. To kierowca zdaje egzamin na prawo jazdy i musi znać przepisy. Pieszym może być każdy, również osoba, która nie zna przepisów, np. dziecko. Ważne, żeby kierowcy znali przepisy. Były różne kampanie społeczne, w tym rządowa, spoty radiowe i telewizyjne.

W bardzo dużym stopniu patrzymy na zachowania innych uczestników ruchu. Jeśli ktoś zwalania przed przejściem, to zaczynam się domyślać, że coś się zmieniło i zachowuję się podobnie. Jeśli pieszy widzi zwalniające pojazdy, śmiało wchodzi na pasy.

Kierowcy dostosowali się do nowych przepisów i jeżdżą przy przejściach ostrożniej?
To się bardzo poprawiło. Mało kto wierzył, że zmiana przepisów coś da. Dlaczego tak myślano? Przepisów w ruchu drogowym było bardzo dużo, ale ich nie przestrzegano. Wiemy też jak trudno było wprowadzić te zapisy. Były opinie, że piesi poczują się nieśmiertelni i będą wbiegać pod samochody. Krytyczne głosy się nie sprawdziły.

Jakie przepisy można jeszcze wprowadzić, aby poprawić bezpieczeństwo pieszych?
Od 2 lat organizacje pozarządowe skupione wokół Federacji Piesza Polska robią kampanię #ChodziOŻycie, w której padły cztery postulaty, z czego trzy zrealizowano. Pierwszy to było pierwszeństwo dla pieszych, drugi to zrównanie prędkości w nocy. Od dwóch tygodni działa trzeci, czyli zdecydowanie wyższe mandaty. Czwarty to znaczne zwiększenie liczby fotoradarów. Opracowujemy szczegóły tej propozycji. Nie możemy na każdym rogu postawić policjanta, więc część kontroli trzeba zautomatyzować.

Rozmowa z st. asp. Remigiuszem Rakowskim z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy

Czy po wprowadzeniu zmian dotyczących przejść dla pieszych, m.in. zasady pierwszeństwa pieszych w momencie wkraczania na przejście, można powiedzieć, że na ulicach w Bydgoszczy jest bezpieczniej?
Rzeczywiście nasze wstępne dane pokazują, że ten rok był bezpieczniejszy. Jednoznacznie nie mogę odpowiedzieć czy to zmiana przepisów poprawiła bezpieczeństwo. Myślę, że tak, ale mogło mieć na to wpływ wiele innych czynników np. pandemia czy taka ogólna tendencja, że kierowcy jeżdżą bezpieczniej. W jakimś stopniu zmiana przepisów na pewno przyczyniła się do poprawy bezpieczeństwa. Jako pieszy widzę, że kierowcy coraz częściej zatrzymują się przed przejściem dla pieszych lub przynajmniej przed nim zwalniają.

st. asp Remigiusz Rakowski
st. asp Remigiusz Rakowski Marek Weckwerth

Jaka jest świadomość społeczna wprowadzonych zmian? Piesi i kierowcy znają nowe przepisy? Czasem można mieć wątpliwości, gdy widać osoby wahające się przed przejściem.
Różnie to bywa – jedni mają taką świadomość, a inni są zaskoczeni. Uważam, że większość kierowców zna nowe przepisy i zaczyna się do nich stosować. Wiadomo, że nie wszyscy. Są wyjątki, takie osoby, które nadal jeżdżą brawurowo i niebezpiecznie, ale jednak spora część wzięła sobie to do serca i stosuje się do tych przepisów.

Jakie jeszcze działania można podjąć, aby zwiększyć bezpieczeństwo na przejściach?
Problem tkwi nie tyle w przepisach, co w świadomości kierowców. Teraz każdy kierowca, zgodnie z przepisami, zbliżając się do przejścia dla pieszych po pierwsze powinien zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość i zwrócić uwagę na pieszych, żeby nie narazić ich na niebezpieczeństwo. Co znaczy zachować szczególną ostrożność? Chodzi o to, że kierowca zbliżając się do pasów powinien patrzeć nie tylko na samo przejście dla pieszych, ale też na pobocze, na to, co dzieje się wokół drogi. Jeżeli ma podejrzenie, że pieszy może wejść, to musi zmniejszyć prędkość do takiej, która pozwoli mu przejechać przez pasy w sposób bezpieczny. Jeżeli kierowcy by się do tego stosowali, wypadków byłoby dużo, dużo mniej.

Pamiętajmy też, że przepisy nakładają obowiązki także na pieszych. Gdy chce on przejść na drugą stronę jezdni, nadal ma zakaz wchodzenia bezpośrednio przed jadący pojazd – ten przepis nie został zmieniony. Chociaż ma pierwszeństwo, to musi obejrzeć się w lewo, w prawo i jeszcze raz w lewo. Jeżeli pieszy przechodzi przez przejście dla pieszych i ma, jak to się mówi, nos w telefonie, to popełnia wykroczenie. Nawet mając pierwszeństwo, pieszy w tym momencie narusza przepisy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie