O co chodzi na Osowej Górze? Firma co dwa razy bierze

mw
Mieszkańcy domków jednorodzinnych na Osowej Górze otrzymali z Urzędu Miasta pismo informujące o wydaniu pozwolenia na budowę dróg na osiedlu firmie Piec-Mat-Bud-Market.

Mieszkańcy domków jednorodzinnych na Osowej Górze otrzymali z Urzędu Miasta pismo informujące o wydaniu pozwolenia na budowę dróg na osiedlu firmie Piec-Mat-Bud-Market. Ze względu na prowadzone na osiedlu prace uzbrajające teren w instalacje, drogi przypominają tam poligon wojskowy, więc mieszkańcy ucieszyli się, że nadszedł kres ich kłopotów. Nie spodziewali się jednak, że kosztem projektu nowych dróg zostaną obarczeni oni sami.

Stan ulic na Osowej Górze znacznie pogorszył się w związku z budową nowego kompleksu domów jednorodzinnych o nazwie Puszczykowo. Ciężki sprzęt budowlany rozjeździł m.in. utwardzoną staraniem mieszkańców ulicę Kaczą. Na spotkaniu przedstawicieli Rady Osiedla, wiceprezydent Bydgoszczy Grażyny Ciemniak i trzech firm zaangażowanych w budowę osiedla Puszczykowo ustalono, że miasto zapłaci firmie Piec-Mat-Bud-Market za budowę dróg na osiedlu domków jednorodzinnych.

Niespodziewanie jednak w czerwcu mieszkańcy ulic Kruszyńskiej, Kaczej i Puszczykowej otrzymali od firmy pismo obarczające ich kosztami za sporządzenie projektu dróg. Jak twierdzi Waldemar Kusz, prokurent z Piec-Mat-Bud-Marketu, zgodzili się na to przedstawiciele Rady Osiedla. Oburzeni mieszkańcy taką decyzję określają dosadnie: "skrajne cwaniactwo", "bezczelność".

- Mieszkańcy domków na Osowej Górze nie rozumieją, że zebranie pieniędzy na projekt dróg jest w ich interesie - mówi tymczasem Waldemar Kusz. - Jeżeli w najbliższym czasie nie otrzymamy tych pieniędzy, dróg po prostu nie będzie.
Firmie obiecano całkowite sfinansowanie inwestycji, być może jeszcze w tym roku. Na pewno natomiast pieniądze na drogi na Osowej Górze mają być uwzględnione w przyszłorocznym budżecie miasta, pod warunkiem dostarczenia projektu. Zdaniem prokurenta Kusza, budowa dróg już stała się ogromnym wysiłkiem finansowym dla firmy i kosztowała ją wiele zaangażowania. - Teraz ten wysiłek pójdzie na marne przez grupę mieszkańców, którym najwyraźniej nie przeszkadza stan ulic - twierdzi. - Podczas gdy kwota, której oczekujemy od mieszkańców, to mniej więcej jeden procent kosztów całej inwestycji.

Na Osowej Górze nie rozumieją, dlaczego "zamiast naprawić szkody i dać coś od siebie mieszkańcom cierpliwie znoszącym niewygody - firma życzy sobie od nich pieniędzy". Jest to faktycznie niezrozumiałe. Wszak przedstawiciel firmy wielokrotnie podkreślał w rozmowie z nami, że to miasto, a nie Piec-Mat-Bud-Market wzięło na siebie cały wysiłek finansowy związany z budową ulic na Osowej Górze. Niestety, również w Urzędzie Miasta żaden z pytanych przez nas urzędników nie czuł się wystarczająco kompetentny, aby zaistniałą sytuację wyjaśnić. A szkoda, bowiem wygląda na to, że firma chce dostać pieniądze dwa razy - od miasta i od mieszkańców. Trudno sobie wszak wyobrazić, aby drogi budować bez projektu...

Kto zapłaci za budowę fabryki Izery w Jaworznie?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie