Pomysłowa policja

jar
Co pewien czas drogówka zaskakuje nas swoimi pomysłami. Raz są to makiety radiowozów przy drogach, innym razem pouczanie pieszych przez megafony. Czyżby policjanci odchodzili od tradycyjnego wizerunku surowych ...

Co pewien czas drogówka zaskakuje nas swoimi pomysłami. Raz są to makiety radiowozów przy drogach, innym razem pouczanie pieszych przez megafony. Czyżby policjanci odchodzili od tradycyjnego wizerunku surowych egzekutorów, których interesuje tylko wlepienie jak największej liczby mandatów?

Analiza wypadków, które wydarzyły się w ubiegłym roku, doprowadziła bydgoskich policjantów do wniosku, że najbardziej zagrożoną grupą są piesi. Dlatego to oni są adresatami specjalnie wymyślonej akcji prewencyjnej. Pomysł nie jest może nowy, ale ostatnio nie był wykorzystywany. Chodzi o pouczanie pieszych łamiących przepisy za pomocą megafonów zamontowanych w radiowozach. Policjanci twierdzą, że takie publiczne "piętnowanie" obywateli jest o wiele skuteczniejsze niż karanie mandatami.

Również do pieszych skierowana jest akcja, na pomysł której wpadła policja drogowa w Łodzi. Chce ona pokazywać przechodniom, którzy łamią przepisy, zdjęcia tragicznych wypadków. Każda załoga radiowozu ma dostać zestaw fotografii przedstawiających skutki wypadków, w których zginęli ludzie. Pomysł jest kontrowersyjny, bo nie wszyscy mogą sobie życzyć, aby pokazywać im takie zdjęcia, nawet podretuszowane.

- Z tym agrumentem akurat się nie zgadzam, bo zdjęcia faktycznie najmocniej oddziałują na ludzi. Ten pomysł jest godny zastanowienia. Nadszedł czas na stosowanie zupełnie nowych metod prewencji. Surowe karanie, choć również powinno być stosowane, nie musi być jedynym sposobem - twierdzi nadkomisarz Piotr Wroniecki, naczelnik sekcji ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Bydgpszczy.

Bydgoska drogówka, poza "megafonową prewencją" na razie nie planuje żadnych nowości, ale niewykluczone, że któreś z rozwiązań funkcjonujących w kraju, zostaną wprowadzone w Bydgoszczy. W skali województwa natomiast już w ubiegłym roku przy głównych trasach ustawiono makiety radiowozów. Oddziałują one głównie na osoby spoza regionu, które nie znają okolicy i nie podejrzewają, że mają do czynienia z atrapami.

Podobny efekt - zdjęcie nogi z gazu - dają informacje o godzinach i miejscach rozmieszczenia patroli z radarami zamieszczane w mediach lokalnych. Takie rozwiązanie wprowadziły już komendy miejskie w Tarnowie i Lublinie.

Kto zapłaci za budowę fabryki Izery w Jaworznie?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie