Porzucone auto nie od razu trafi na lawetę. Co o tym decyduje?

Anna StasiewiczZaktualizowano 
Strażnicy, zanim podejmą decyzję o holowaniu auta, muszą sprawdzić kilka rzeczy
Zdjęcie ilustracyjne
Strażnicy, zanim podejmą decyzję o holowaniu auta, muszą sprawdzić kilka rzeczy Zdjęcie ilustracyjne Fot. Anna Kaczmarz
Widzisz stojący od dłuższego czasu samochód? Dzwonisz do straży miejskiej. To jednak, czy auto zniknie, zależy od wielu czynników.

Zadzwonił do nas jeden z Czytelników z informacją, że na ulicy Skromnej stoi, jego zdaniem porzucony, samochód. Jak opisuje, to zwykła zawalidroga.

- To fiat punto, ma tablice rejestracyjne i stoi w tym samym miejscu od roku. W jednym z kół już nie ma powietrza - opowiada.

Arkadiusz Bereszyński, rzecznik bydgoskie straży miejskiej, który przyjął od nas zgłoszenie Czytelnika, radzi, by w podobnych przypadkach zadzwonić pod alarmowy i bezpłatny numer municypalnych - 986.

- Przekazałem sprawę strażnikom z Referatu Śródmieście, by na miejscu sprawdzili sprawę - dodaje.

A jak w ogóle wygląda cała procedura związana ze stojącymi przed dłuższy czas w jednym miejscu samochodami? Ich los, jak się okazuje, zależy od wielu czynników.

Arkadiusz Bereszyński wyjaśnia, że odholowanie takiego auta to ostateczność. Rzecznik strażników zwraca uwagę, że w takich sytuacjach zalecana jest ostrożność. Może się na przykład okazać, że to zawistny sąsiad, dla którego brakuje miejsca do parkowania, a w ten sposób chce je sobie zapewnić.

Po każdym zgłoszeniu strażnicy jadą więc na miejsce, by przekonać się, jak wygląda cała sytuacja. - Na pewno przesłanką do usunięcia takiego auta jest brak tablic rejestracyjnych - zwraca uwagę rzecznik.

- Nie podejmujemy decyzji o usunięciu samochodu pochopnie. Odholowanie auta to ostateczność - tłumaczy Bereszyński.
Czasem jest też tak, że strażnicy robią zdjęcia i na miejsce wracają po miesiącu, by sprawdzić, w jakim stanie .

Kolejna kwestia, która muszą zbadać strażnicy, to, czy stab auta może wskazywać, że jest ono długotrwale nieużytkowane. Jeśli municypalnym udaje się ustalić właściciela pojazdu, strażnicy starają się z nim porozmawiać, ustalić, dlaczego auto tak długo stoi w jednym miejscu, czy ma ważne badania techniczne i OC.

Ważne jest też, że gdzie samochód stoi. Zgodnie z prawem o ruchu drogowym, auto może zostać odholowane na koszt właściciela, jeśli jest to droga publiczna, strefa ruchu lub strefa zamieszkania.

Nasz region bliżej morza, czyli pociągiem z Bydgoszczy na Hel.

Wideo

Materiał oryginalny: Porzucone auto nie od razu trafi na lawetę. Co o tym decyduje? - Gazeta Pomorska

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3