Są wyniki sekcji zwłok bliźniaków z ulicy Kanałowej w Bydgoszczy

Małgorzata Pieczyńska
Małgorzata Pieczyńska
Tragedia miała miejsce na ul. Kanałowej w Bydgoszczy. Pogotowie wezwali sąsiedzi. Dwumiesięcznych chłopców nie dało się jednak uratować. Nadesłane
Podejrzenie uduszenia gwałtownego w mechanizmie utonięcia - to wstępne wyniki sekcji zwłok dwumiesięcznych bliźniąt z ul. Kanałowej w Bydgoszczy. W środę w Zakładzie Medycyny Sądowej Collegium Medicum UMK przeprowadzono badanie pośmiertne.

- To na razie wstępne wyniki - zastrzega Marcin Stachowiak, pełniący funkcję zastępcy prokuratora rejonowego Prokuratury Bydgoszcz Południe. - To podejrzenie będzie jeszcze weryfikowane. Teraz przeprowadzone zostaną jeszcze, m.in., badania toksykologiczne, badania fizykochemiczne krwi zmarłych chłopców. Pobrano też wycinki narządów do badań mikroskopowych. Na wyniki trzeba będzie jeszcze poczekać. Będziemy ustalać, kto jest odpowiedzialny za śmierć dzieci, w jaki sposób doszło do zgonu niemowląt.

Śledczy od początku podejrzewali, że śmierć chłopców nie nastąpiła z przyczyn naturalnych. Policja wykluczyła, aby doszło do zatrucia tlenkiem węgla. Maluchy nie miały też na ciele żadnych obrażeń zewnętrznych.

- Rozważamy różne wersje tego zdarzenia. Jedna z nich zakładała, że 41-letnia matka najpierw odebrała życie dzieciom, a potem chciała popełnić samobójstwo. Dlatego śledztwo prowadzone jest w kierunku art. 148 paragraf 1 Kodeksu karnego. Wstępna kwalifikacja to zabójstwo - mówiła nam jeszcze przed południem prokurator Agnieszka Adamska-Okońska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy.

Rozważamy różne wersje tego zdarzenia. Jedna z nich zakładała, że 41-letnia matka najpierw odebrała życie dzieciom, a potem chciała popełnić samobójstwo. Dlatego śledztwo prowadzone jest w kierunku art. 148 paragraf 1 Kodeksu karnego. Wstępna kwalifikacja to zabójstwo

Na razie matka dzieci nie została jeszcze przesłuchana. Lekarze nie wyrazili na to zgody.

- Kobieta z uwagi na zły stan psychiczny wciąż przebywa na do oddziale psychiatrycznym szpitala w Świeciu - mówi Marcin Stachowiak, pełniący funkcję zastępcy prokuratora rejonowego Prokuratury Bydgoszcz Południe. - Wiemy, że wcześniej leczyła się na zaburzenia depresyjne. Od poniedziałku hospitalizowany jest też ojciec chłopców, który trafił do lecznicy na skutek szoku i ciężkich przeżyć. Na razie jego stan zdrowia również nie pozwala na przeprowadzenie z nim czynności procesowych. Przesłuchani zostali natomiast już sąsiedzi, w tym jedna z osób bliskich rodzinie. Kwalifikacja wstępna, jaką przyjęliśmy daje jednak do myślenia.

Tragedia na Kanałowej w Bydgoszczy

Przypomnijmy, że do tragedii w kamienicy przy ul. Kanałowej na bydgoskim Okolu doszło w poniedziałek 10 lutego. O godz. 12.57 policja została powiadomiona o zdarzeniu przez Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego, które otrzymało zgłoszenie od sąsiadów rodziny. Mimo długiej reanimacji dwumiesięcznych chłopców Szczepana i Wincentego nie udało się uratować. Ich matka w stanie zagrożenia życia trafiła do jednego z bydgoskich szpitali.

W chwili tragedii ojciec dzieci był w pracy. Trzecie dziecko (5-letnia dziewczynka) w tym czasie przebywało w przedszkolu.

FLESZ: Wybory Prezydenckie 2020 już w maju - to musisz wiedzieć.

Wideo

Materiał oryginalny: Są wyniki sekcji zwłok bliźniaków z ulicy Kanałowej w Bydgoszczy - Express Bydgoski

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
12 lutego, 15:14, Krzysztof:

Utopiła dzieci i przeniosła do łóżka? Bo pisali wczesniej ze chłopcy zostali odnalezieni martwi w łóżku... Jeśli to prawda to działała świadomie myśląc co robi.. Dożywocie dla niej bez litosci bo niema co zasłaniać tej okropnej zbrodni depresja....

13 lutego, 17:48, P23:

Dzisiaj można wszystko wytłumaczyć depresją. Ciekawe że kiedyś kobiety nie mówiły: mam depresję. Były silne i brały życie jak przysłowiowego byka za rogi. A teraz ? "Żądamy równouprawnienia" A jak odpierdala to jest "mam depresję"

widać że nie wiesz człowiektu co to depresja . . .zabójstwo to zabójstwo musi poniesć konsekwencje ale nie oceniaj i nie sądź

P
P23
12 lutego, 15:14, Krzysztof:

Utopiła dzieci i przeniosła do łóżka? Bo pisali wczesniej ze chłopcy zostali odnalezieni martwi w łóżku... Jeśli to prawda to działała świadomie myśląc co robi.. Dożywocie dla niej bez litosci bo niema co zasłaniać tej okropnej zbrodni depresja....

Dzisiaj można wszystko wytłumaczyć depresją. Ciekawe że kiedyś kobiety nie mówiły: mam depresję. Były silne i brały życie jak przysłowiowego byka za rogi. A teraz ? "Żądamy równouprawnienia" A jak odpierdala to jest "mam depresję"

D
Depresja

Nie bronię kobiety ale pokazuje to dokładnie do czego może doprowadzić depresja i brak odpowiedniej terapii. Sama leczę się na depresję i wiem że nigdy nie zdecydowałabym się na dziecko bojąc się że może się pogłębić i że mogłabym zrobić krzywdę sobie albo dziecku. Problem w Bydgoszczy jest również taki że jest brak odpowiednich grup wsparcia. Na NFZ psycholog nie przykłada się, wizyty są raz w miesiącu a wątpię aby kogoś było stać na wizyty prywatne. Myślę że zarówno depresja poporodowa jak i "zwykła" nie powinna być tematem tabu a pacjenci powinny mieć większy dostęp do psychologa, grup wsparcia. Często ludzie nawet nie wiedzą że ktoś jest chory bo potrafimy zakładać maski i pokazywać jak świetnie funkcjonujemy. Kolejnym problemem jest napiętnowanie. Ludzie myślą że depresja to tylko widzimisię natomiast tak nie jest. Depresja to zmiany w mozgu, które zaburzają normalne funkcjonowanie. Żal mi rodziny, dzieci i wszystkich bliskich tej kobiety. Myślę że nie tylko ona nie wybaczy sobie do końca życia tego co zrobiła ale i wszyscy jej blisci. Przy depresji tragedia goni tragedię a chorzy nie otrzymują odpowiedniego wsparcia. Wszystko razem sprawia wielką masakrę.

!!!
12 lutego, 15:14, Krzysztof:

Utopiła dzieci i przeniosła do łóżka? Bo pisali wczesniej ze chłopcy zostali odnalezieni martwi w łóżku... Jeśli to prawda to działała świadomie myśląc co robi.. Dożywocie dla niej bez litosci bo niema co zasłaniać tej okropnej zbrodni depresja....

Chyba nigdy nie słyszałes nic o depresji...

Więc myślę że jeśli nie ma się pojęcia na ten temat nie ma co się wypowiadać.

G
Gość

(*) niech spoczywają w spokoju

G
Gość
12 lutego, 15:14, Krzysztof:

Utopiła dzieci i przeniosła do łóżka? Bo pisali wczesniej ze chłopcy zostali odnalezieni martwi w łóżku... Jeśli to prawda to działała świadomie myśląc co robi.. Dożywocie dla niej bez litosci bo niema co zasłaniać tej okropnej zbrodni depresja....

(*)

K
Krzysztof

Utopiła dzieci i przeniosła do łóżka? Bo pisali wczesniej ze chłopcy zostali odnalezieni martwi w łóżku... Jeśli to prawda to działała świadomie myśląc co robi.. Dożywocie dla niej bez litosci bo niema co zasłaniać tej okropnej zbrodni depresja....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3