Nakradł na ponad 40 tys. złotych. Włamywacz recydywista wpadł w ręce policjantów z Bydgoszczy

Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
Włamywacz-recydywista ma na koncie 11 udowodnionych skoków po elektronarzędzia, sprzęt elektroniczny i rowery na bydgoskich Bartodziejach.
Włamywacz-recydywista ma na koncie 11 udowodnionych skoków po elektronarzędzia, sprzęt elektroniczny i rowery na bydgoskich Bartodziejach. KP Bydgoszcz Śródmieście
Udostępnij:
Za 11 włamań głównie do garaży i piwnic odpowie bydgoszczanin, którego zatrzymali kryminalni z bydgoskiego Śródmieścia. Mężczyzna kradł między innymi rowery, elektronarzędzia i elektronikę. Łączna wartość skradzionego mienia to ponad 40 tysięcy złotych. Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór.

Zobacz wideo: Nowe przepisy działają! Zmalała liczba wypadków drogowych

Śródmiejscy policjanci z Bydgoszczy otrzymywali zgłoszenia dotyczące włamań do różnego rodzaju pomieszczeń, w tym głównie garaży i piwnic w rejonie osiedla Bartodzieje. W ubiegły czwartek (25.11) uwagę kryminalnych zwrócił mężczyzna z wypchanym plecakiem idący przesmykiem od ulicy Głowackiego w kierunku Połczyńskiej.
37-latek został wylegitymowany.

- Na widok policjantów stał się bardzo nerwowy, nie potrafił logicznie wytłumaczyć co robi w tym miejscu i co przenosi w plecaku. Policjanci postanowili to sprawdzić. Okazało się, że bydgoszczanin miał w plecaku dwie wiertarki, wyrzynarki wraz z walizką, a także mały łom, obcęgi, rękawice robocze, latarki, a także pudełko z zawartością białego proszku. Ujawnili przy nim również klucze - informuje kom. Lidia Kowalska z zespołu prasowego bydgoskiej KWP.

Później policjanci weszli do garażu używanego przez mężczyznę. Zwrócili uwagę na markowy czarno-biały rower odpowiadający wyglądem temu, który kilka dni wcześniej został skradziony z pomieszczenia gospodarczego przy ulicy Kołobrzeskiej w Bydgoszczy. Znajdowały się tam również różnego rodzaju elektronarzędzia. Okazało się, że większość z nich pochodzi z kradzieży i włamań. Potwierdziła się też kwestia skradzionego jednośladu.

Mieszkaniec Bydgoszczy został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Już wówczas wiadomo było, że mężczyzna ma sporo czynów na koncie. Zatrzymany włamywał się do garaży, piwnic, pomieszczeń gospodarczych, ale również sklepu w różnych odstępach czasu od maja bieżącego roku. Kradł wszystko, co było wartościowe, ale głównie elektronarzędzia, rowery, sprzęt elektroniczny i RTV. W ten sposób spowodował straty na kwotę ponad 43 tysięcy złotych.

Następnego dnia bydgoszczanin usłyszał 11 zarzutów dotyczących kradzieży z włamaniem, których dopuścił się w warunkach recydywy. Odpowie również za posiadanie zabronionych substancji. Dostał policyjny dozór.

Odzyskane mienie wróci do właścicieli.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie