Posłowie PiS zgłoszą na policję sprawę aktu wandalizmu w ich bydgoskim biurze. Tablicę z nazwiskami oblano czerwona farbą [zdjęcia]

Paweł Kaniak
Paweł Kaniak
Biuro poselskie PiS w Bydgoszczy
Biuro poselskie PiS w Bydgoszczy Jakub Stykowski
Udostępnij:
Tablica przed wejściem do biura Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Wełniany Rynek 11 w Bydgoszczy została zniszczona. Sprawa budzi gorące emocje.

Zobacz wideo: Budowa nowego kampusu Akademii Muzycznej może się rozpocząć

Przy ul. Wełniany Rynek mieści się biuro PiS. Przed wejściem jest umieszczona tablica z nazwiskami polityków: Kosmy Złotowskiego (poseł do Parlamentu Europejskiego), Bartosz Kownacki (poseł na Sejm RP), Łukasz Schreiber (poseł na Sejm RP), Michał Krzemkowski (radny Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego), Paweł Bokiej (radny Rady Miasta Bydgoszczy), Marcin Lewandowski (radny Rady Miasta Bydgoszczy), Szymon Róg (radny Rady Miasta Bydgoszczy), Jarosław Wenderlich (radny Rady Miasta Bydgoszczy).

Tablica została oblana czerwoną farbą i przyklejona została na niej kartka z napisem: "Macie krew na rękach. #Zbrodniarze", a także ulotka z wizerunkiem zmarłej pani Izabeli z Pszczyny.

Sprawa jest komentowana w mediach społecznościowych. Łukasz Schreiber napisał na Twitterze: "Po dewastowaniu kościołów przed rokiem, takie akty wandalizmu nie robią już na wielu wrażenia. To jednak nie powód, aby politycznym chuliganom dawać przyzwolenie na ich „aktywność”. Zgłaszamy sprawę na @PolskaPolicja".

"Kolejny skandaliczny akt wandalizmu" - to z kolei wpis Jarosława Wenderlicha.

"Macie #krewNaRękach #WaszaWina, wasza wina, wasza bardzo wielka wina! Kolejna #MatkaPolka zamordowana! Ile jeszcze???" - to z kolei wpis na profilu facebookowym bydgoskiego Strajku Kobiet, odnoszący się między innymi do kolejnej śmierci kobiety.

Chodzi o 37-letnią panią Agnieszkę, która zmarła 25 stycznia 2022 roku w szpitalu w Blachowni (woj. śląskie). O tej tragedii obszernie pisze "Dziennik Zachodni": "Ponownie zginęła ciężarna, niewinna, młoda kobieta, matka i żona, osieracając 3 dzieci, które nie doczekały się powrotu Mamy do domu - pisze mąż kobiety, sugerując, że winę za jej śmierć ponoszą lekarze, ale i przepisy ograniczające usunięcie ciąży." Szpital zapewnia, że zrobił wszystko, aby uratować zdrowie i życie pacjentki, ale jej stan pogorszył się nagle 23 stycznia 2022 roku. U kobiety stwierdzono również COVID. Prokuratura wszczęła śledztwo z urzędu. Cały artykuł do przeczytania TUTAJ.

Więcej na ten temat wkrótce.

Trwa głosowanie...

Jakie seriale lubisz najbardziej?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie