Strażacy z lotnisk chcą być w szeregach Państwowej Straży Pożarnej

Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
Tragiczny w skutkach ubiegłoroczny wypadek awionetki na bydgoskim lotnisku. W 2020 roku lotniskowa służba ratownicza wzięła 8 razy udział w takich działaniach.
Tragiczny w skutkach ubiegłoroczny wypadek awionetki na bydgoskim lotnisku. W 2020 roku lotniskowa służba ratownicza wzięła 8 razy udział w takich działaniach. Dariusz Bloch
Służby ratownicze cywilnych lotnisk chciałyby zostać włączone do Państwowej Straży Pożarnej. Tyle tylko, że ministerstwo widzi w tym więcej problemów niż pożytku. Bydgoska służba działań ratowniczych w ub. roku miała więcej działań niż jeszcze kilka lat temu.

Zobacz wideo: Takie są kary dla pijanych kierowców

Rok temu bydgoskim lotniskiem wstrząsnęła tragedia. Podczas lotu szkoleniowego na pasie startowym rozbiła się awionetka. maszyna stanęła w płomieniach. Dwie osoby zginęły. W akcji ratunkowej brali udział strażacy Państwowej Straży Pożarnej i Lotniskowa Służba Ratowniczo-Gaśnicza.

Mało osób wie, że są to dwie różne formacje. LSRG jest utrzymywana z pieniędzy portu lotniczego, a PSP z państwowych. Tak jest na wszystkich lotniskach cywilnych w kraju. Przedstawiciele lotniskowej służby chcą zmian i włączenia ich w szeregi PSP. Wiązałoby się to dla LSRG np. z objęciem ich członków przepisami emerytalnymi takimi, jak "państwowych" strażaków. Specjalistyczny sprzęt lotnisk też przeszedłby na własność PSP.

Na razie z rozmów z rządem nic nie wynika, oprócz niejasnej deklaracji ich kontynuowania. Stanowisko MSWiA jest takie, że zmiana jest "nieuzasadniona". Jak informuje wiceminister infrastruktury Marcin Horała, negatywne stanowisko jest związane między innymi z tym, że PSP nie jest przygotowana do działań na lotniskach.

- Za zapewnienie ochrony przeciwpożarowej na lotnisku odpowiada zarządzający lotniskiem. Szkodliwe byłoby być wprowadzenie "wyłomu" w podziale na służbę państwową i inne jednostki, operacja przejęcia zadań przedsiębiorcy mogłaby być zakwalifikowana na jako niedozwolona pomoc publiczna - uzasadnia minister Marcin Horała.

- Służbę w Lotniskowej Służbie Ratowniczo-Gaśniczej pełni 30 pracowników - w tym komendant oraz pracownicy Punktu Alarmowego - informuje Mateusz Dul, rzecznik prasowy Portu Lotniczego Bydgoszcz. - W celu zapewnienia wymagań związanych z 7 kategorią ochrony przeciwpożarowej lotniska, LSRG dysponuje 3 wozami ratowniczo-bojowymi oraz zlokalizowaną na terenie lotniska remizą.

Lotniskowi strażacy mają co robić. Jak podkreśla rzecznik PLB, służby te zabezpieczają każde lądowanie statku powietrznego, wykonują zabezpieczenia tankowania oraz zabezpieczenia prób silnikowych i oblotów wykonywanych przez Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2. W 2017 roku oprócz ćwiczeń i zabezpieczeń bydgoska LSRG cztery razy prowadziła działania ratownicze. Rok później było ich tyle samo. W 2019 działań takich było już 7, rok temu - osiem.

- Zgodnie z obwiązującymi przepisami zarówno krajowymi, a także na międzynarodowymi podmiotem odpowiedzialnym na chwilę obecną za zapewnienie służb oraz wyposażenie i obiekty ratownicze i gaśnicze, odpowiednie urządzenia, środki gaśnicze, wystarczający personel ratowniczo-gaśniczy, jego przeszkolenie, wyposażenie oraz kwalifikacje do działania na lotnisku, spełnianie przez personel wymagań zdrowotnych i sprawnościowych jest zarządzający lotniskiem - przypomina Mateusz Dul.

Wideo

Materiał oryginalny: Strażacy z lotnisk chcą być w szeregach Państwowej Straży Pożarnej - Express Bydgoski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie