Przejście podziemne na rondzie Kujawskim w Bydgoszczy od środka [zdjęcia]

Diabeł
Udostępnij:
Budowę Ronda Kujawskiego zaplanowano w drugiej połowie lat 70. Budowa ronda wraz z podziemnymi przejściami była w owych latach jednym z elementów planu budowy linii tramwajowej łączącej Kapuściska z Błoniem. Niestety planów z budową linii tramwajowej na tym odcinku nigdy nie zrealizowano. Jej budowa zakończyła się na ul. Wojska Polskiego. W połowie lat 80-tych ubiegłego wieku wybudowano Rondo Kujawskie wraz z podziemnymi tunelami. W jego podziemiach planowano utworzenie pasażu handlowego z przejściami podziemnymi. Niestety, nigdy tych planów nie zrealizowano, a przejścia zamurowano na początku lat 90. aby uchronić przed ich dewastacją.

7 grudnia 2013 rooku Bydgoskie Stowarzyszenie Miłośników Zabytków "Bunkier" zorganizowało kolejna ciekawą akcję związaną z odsłanianiem tajemnic naszego miasta. Tym razem wybór padł na zwiedzanie podziemnych przejść pod Rondem Kujawskim.

Oczywiście event przygotowano dzięki uprzejmości i w porozumieniu z Zarządem Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy.

Zejścia do tuneli zostały zasypane w 2011 roku za wyjątkiem jednego z wejść od strony ul. Lwowskiej. Wymaga tego dostęp do prac konserwacyjnych oraz przewodów telekomunikacyjnych, które poprowadzone są w podziemnych korytarzach.

Dostępu jednak do pomieszczeń na co dzień chronią stalowe drzwi, które są... przyspawane. Zabezpieczenia typu kłódki nie spełniały bowiem swojego zadania. Tu bowiem przed kilkunastu laty urządzono squat, a pomieszczenia służyły bezdomnym jako noclegownia.

Po zejściu do podziemi mile zaskoczyła mnie panująca wewnątrz temperatura. Zapewne za sprawą przebiegających wewnątrz rur ciepłowniczych. Jedynym mankamentem sobotniego zwiedzania mógł się wydawać brak jakiegokolwiek oświetlenia w podziemiach. Z tego powodu każdy z przybyłych uzbroił się w latarki. Bardzo miłym zaskoczeniem było przygotowanie przez organizatora oświetlenia w postaci świeczek. Ich niezliczona ilość wiła się rozstawiona wzdłuż wszystkich korytarzy. Do robienia zdjęć z ręki oświetlenie raczej słabe, ale efekt był wyśmienity i przede wszystkim taka ilość światła pozwalała każdemu bezpiecznie poruszać się w podziemiach. Gdzieniegdzie rozsypane fragmenty gruzu bądź zwisające elementy na suficie mogły spowodować zagrożenie. Organizacja jednak na medal do czego "Bunkier" już dawno zdążył nas przyzwyczaić.

Duża wiedzę na temat obiektu przekazał Przemysław Kamiński, który jest członkiem BSMZ Bunkier. Opowiedział o początkowych planach związanych z inwestycją, a także o późniejszym zamiarze zaadaptowania tuneli na schron. Takie bowiem plany były w 1980 roku. Pan Przemysław przyniósł kopię planu z 1980 roku o nazwie "Projekt Przystosowania Przejścia Podziemnego do Warunków Schronowych". Schron miał być przystosowany na 580 osób i pozwolić na kilka tygodni przetrwania. Nigdy jednak na potrzeby obrony cywilnej tuneli nie przystosowano.

Jakoś nie ma ten obiekt szczęścia do sensownego zagospodarowania. Pierwotne założenie przejścia podziemnego z pasażem handlowym okazało się niewypałem z uwagi na zaprzestanie budowy linii tramwajowej. Krzyżowanie linii komunikacyjnych w tym rejonie nie jest na tyle duże, a ruch pieszych swobodnie odbywa się przejściami naziemnymi co niewątpliwie jest wygodą dla pieszych. Szkoda jednak, że obiekt mający tak dużą powierzchnię od dziesięcioleci jest niewykorzystywany. Kilka kwadransów pod ziemią pozwoliło uruchomić wyobraźnię: jak można by zaadaptować ten obiekt? O ile drobnych sklepikarzy taka lokalizacja absolutnie nie zainteresuje (w dobie osiedlowych marketów), to pomysł ze zorganizowaniem całorocznej giełdy towarowej w jego tunelach, strzelnicy czy kręgielni wydaje się sensowny. Obił mi się nawet o uszy zamiar zrobienia tam toru do paintballa lub parkingu. Każdy pomysł, który pozwoli zarabiać obiektowi pieniądze jest lepszy od zasypania jego tuneli. Obiekt nie jest zdewastowany a zaniedbany. Na pewnym odcinku posadzka korytarzy wyłożona jest nawet płytkami.

Mimo wszystko należą się wielkie podziękowania dla ZDMiKP w Bydgoszczy za sobotnie udostępnienie tuneli do zwiedzania, a także Jarosławowi Butkiewiczowi, prezesowi Stowarzyszenia Miłośników Zabytków "Bunkier" za kolejną odsłonę "Nieznanej Bydgoszczy". W tym przypadku dosłownie "za zamkniętymi drzwiami".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Akcja policji w Bydgoszczy. Bezpieczeństwo pieszych

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Em
To prawda, pamiętam jak znajdowało się kilka stoisk w latach 90 tych
J
Jawor
Małe sprostowanie. Przez kilka miesięcy w latach 90tych był tam funkcjonujący pasaż. Wejścia były trzy: od Tucholskiej, Lwowskiej i Chołoniewskiego
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie