Spichrze bez wigoru

J
Czy remont spichrzy nad Brdą musi trwać 13 lat - jak to wynika z harmonogramu robót? Zdaniem prezydenta Konstantego Dombrowicza renowacja obiektów przy ul. Grodzkiej powinna zostać przyspieszona.

Czy remont spichrzy nad Brdą musi trwać 13 lat - jak to wynika z harmonogramu robót? Zdaniem prezydenta Konstantego Dombrowicza renowacja obiektów przy ul. Grodzkiej powinna zostać przyspieszona. Według prezydenta nie ma też powodu, by w imieniu miasta odnowę tego zabytku nadzorowało prywatne przedsiębiorstwo, skoro ratusz dysponuje fachowcami w tej dziedzinie.

Od rozpoczęcia remontu budynków przy ul. Grodzkiej upłynęło już osiem lat, a do finału inwestycji jest jeszcze bardzo daleko. Roboty mają się według planu zakończyć dopiero w 2008 roku. Dlaczego odnawianie spichrzy tak się ślimaczy? Czy dlatego, że w imieniu miasta, jako inwestor zastępczy, zadanie to realizuje Przedsiębiorstwo Obsługi Inwestycyjnej, któremu zależy, by jak najdłużej mieć zajęcie? Tak na ostatniej konferencji prasowej zasugerował prezydent Dombrowicz.

- To nieprawda. Postęp prac uzależniony jest tylko od wielkości pieniędzy przekazywanych przez miasto. Dysponując kwotą na poziomie 1 miliona złotych w skali roku nie można szybciej remontować tego obiektu - tłumaczy Włodzimierz Smoczyński, dyrektor POI.

Możliwe jednak, że w przyszłych latach znajdzie się więcej pieniędzy na dokończenie renowacji spichrzy. Zdaniem nowego miejskiego konserwatora zabytków Sławomira Marcysiaka, warto przenieść na to zadanie pieniądze z innych przedsięwziąć konserwatorskich, np. z odnowy pałacu w Ostromecku.
Nie wiadomo natomiast czy miasto podziękuje POI za współpracę i przekaże prowadzenie inwestycji miejskich służbom.

- Mamy umowę podpisaną na przeprowadzenie całej inwestycji, ale oczywiście wszystkie umowy można renegocjować. Jednak moim zdaniem obecny układ jest dla miasta korzystny - przekonuje dyrektor Smoczyński.

Szefowa Wydziału Rozwoju Gospodarczego i Inwestycji UM Małgorzata Szemiot-Połoczańska potwierdziła w rozmowie z "Expressem", że Urząd Miejski dysponuje specjalistami, którzy mogliby poprowadzić dalszy ciąg renowacji. Na razie jednak nie ma oficjalnej decyzji w tej sprawie. Przedsiębiorstwu Obsługi Inwestycyjnej przeprowadzenie remontu powierzył Urząd Wojewódzki, bo w 1995 roku Muzeum Okręgowe podlegało jeszcze pod administrację centralną.

Polskie fabryki Volkswagena w całości zasilane eko-energią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie