Motocykliści szaleją po bydgoskich lasach, a policja tylko częściowo skuteczna

Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
Otwarto lasy, więc zaczęło przybywać amatorów leśnego szaleństwa na motocyklach i quadach. Niektórzy wpadają w ręce policji
Otwarto lasy, więc zaczęło przybywać amatorów leśnego szaleństwa na motocyklach i quadach. Niektórzy wpadają w ręce policji KWP Bydgoszcz
Otwarcie lasów spowodowało, że bardziej niż do tej pory zaczęli w nich - tych wokół Bydgoszczy - grasować motocykliści i kierowcy quadów. To karalne. Policja już zaczęła przyglądać się procederowi i karać winnych.

- Spacerując w lesie koło Glinek, często napotykam na motory crossowe - opisuje w majlu do redakcji nasza Czytelniczka. - Kilka miesięcy temu zadzwoniłam na policję, z prośbą o informację, czy to jest dozwolone? Niestety policjant nie potrafił udzielić odpowiedzi. Problem ten w tej chwili się jeszcze bardziej nasilił.

Nawet dwa latka

To jest trochę tak jak zabawa. Leśnicy straszą karami i mandatami, a off-roadowcy nie wiedzą, gdzie jeździć. W dodatku na alarm bija ekolodzy.

Leśnicy stoją twardo na swoim stanowisku - jeśli na drodze prowadzącej do lasy jest szlaban, to znaczy że nie jest to droga udostępniona dla pojazdów silnikowych. Nawet nie musi być znaku zakazu wjazdu. Ale taki szlaban dla krossowca to żaden problem. Dlatego jest ich coraz więcej - nie tylko na Glinkach. W Lesie Gdańskim na tzw "saharze" - wielkim dole wypełnionym piaskiem - ryk silników słychać notorycznie. Nie ma tam ani jednego szlabanu. Niektórzy zagorzali motocykliści i kierowcy czterokołowych quadów zapędzaja sie o wiele dalej - nawet pod działki w Myślęcinku.

Prawo w tej kwestii jest jasne - za wjazd do lasu pojazdem silnikowym grozi 500 zł mandatu. Za zniszczenie przy okazji cennych okazów roślin - nawet 2 lata więzienia.

Bo jest ładna pogoda?

Przypadków łamania tego prawa jest teraz coraz więcej. Policjanci uznają, że to efekt ładnej pogody i zniesienia zakazów wejścia do lasu.

- „Wodniacy” z bydgoskiej komendy od kilku tygodni patrolują nie tylko zbiorniki wodne na terenie powiatu bydgoskiego lecz także tereny do nich przyległe - najczęściej lasy - uprzedza podkomisarz Lidia Kowalska z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. - Poruszanie się i wjeżdżanie pojazdem silnikowym do lasu, czy używanie ognia w bliskiej odległości ściany lasu to główne kwestie, na które szczególną uwagę zwracają policjanci. Ładna pogoda skutkuje tym, że mamy ochotę odpoczywać na łonie natury. Jednak nie wszyscy i nie zawsze robią to w sposób, który jest bezpieczny dla nich samych i dla otoczenia.

Pierwsze mandaty

Policjanci podczas służby pełnionej na obszarze leśnym, zwracają uwagę m. in. na motocykle tzw. „crossy” oraz lekkie i ciężkie czterokołowce – quady, które pojawiają się na naszych drogach i szlakach turystycznych.

- Nie inaczej było w minionym tygodniu, kiedy bydgoscy policjanci pełnili służbę z leśnikami z Nadleśnictwa Żołędowo - mówi podkom. Kowalska. - Odnotowali wówczas następujące wykroczenia: poruszanie się i wjeżdżanie pojazdem silnikowym do lasu, - używanie otwartego ognia w odległości mniejszej niż 100 m od ściany lasu, amatorski połów ryb na Brdzie bez uprawnień i stosownych zezwoleń.

Sprawcy tych wykroczeń zostali ukarani mandatami.

W dalszym ciągu policjanci apelują o rozwagę podczas wyjazdów nad wodę czy do lasu oraz o stosowanie się do przepisów dotyczących zakazu wjeżdżania pojazdami do lasów czy rozpalania ognia w bliskim sąsiedztwie lasu.

Przepisy z 1991 roku

Warto pamiętać, że "lasem" w rozumieniu ustawy jest każdy zwarty grunt pokryty roślinnością leśną o powierzchni minimum 1000 m kwadratowych. Nie jest istotne, czy teren stanowi własność państwa, czy jest prywatny. Ewentualne zezwolenia na wjazd dotyczą wykorzystania pojazdów do gospodarki leśnej oraz dojazdu właścicieli do swoich posesji., np. działek czy domków letniskowych.W przypadku pojęcia "pojazd silnikowy nie ma znaczenia czy to motocykl czy samochód, pojemność silnika także nie ma w tym przypadku znaczenia. To zapisy ustawy o lasach z 1991 roku.

Pleksi i odstępy. Co jeszcze zastaniemy w biurze?

Wideo

Materiał oryginalny: Motocykliści szaleją po bydgoskich lasach, a policja tylko częściowo skuteczna - Express Bydgoski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3