Rewitalizacja rynku w Starym Fordonie. Nie wszystkim się spodobała

Redakcja
Wizualizacja UMB
Po remoncie ulicy Bydgoskiej, czas na rewitalizację kolejnego miejsca w Starym Fordonie. Bydgoski ratusz poinformował właśnie o ogłoszeniu przetargu na inwestycję. Ale już pojawił się głos krytyczny.

Koncepcja rewitalizacji Rynku w Fordonie powstała w 2018 roku roku. Jest efektem konkursu ogłoszonego przez miasto. Wygrali go architekci Łukasz Pieńczykowski i Łukasz Bartkowiak.

- Obecnie trwa przetarg, w którym wyłonimy wykonawcę zadania w trybie zaprojektuj i wybuduj. Wstępnie zakładamy, że po podpisaniu umowy prace zajmą około dwóch lat - wyjaśnia Marta Stachowiak, rzecznik prezydenta Bydgoszczy.

Rynek po rewitalizacji ma być wizytówką Starego Fordonu, ale jednocześnie miejscem spotkań mieszkańców.

Sporo rozwiązań będzie przypominało te wprowadzone na Starym Rynku. Czyli np. jezdnie i chodniki na jednym poziomie czy ograniczenie ruchu kołowego .

Dominującym materiałem posadzek będzie szara kostka granitowa. Zostanie wykorzystana m.in. część kostki z ul. Bydgoskiej (teraz jest tam asfalt) oraz Starego Rynku. Różne sposoby jej układania oraz odcienie wyznaczą poszczególne strefy Rynku.

Pojawi się fontanna. Będzie miała ona formę płytkiej, 5-centymetrowej niecki.

W posadzce przy ścianie kościoła wmontowane zostaną tablice żeliwne, pokazujące historię tego miejsca.

W posadzkę wbudowany zostanie również fundament pod choinkę . Pomnik ku czci poległych i pomordowanych mieszkańców Fordonu w latach 1939-1945 na Rynku Starego Fordonu w Bydgoszczy zostanie zrewitalizowany i przeniesiony w inne miejsce. Oświetlenie formą i wymiarami nawiąże do dawnych latarni. Pojawią się też punkty podświetlające korony drzew, elewację kościoła oraz inne „oczka” wkomponowane w nawierzchnię.

Na fordońskim rynku nie zabraknie zieleni. Pozostaną lipy rosnące po południowej stronie Rynku. Pomiędzy fontanną i wschodnią pierzeją sadzone będą drzewa w dużych donicach. A w sąsiedztwie wlotu ul. Sikorskiego pojawi się klon.

Tyle koncepcja ratusza. Tymczasem Robert Szatkowski, prezes stowarzyszenia "Bydgoski Wyszogród" na swoim profilu na Facebooku skrytykował projekt. - Niestety kolejny przykład, że w Bydgoszczy „odwala” się tandetę albo zabiera za robotę od d…y. strony. Remont Rynku w Fordonie w momencie kiedy jest tutaj tuż obok więzienie dla osadzonych za ciężkie przestępstwa mija się z celem. Dla kogo ma być ten remont? Dla patologii krążącej po okolicy Rynku w oczekiwaniu na wizyty do swoich znajomków? Od dawna powtarzam, koniecznie najpierw wyprowadzić więzienie z Fordonu. Są na to środki unijne. A najstarszy budynek więzienia i Fordonu urodą dorównujący Pałacowi Ostromecko powinien pełnić rolę ośrodka kultury i turystyki dla Fordonu. Fordon może stać się Kazimierzem nad Wisłą ale nie stanie się dopóki spacerujących nad Wisłą, szczególnie kobiety, atakują z okien agresywne okrzyki tryglodytów odsiadujących wieloletnie wyroki. Więzienie z Fordonu koniecznie trzeba wyprowadzić, dopiero później remont rynku - uważa Robert Szatkowski.

Zobacz także wideo: Koniec zatorów płatniczych? Duże ułatwienie dla małych firm

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie