Świat w różowych okularach

aga
W Bydgoszczy okulary słoneczne można kupić niemal na każdej centralnej ulicy, na targowiskach i w supermarketach. Wybór jest ogromny. Fasony najmodniejsze. Kolorystyka różnorodna.

W Bydgoszczy okulary słoneczne można kupić niemal na każdej centralnej ulicy, na targowiskach i w supermarketach. Wybór jest ogromny. Fasony najmodniejsze. Kolorystyka różnorodna. Sprzedawcy zapewniają, że wszystkie ?ramki? mają filtr UV. A, że cena jest przystępna (od kilku do góra 30 złotych), towar rozchodzi się jak ciepłe bułeczki. Niestety, większość z kupowanych przez nas okularów słonecznych nie spełnia podstawowych norm optycznych. Nie tylko nie zabezpieczają one naszych oczu przed słońcem, ale jeszcze narażają je na szereg niebezpieczeństw.

Okulary przeciwsłoneczne muszą przed wszystkim chronić oczy przed promieniowaniem ultrafioletowym. Promienie powinien zatrzymywać specjalny filtr. Cześć okularów z ulicznych straganów, jest w taki filtr wyposażona. Niestety, zdarzają się też i takie, które jego nie mają.

- Odruchem fizjologicznym człowieka jest to, że na słońcu mrużymy oczy. W tym momencie, nawet nie mając okularów przeciwsłonecznych, w jakimś stopniu zmniejszamy absorpcję promieniowania UV. Zakładając okulary ze stojaczka ludzie zaczynają czuć się swobodnie. Spoglądają w słońce. Przyciemnione szkła sprawiają, że ono ich nie razi, wtedy źrenice rozszerzają się. Jeśli okulary nie mają filtra, to oko wyłapuje więcej szkodliwego ultrafioletu niż normalnie - wyjaśnia Katarzyna Maciejewska, dyrektor salonu optycznego Vision Express w Bydgoszczy.

Ludzie noszący okulary przeciwsłoneczne bez filtra, sprawiają sobie więcej szkody niż pożytku. Długotrwała ekspozycja oczu na słońce źle wpływa na ich zdrowie. Promieniowanie ultrafioletowe może nawet poważnie im zaszkodzić. Doprowadzić do zapalenia spojówek, rogówki a w ekstremalnych przypadkach do zmętnienia soczewki, czyli zaćmy.

- Niespecjalistyczne okulary przeciwsłoneczne w ogóle powinny być używane jedynie jako dekoracja. One bardziej sprawdzają się, gdy są noszone na głowie, niż na oczach. Dlaczego? Ponieważ okulary te nie są zabezpieczone w soczewki optyczne. Mówiąc potocznie, mają soczewki cięte z metra. Takie soczewki zakłócają widzenie. Na przykład, nie dają realnego poczucia odległości - mówi Katarzyna Maciejewska.

To bardzo ważna informacja dla kierowców, którzy w ogóle nie powinni zakładać kolorowych ?ramek? ze straganów. Odpowiednie do jazdy samochodem są okulary przeciwsłoneczne z soczewkami polaryzacyjnymi, redukującymi odblaski powstałe na drodze i efekty olśnienia. Kierowcom optycy zalecają szare barwienie szkieł. Ten kolor sprawia bowiem, że jakość odwzorowania obrazu jest naturalna.
- Jeżeli używamy okularów na co dzień, nie polecamy szkieł kolorowych, na przykład żółtych, niebieskich, różowych. Soczewki czerwone są wręcz niedopuszczalne. Wpływają one nie najlepiej na samopoczucie i wywołują agresję. Dla oczu wskazane są szkła szare, szarobrązowe, szarozielone - przekonuje Ewa Podkowińska, kierownik salonu optycznego Vision Express w Bydgoszczy.

W górach i na plaży sprawdzają się najlepiej okulary z bardzo ciemnymi szkłami i wysokimi filtrami. Dla osób spędzających sporo czasu nad wodą, na przykład czynnie uprawiających sport windsurfingowców i żeglarzy oraz wędkarzy, zaleca się ?ramki? likwidujące odblaski, tak zwane polaroidy.

- Każdy, kto naprawdę chce chronić swoje oczy przed słońcem, powinien udać się do zakładu optycznego. Tam może kupić okulary firm specjalizujących się w ich produkcji. Okulary te na pewno będę dopasowane do indywidualnych potrzeb życiowych i zawodowych każdego klienta. O to zadba personel zakładu - dodaje Ewa Podkowińska.

Niestety, profesjonalne okulary sprzedawane w zakładach optycznych znacznie różnią się ceną od tych sprzedawanych na rynku. Te pierwsze kosztują od 79 do 1300 zł. Za okulary ze straganu trzeba zapłacić od 6 do 25 złotych.

- Płaci się za jakość i bezpieczeństwo. Okulary za kilka złotych mogą po prostu szkodzić. Wprawdzie ktoś, kto je nosi, nie zachoruje nagle. Konsekwencje takiego postępowania mogą pojawić się po latach. Generalnie zasada jest taka: albo zakładamy okulary przeciwsłoneczne, które mają pełne zabezpieczenie, albo w ogóle rezygnujemy ze szkieł - podsumowała Katarzyna Maciejewska.

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie