Pieniądze na koncie po zmarłym. Jak zadbać o nie za życia, żeby po jego śmierci rodzina nie miała kłopotów?

Agnieszka Domka-Rybka
Agnieszka Domka-Rybka
Pieniądze na koncie zmarłego. Swoje pieniądze warto zabezpieczyć za życia. Żeby potem bliscy nie mieli kłopotów...
Pieniądze na koncie zmarłego. Swoje pieniądze warto zabezpieczyć za życia. Żeby potem bliscy nie mieli kłopotów... 123RF
Udostępnij:
Warto uporządkować swoje sprawy bankowe na wypadek śmierci, bo często zdarza się, że daje ona początek kłopotom rodziny. Może mieć ona problem z dostępem do pieniędzy zmarłego. Takie przypadki wcale nie należą do rzadkości, m.in. na Kujawach i Pomorzu.

Zobacz wideo: Zimowe atrakcje Bydgoszczy w sezonie 2021/2022

Jakie mogą być kłopoty, gdy ktoś nie ureguluje takich spraw, przekonała się m.in. pani Barbara z Inowrocławia: - Po śmierci męża, poszłam z synem do mojego banku (PKO- red). - Chciałam go upoważnić do konta, które miałam wspólnie z małżonkiem. W banku usłyszałam, że powinniśmy to byli zrobić za jego życia, bo był współwłaścicielem rachunku? A tak? Pozostało mi tylko zamknąć to konto i przelać pieniądze na nowe, otworzone już z synem. Zapytałam: "Co by się stało, gdybym i ja zmarła, a syn byłby nieupoważniony?" Pani w banku powiedziała, że miałby duże problemy z dostępem do konta rodziców.

Oto zaś historia pani Ewy z Bydgoszczy: - Po śmierci taty, mama postanowiła natychmiast zmienić moje pełnomocnictwo do ich konta na współwłasność. Mieliśmy z tym duże trudności w Banku Pocztowym, głównie przez kompletny brak komunikacji z bankiem. Każdy kiedyś pierwszy raz znajduje się w takiej sytuacji i nie wiedziałam, jak to przeprowadzić - opowiada pani Ewa z Bydgoszczy. - Porażką kończyły się kolejne próby dodzwonienia się na infolinię, zaczęłam więc korespondencję z konsultantkami na czacie. To był skandal, nie otrzymałam żadnego merytorycznego wsparcia, nie wykazano się odrobiną empatii, a na koniec grożono mi, że za posługiwanie się danymi zmarłego przy logowaniu grożą mi sankcje karne! W efekcie niepotrzebnie (zimą, bez możliwości zaparkowania przy placówce) przywiozłam mamę do banku, by dowiedzieć się, że pierwszym krokiem jest dostarczenie aktu zgonu, i nie musiała robić tego wdowa. A przetwarzanie tego dokumentu zajęło Pocztowemu ponad miesiąc... Namawiałam mamę do likwidacji konta, gdyż w moim banku każdy klient ma podane telefony do osobistego doradcy i wszystko z pewnością poszłoby sprawniej. Zwyciężyło jednak przyzwyczajenie sędziwej klientki i pozostajemy teraz współwłaścicielkami dawnego wspólnego konta rodziców.

Co warto zrobić za życia, żeby w razie śmierci bliscy nie musieli walczyć z bankiem? Bo dziedziczenie pieniędzy z konta po zmarłym to proces trudny i czasochłonny. Zgodnie z prawem, bank po uzyskaniu informacji o śmierci posiadacza rachunku musi zablokować jego konto, co uniemożliwia rodzinie podjęcie znajdujących się na rachunku oszczędności.

Dyspozycja w banku. Jak ją złożyć?

Dlatego warto np. złożyć dyspozycję w banku na wypadek śmierci. To pisemne polecenie, w którym posiadacz rachunku zobowiązuje osobę lub osoby objęte dyspozycją (małżonka, rodzeństwo, wstępnych (rodzice, dziadkowie) i zstępnych (dzieci oraz wnuki) do wypłaty określonych kwot z jego konta (po śmierci). Trzeba wypełnić specjalny formularz, który otrzymamy w banku (takie dokumenty są też na stronach www banków) i dostarczyć do banku.

Przeczytaj także: 10 miliardów na martwych kontach. Mogą być Twoje! Kliencie, nie daj się przechytrzyć

Upoważnienie do konta. Jak to zrobić?

Za życia możemy też upoważnić kogoś do naszego konta po śmierci, oczywiście, pisemnie i na dwa sposoby: osobiście lub korespondencyjnie. Dokument musi być podpisany przez właściciela konta oraz osobę, która ma być upoważniona (małżonek, rodzice, dziadkowie, dzieci, wnuki, rodzeństwo). Ważne! Istnieje limit pieniędzy, które mogą otrzymać nasi krewni - maksymalna kwota nie może przekroczyć wysokości dwudziestokrotnego przeciętnej pensji.

Są to bardzo ważne sprawy, o czym świadczy m.in. fakt, że do Biura Rzecznika Finansowego trafia wiele pytań dotyczących finansów po śmierci członka rodziny.

- Epidemia COVID-19 spowodowała, że jest ich coraz więcej. Klienci mają np. problem z dostępem do informacji o koncie zmarłego. Banki są zobowiązane prowadzić "Centralną informację o rachunkach bankowych" - przypomina dr hab. Mariusz Jerzy Golecki, Rzecznik Finansowy.

Centralna informacja o rachunkach bankowych

Są tutaj zgromadzone informacje na temat wszelkich rachunków bankowych prowadzonych w bankach oraz SKOK-ach. Aby uzyskać dane o pieniądzach bliskiego zmarłego, trzeba złożyć odpowiedni pisemny wniosek - w każdej placówce bankowej lub SKOK-u, niezależnie od tego, gdzie spadkodawca posiadał swoje konto.

Potrzebujesz porady? Napisz do ekspertów RF ([email protected]) lub zadzwoń (tel. 22 333 73 25 - w godz. 12.00-16.00, poniedziałek - piątek).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie