Ogień w sadach! Tak sadownicy w Szczutkach koło Bydgoszczy walczyli z kwietniowymi przymrozkami

Lucyna Talaśka-Klich
Lucyna Talaśka-Klich
- W naszym sadzie czereśniowym temperatura w nocy spadła maksymalnie do minus 3,7 st. C - mówi Aleksandra Szulc, właścicielka sadu czereśniowego w Szczutkach, koło Bydgoszczy. - Najgorzej było w nocy z poniedziałku na wtorek.
- W naszym sadzie czereśniowym temperatura w nocy spadła maksymalnie do minus 3,7 st. C - mówi Aleksandra Szulc, właścicielka sadu czereśniowego w Szczutkach, koło Bydgoszczy. - Najgorzej było w nocy z poniedziałku na wtorek. Aleksandra Szulc
Udostępnij:
Temperatura w ciągu nocy od 25 do 28 kwietnia spadała lokalnie do minus 5 stopni Celsjusza. Kwiaty na drzewach, które wcześnie wchodzą w okres kwitnienia, mogły przemarznąć. Aby uratować przynajmniej część plonów sadownicy m.in. w Szczutkach koło Bydgoszczy starali się ogrzać powietrze w sadach, by uratować czereśniowe pąki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rząd wprowadza dodatkową pomoc dla emerytów

Wideo

Materiał oryginalny: Ogień w sadach! Tak sadownicy w Szczutkach koło Bydgoszczy walczyli z kwietniowymi przymrozkami - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie