Obrazy z niemieckich tapet na Starym Rynku

Redakcja
Drugiej takiej wystawy w Polsce nie ma, zapewnia jej autor Roman Derbicha. 60 sztalug, po co najmniej 2 kompozycje na każdej można było podziwiać na bydgoskim Starym Rynku we wtorek. Barwne lub czarno-białe kompozycje zostały przygotowane 2 metodami: kreślarstwo lub posklejane wycinki z niemieckich katalogów tapet. Tak powstały prace recyklingowe.


Układamy nasze Miasto. Pomaluj swoją Bydgoszcz - jeszcze są miejsca

Roman Derbicha pochodzi z Wolsztyna. Co jakiś czas pakuje ile tylko sztalug zmieści się do dużego dostawczego samochodu i rusza. Pokazywał swoje działa m.in. w Lesznie,. Zielonej Górze, Poznaniu, Świeciu czy Grudziądzu. We wtorek 9 lipca zawitał do Bydgoszczy.

Najpierw postawił na żeglarstwo, tworząc czarno-białe grafiki na żagle. Ale zaczęło go to nudzić. - Teraz sztalugi wielobarwne, ba - widzę, że to jest ciekawsze - mówi gość grodu nad Brdą. - 60 sztalug to 1/10 tego, co chciałbym pokazać. Pół roku zbierania kartonów z "Biedry" na miesiąc roboty - opowiada o podkładach do swoich prac. Klei na silikonie, bo można robić poprawki. Na to, co pokazał w Bydgoszczy, zużył 200 tubek kleju, miał je ze sobą, żeby pokazać, gdyby ktoś nie wierzył.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie